Superpuchar Polski: Zaskoczeń nie było! Mistrzynie i mistrzowie Polski z pierwszym trofeum
Katowicki Spodek był świadkiem emocjonującego otwarcia sezonu siatkarskiego, w którym rozegrano mecze o AL-KO Superpuchar Polski. Historyczny sukces odnieśli siatkarze Bogdanki LUK Lublin, którzy pokonali Jastrzębski Węgiel 3:1. W takim samych rozmiarach triumfowały panie z DevelopResu Rzeszów, triumfując nad ŁKS Commercecon Łódź.
Starcie rozpoczęło się od zaciętej walki. W pierwszej partii lublinianie, prowadząc 18:14, zdawali się kontrolować przebieg wydarzeń, lecz jastrzębianie odrobili straty, doprowadzając do gry na przewagi. Ostatecznie partię zagrywką zakończył Fynnian McCarthy na korzyść Bogdanki.
Drugi set to dominacja siatkarzy z województwa śląskiego do stanu 10:6. Od połowy partii lubelska drużyna podkręciła tempo, przez co w końcówce znów mieliśmy remis (23:23). Wilfredo Leon, był niezwykle skuteczny w ataku i polu serwisowym, jednak to jego błąd wyrównał stan rywalizacji (25:27).
Trzecia odsłona przebiegła pod dyktando podopiecznych trenera Antigi, którzy szybko uzyskali bezpieczną przewagę, pozwalając rywalom na zdobycie zaledwie 16 oczek. W czwartym secie zespół z Jastrzębia nie rezygnował, doprowadzając do częstych remisów. Mimo prowadzenia JSW 18:15, lublinianie zdołali odrobić straty. Ostatecznie, po emocjonującej końcówce, triumf zapewnił im kapitan, Marcin Komenda, kończąc spotkanie asem serwisowym (27:25).
Szkoleniowiec Bogdanki, Stephane Antiga, cieszył się z pierwszego trofeum w sezonie dla klubu, podkreślając wagę gry zespołowej, choć przyznał, że jest jeszcze wiele do poprawienia. Dla Francuza sukces odniesiony w katowickiej hali ma wymiar sentymentalny – to w tym miejscu 11 lat wcześniej poprowadził polską reprezentację do mistrzostwa świata.
Bogdanka LUK Lublin – JSW Jastrzębski Węgiel 3:1 (28:26, 25:27, 25:16, 27:25)
Wcześniej, w rywalizacji kobiet, o Superpuchar Polski zmierzyły się DevelopRes Rzeszów i ŁKS Commercecon Łódź. Jako mistrzynie kraju i zdobywczynie krajowego pucharu, rzeszowianki były faworytkami, i nie zawiodły, pokonując łodzianki 3:1. Tym samym DevelopRes sięgnął po to zaszczytne trofeum już po raz trzeci.
Pierwszy set był niezwykle zacięty, charakteryzujący się długimi wymianami i walką "na siatce". Mimo minimalnej przewagi rzeszowianek, partia zakończyła się dopiero przy piątej piłce setowej (31:29) na korzyść DevelopResu.
Druga odsłona przyniosła mniej emocji, gdyż zespół z Rzeszowa szybko narzucił swój styl gry. As serwisowy Julity Piaseckiej i punktowy blok zapewniły bezpieczne prowadzenie 15:9, które mistrzynie Polski utrzymały do końca, zwyciężając 25:17.
Wydawało się, że trzecia część to formalność, gdy Rzeszów prowadził 8:2, ale dzięki świetnej grze w obronie ŁKS i błędom przeciwniczek, łodzianki zdołały odrobić straty i wyjść na prowadzenie (16:14). W końcówce siatkarki z podkarpackiego zmarnowały piłkę meczową, przegrywając ostatecznie 24:26.
Czwarty set to stała, choć minimalna, przewaga rzeszowianek, jednak w decydującym momencie (22:22) losy partii wciąż były nierozstrzygnięte. Ostateczny triumf drużynie mistrzyń Polski zapewnił atak Laury Heyrman (25:23).
Było to 20. starcie o Superpuchar Polski w historii siatkówki kobiet. Rekordzistą pod względem zdobytych trofeów pozostaje Chemik Police (cztery triumfy).
DevelopRes Rzeszów – ŁKS Commercecon Łódź 3:1 (31:29, 25:17, 24:26, 25:23)