LK: Koncert Rakowa, zwycięstwa Jagiellonii i Lecha. Zawiodła tylko Legia

2025-11-27, 23:32  PAP/Redakcja
Raków od początku kontrolował czwartkowe starcie z Rapidem Wiedeń (na zdjęciu: Diaby Fadiga)/fot. PAP/Art Service

Raków od początku kontrolował czwartkowe starcie z Rapidem Wiedeń (na zdjęciu: Diaby Fadiga)/fot. PAP/Art Service

Czwarta kolejka fazy zasadniczej Ligi Konferencji przyniosła polskim klubom trzy zwycięstwa i jedną porażkę. Legia Warszawa uległa u siebie Sparcie Praga 0:1, natomiast Jagiellonia Białystok pokonała KuPS Kuopio 1:0, Lech Poznań wygrał z FC Lausanne-Sport 2:0, a Raków Częstochowa rozbił Rapid Wiedeń 4:1.

Legia zaczęła od serii groźnych ataków. Wojciech Urbański najpierw zmusił Petera Vindahla do interwencji, a chwilę później przegrał sytuację sam na sam z bramkarzem. Po rzucie rożnym nieznacznie chybił Ermal Krasniqi, z dystansu próbował też Rafał Augustyniak, lecz bramkarz Sparty pozostawał bezbłędny. Niewykorzystane okazje zemściły się w 41. minucie – Angelo Preciado uderzył z ostrego kąta i dał gościom prowadzenie.

Po zmianie stron tempo gry wyraźnie spadło. Sparta cofnęła się głęboko, koncentrując się na ochronie własnego pola karnego, a Legii brakowało konkretów pod bramką rywali. Czeski zespół szukał swoich szans w nielicznych kontratakach – po strzale Johna Mercado piłka minęła słupek. Gospodarze nie zdołali odwrócić losów spotkania, przedłużając serię meczów bez zwycięstwa do siedmiu i pozostając z trzema punktami po czterech kolejkach.

Legia Warszawa – Sparta Praga 0:1 (0:1)

W Białymstoku pierwsza część gry upłynęła pod znakiem wyrównanej walki w środku pola. Żadna z drużyn nie potrafiła zamienić swoich akcji na bramkę, a do szatni piłkarze schodzili przy bezbramkowym remisie.

Decydujący moment nastąpił tuż po przerwie. W 51. minucie Afimico Pululu wykorzystał okazję w polu karnym i zapewnił Jagiellonii komplet punktów. Gospodarze utrzymali skromne prowadzenie do ostatniego gwizdka, notując drugie zwycięstwo w rozgrywkach.

Jagiellonia Białystok – KuPS Kuopio 1:0 (0:0)
Bramka dla Jagiellonii: Afimico Pululu (51)

Spotkanie w Poznaniu rozpoczęło się od chaotycznej wymiany ciosów. Obie strony grały wysokim pressingiem, przez co piłka często zmieniała właściciela. Końcówka pierwszej odsłony należała do Szwajcarów. Po błędzie w środku pola Theo Bair znalazł się sam przed Bartoszem Mrozkiem, lecz sytuację uratował powracający Wojciech Mońka. Dwukrotnie groźnie uderzał też Alban Ajdini, ale bramkarz „Kolejorza” za każdym razem był na posterunku.

Po przerwie goście odważniej zaatakowali i przez kilkanaście minut stwarzali więcej zagrożenia. Reakcją trenera Nielsa Frederiksena była potrójna zmiana, która ożywiła grę mistrza Polski. W 67. minucie gospodarze przeprowadzili składną akcję – Luis Palma zagrał do Filipa Jagiełły, a ten wyłożył piłkę Taofeekowi Ismaheelowi. W doliczonym czasie gry poznaniacy wyprowadzili kontrę – Ismaheel urwał się obrońcy i podał do Yannicka Agnero, który ustalił rezultat na 2:0.

Lech Poznań – FC Lausanne-Sport 2:0 (0:0)
Bramki dla Lecha: Taofeek Ismaheel (67), Yannick Agnero (90+5)

Raków od pierwszych minut przejął inicjatywę w Sosnowcu, zmuszając Rapid do głębokiej obrony. Po mocnym strzale z dystansu Adriano Amorima bramkarz gości musiał ratować się piąstkowaniem. W 27. minucie po faulu na Patryku Makuchu sędzia podyktował rzut karny, który pewnie wykorzystał Jonatan Braut Brunes. Austriacy próbowali odpowiedzieć, lecz tuż przed przerwą zostali skarceni po raz drugi – Brunes uciekł lewą stroną i zagrał w tempo do Lamine Diaby-Fadigi. Chwilę później Gwinejczyk precyzyjnym strzałem podwyższył na 2:0.

Po zmianie stron gospodarze szybko „zamknęli mecz”. W 51. minucie Diaby-Fadiga głową wykończył dośrodkowanie Amorima, a dwie minuty później dopadł do piłki odbitej po uderzeniu Makucha i z bliska wpakował ją do bramki, kompletując hat-tricka.

Raków Częstochowa – Rapid Wiedeń 4:1 (2:0)
Bramki dla Rakowa: Jonatan Braut Brunes (27), Lamine Diaby-Fadiga (40, 51, 53)




Sport

Są czwarci w Polsce, a trener czuje niedosyt. W półfinale bardziej zasłużyliśmy na awans

Są czwarci w Polsce, a trener czuje niedosyt. „W półfinale bardziej zasłużyliśmy na awans”

2025-03-04, 09:56
Pałac nie wykorzystał szansy. Przegrana z zamykającym tabelę MKS-em

Pałac nie wykorzystał szansy. Przegrana z zamykającym tabelę MKS-em

2025-03-03, 23:32
Nie żyje Maciej Mackiewicz. Legendarny trener Astorii miał 83 lata

Nie żyje Maciej Mackiewicz. Legendarny trener Astorii miał 83 lata

2025-03-03, 22:41
Energa Toruń pod ścianą w ćwierćfinale. Kolejna wyraźna porażka na terenie rywala

Energa Toruń pod ścianą w ćwierćfinale. Kolejna wyraźna porażka na terenie rywala

2025-03-03, 20:30
Katarzyna Piter zdobyła tytuł w deblu. Polka z partnerką najlepsza w Meridzie

Katarzyna Piter zdobyła tytuł w deblu. Polka z partnerką najlepsza w Meridzie

2025-03-03, 10:28
Minimalna porażka w ostatnim domowym starciu w lidze. Energa Toruń przegrała z Zagłębiem Sosnowiec

Minimalna porażka w ostatnim domowym starciu w lidze. Energa Toruń przegrała z Zagłębiem Sosnowiec

2025-03-02, 20:05
Tenisowy dzień na trójkę. Trzy drużyny, trzy porażki, trzy te same rezultaty

Tenisowy dzień „na trójkę”. Trzy drużyny, trzy porażki, trzy te same rezultaty

2025-03-02, 19:55
Olimpia Grudziądz remisuje z Rekordem Bielsko-Biała. Punkt na start wiosennego grania

Olimpia Grudziądz remisuje z Rekordem Bielsko-Biała. Punkt na start wiosennego grania

2025-03-02, 17:01
Energa Toruń w ostatnim starciu domowym fazy zasadniczej. Zagłębie Sosnowiec kolejnym wyzwaniem. Relacja w Polskim Radiu PiK

Energa Toruń w ostatnim starciu domowym fazy zasadniczej. Zagłębie Sosnowiec kolejnym wyzwaniem. Relacja w Polskim Radiu PiK

2025-03-02, 08:30
Basket nie sprawił niespodzianki. Bydgoszczanki pogrążyła słabsza druga połowa [zdjęcia]

Basket nie sprawił niespodzianki. Bydgoszczanki pogrążyła słabsza druga połowa [zdjęcia]

2025-03-01, 23:21
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę