Polski Cukier Toruń słabszy od Czarnych Słupsk. Wynik niemalże jak z NBA
Arriva Polski Cukier Toruń z porażką w 6. kolejce Orlen Basket Ligi. Toruńska drużyna przegrała we własnej hali z Energa Czarnymi Słupsk 98:111.
Torunianie zamierzali pójść za ciosem, chcąc zwyciężyć po raz drugi z rzędu. Czarni także mogli to osiągnąć. Różnica polegała na tym, że wcześniej goście zgarnęli jedną wygraną na swoje konto, w przeciwieństwie do „Twardych Pierników”.
Zgodnie z oczekiwaniami kibice otrzymali zacięte spotkanie. Na koniec pierwszej kwarty gospodarze zaczęli budować przewagę (30:25), ale rywale błyskawicznie zatrzymali te zapędy (32:32). Na przerwę podopieczni Srdjana Suboticia zeszli z bardzo niewielką zaliczką (51:48). Można powiedzieć, iż Polski Cukier nieco zasiedział się w szatni, gdyż po powrocie na parkiet Czarni przejęli inicjatywę (67:57). Okazało się to kluczowe dla losów meczu. Przyjezdni, mimo starań toruńskiej ekipy (95:98), utrzymali prowadzenie do końcowej syreny.
Arriva Polski Cukier Toruń – Energa Czarni Słupsk 98:111 (30:25, 21:23, 20:32, 27:31)