Soczi - Tajner: wybór kadry skoczków nie zaskoczył mnie

2014-01-20, 18:31  Rafał Czerkawski (PAP)

Kamil Stoch, Piotr Żyła, Maciej Kot, Jan Ziobro i Dawid Kubacki będą reprezentować Polskę w konkursach skoków narciarskich podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Soczi. Ten wybór sztabu szkoleniowego nie zaskoczył prezesa PZN Apoloniusza Tajnera.

PAP: O ile wybór pierwszej czwórki nie wywołał kontrowersji, to takowe były przy nominacji dla Dawida Kubackiego. Wielu stawiało raczej na Klemensa Murańkę.

Apoloniusz Tajner: Nie jestem zaskoczony takim wyborem, który został dokonany między dwoma równorzędnymi zawodnikami. Widać jednak, że Kubacki w ostatnim czasie prezentuje zwyżkująca formę. Trener Łukasz Kruczek oprócz dotychczasowej postawy musiał brać pod uwagę także takie czynniki.

PAP: Jednak pana zdaniem nie lepszym wyborem byłby jednak Murańka. Chociażby, dlatego, że ten młody, zdolny skoczek nabrałby doświadczenia?

A.T.: Na ten temat trzeba rozmawiać z trenerem Łukaszem Kruczkiem. To on wraz ze swoim sztabem podjął taką, a nie inną decyzję. Już wcześniej umówiliśmy się, że ja nie będę ingerował w takie decyzje.

PAP: Pana zdaniem w konkursie drużynowym będą nas reprezentować Stoch, Żyła, Kot i Ziobro. A może jednak Kubacki może zastąpi któregoś z nich?

A.T.: Jest to możliwe, gdyż wspomniane zawody są prawie za miesiąc. Do tego czasu mogą nastąpić zmiany. Wydaje mi się, że trener decyzje o czwórce podejmie tuż przed konkursem.

PAP: Wspomniana piątka nie poleci na zwody PŚ do Japonii. To dobry ruch ze strony trenera Kruczka?

A.T.: Oczywiście, to jest właściwy ruch. Teraz celem są igrzyska olimpijskie. Ponieważ i tak większość zawodników ze światowej czołówki też tam nie leci, więc i tak nie zajdą wielkie zmiany w klasyfikacji generalnej.

PAP: Polscy kibice liczą nie tylko na dobry start w Soczi drużyny, ale także Kamila Stocha w rywalizacji indywidualnej. Czy może niepokoić jego postawa w Wiśle i Zakopanem, te jego złe lądowania?

A.T.: Jest on skoczkiem, który na ogół perfekcyjnie wykonuje ten element skoku. W Wiśle obawiał się po prostu, że przy lądowaniu telemarkiem może upaść. Dlatego zdecydował, że wyląduje na dwie nogi. Oczywiście zabrano mu za to noty za styl, co go kosztowało zwycięstwo. Natomiast w Zakopanem wyraźnie ratował się. Nie można tu mówić o błędzie zawodnika. To było wymuszone przez warunki atmosferyczne.

PAP: Presja na skoczków wywierana przez kibiców w związku z igrzyskami olimpijskimi jest bardzo duża. Coraz głośnej o medalach, które mają przywieźć. Czy może to się odbić niekorzystne na ich starcie w Soczi?

A.T.: Myślę, że oni będą tam się czuć swobodniej niż w Polsce, podczas zawodów Pucharu Świata w Wiśle czy Zakopanem. W Rosji pod skocznią będzie międzynarodowa widownia. Oczywiście pewnie będą fani biało-czerwonych, ale nie będą oni zapewne w większości.

PAP: Wspomniał pan o zimowej stolicy Polski. Czy widział pan tak dziwny konkurs Pucharu Świata jak ten, który się odbył tam w niedzielę?

A.T.: Ja na miejscu Waltera Hofera (dyrektor Pucharu Świata - PAP) zrobiłbym to samo. Starałbym się też przeprowadzić chociaż jedną serię. Wydaje mi się, że niepotrzebnie już zastanawiano się, czy rozegrać finałową.

PAP: Jak pan skomentuje fakt pozwolenia na powtórzenie skoku przez dwóch zawodników?

A.T.: Widziałem już raz taką sytuację. Noriaki Kasai w Sapporo dostał zgodę na powtórkę, gdyż przytrzymało na torach. Leżał tam jakiś papier.

PAP: Polskie nadzieje na medal podczas zimowych igrzysk olimpijskich nie są związane tylko ze skoczkami, Stochem, ale też m.in. z Justyną Kowalczyk. W niedzielę miał okazję pan ją oglądać podczas zawodów w Szklarskiej Porębie.

A.T: To był niesamowity start w jej wykonaniu. Co prawda nie było Norweżek, ale były wszystkie inne najlepsze. Wyglądało to tak, jakby biegła tylko Polka, a inne przeżywały męczarnie. Warunki były rzeczywiście trudne, śnieg był mokry. Takie warunki są korzystne dla zawodników, którzy mają świetną wytrzymałość. Tym elementem Justyna +zmiotła+ wszystkie inne.

Sport

Lekkoatletyczne mistrzostwa Polski we Włocławku odbędą się w innym terminie

Lekkoatletyczne mistrzostwa Polski we Włocławku odbędą się w innym terminie

2020-04-01, 11:15
Sezon tenisa stołowego w naszym kraju zakończony

Sezon tenisa stołowego w naszym kraju zakończony!

2020-04-01, 10:05
Żużlowiec GKM-u Grudziądz zakażony koronawirusem

Żużlowiec GKM-u Grudziądz zakażony koronawirusem

2020-03-31, 21:20
Mistrzostwa Europy we wioślarstwie w innym terminie

Mistrzostwa Europy we wioślarstwie w innym terminie

2020-03-31, 17:11
Znany jest już nowy termin igrzysk w Tokio

Znany jest już nowy termin igrzysk w Tokio

2020-03-30, 15:29
Japońska telewizja podała nowy termin igrzysk

Japońska telewizja podała nowy termin igrzysk

2020-03-30, 13:47
UEFA wierzy w dokończenie sezonu w europejskich ligach

UEFA wierzy w dokończenie sezonu w europejskich ligach

2020-03-28, 20:41
Siatkarki Jokera Świecie mają szanse w nowym sezonie zagrać w ekstraklasie [dźwięk]

Siatkarki Jokera Świecie mają szanse w nowym sezonie zagrać w ekstraklasie! [dźwięk]

2020-03-27, 16:54
Żużlowcy Apatora i Polonii również nie pojeżdżą w kwietniu

Żużlowcy Apatora i Polonii również nie pojeżdżą w kwietniu

2020-03-26, 17:26
Co z rozgrywkami Lotto-Superligi tenisa stołowego [dźwięk]

Co z rozgrywkami Lotto-Superligi tenisa stołowego? [dźwięk]

2020-03-26, 13:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę