Zespół Face 2 Face, czyli skrzypaczka Barbara Szelągiewicz oraz pianista i wokalista zespołu Dariusz Tarczewski. Niedawno ukazała się ich płyta pt. "Inside The Noise".
"Chcieliśmy sięgnąć po dobre, silne melodie. Miałem taki zamysł aby cały album dało się zaśpiewać. Tym wspólnym mianownikiem miała być melodyjność. Słuchamy dużo muzyki z lat 80',70' i pewnie słuchając tej płyty można znaleźć te wpływy, ale żeby nie była to płyta mocno oldskulowa to chcieliśmy zastosować nowoczesne podejście do harmonii i aranżacji, tak aby to była taka muzyczna mieszanka..."
W środę, 12 października 2016 – o godz.18.10
Jak zdefiniować Waszą muzykę?
Dariusz Tarczewski – Prezentujemy muzykę bardzo melodyjną, aczkolwiek w związku z tym, że większość z nas skończyła Akademię Muzyczną i mamy różne muzyczne fascynacje staramy się aby się coś w tej muzyce działo. Takim wyznacznikiem są instrumenty smyczkowe – siedząca obok mnie Basia gra riffy niczym Van Halen.
Barbara Szelągiewicz – Myślę, że jest to niecodzienne, że skrzypce i wiolonczela używane są nie jako nośnik tych melodii, ale gramy riffy, groovy, tak aby te instrumenty zabrzmiały perkusyjnie.
A kiedy zakiełkowała ta myśl o założeniu zespołu?
Dariusz Tarczewski – To jest drugie wcielenie zespołu. Wcześniej miałem formację z gitarzystą Rafałem Wiśniewskim pod tą nazwą. Później kiedy graliśmy z Basią w różnych składach pomyśleliśmy, że już czas pracować na siebie i wyciągnąć z szuflad różne utwory.
Wcześniej graliście z Rayem Willsonem?
Barbara Szelągiewicz – Tak, tam się z Darkiem poznaliśmy i zaczęła kiełkować ta myśl, żeby iść po swoje.
Jak nagrywaliście płytę?
Dariusz Tarczewski – W sposób zupełnie naturalny. Część materiału powstawała na bieżąco, a kolejna część wyciągnięta z szuflad musiała dostać innego brzmienia. Mieliśmy komfort nagrywania tego materiału we własnym studiu, także mogliśmy ze spokojem do tematu podejść.
A w ogóle jesteście takimi duszami wiecznie poprawiającymi siebie?
Dariusz Tarczewski – I tak i nie. Na etapie pracy jest dużo cyzelowania, ale już podczas nagrywania pewne rzeczy trzeba zostawić.
Barbara Szelągiewicz - Chociaż każdy artysta chciałby zagrać lepiej, czyściej, mocniej, ale to już jest ten moment kiedy następuje prawdziwe Katharsis – oczyszczenie z tych dźwięków i myślę, że nie należy już niczego poprawiać, bo tak miało być.
Nagrywaliście u siebie ale gdzie był mastering?
Dariusz Tarczewski – No to nastąpiło w legendarnym studiu Abbey Road, tam gdzie niegdyś nagrywali m. in. Beatlesi. Wynika to z tego, że masteringu nie powinno się robić samemu, bo można stracić dystans. Chcieliśmy to zrobić w Abbey Road, chodziło o nadanie specyficznego – oldskulowego brzmienia.
Mogliście dodać swoje trzy grosze do tego ostatecznego dzieła?
Dariusz Tarczewski – Tak, można mieć na to wpływ, ale mieliśmy przede wszystkim wpływ na to kto to będzie robił – to są złote uszy i na pewno można polegać na tych realizatorach.
Barbara Szelągiewicz – Najważniejsze, że mogliśmy wybrać osobę, która zajmie się tym materiałem. To było uwieńczenie tego wszystkiego i spełnienie naszych marzeń.
Ile w Was jest tej oldskulowości, a ile nowoczesności?
Dariusz Tarczewski – Taka była koncepcja aby to się mieszało. Chcieliśmy sięgnąć
po dobre, silne melodie. Miałem taki zamysł aby cały album dało się zaśpiewać. Tym wspólnym mianownikiem miała być melodyjność.
Barbara Szelągiewicz – My słuchamy dużo muzyki z lat 80tych ,70tych i pewnie słuchając tej płyty można znaleźć te wpływy, ale żeby nie była to płyta mocno oldskulowa to chcieliśmy zastosować nowoczesne podejście do harmonii i aranżacji, tak aby to była taka muzyczna mieszanka.
Na płycie są też "Polskie drogi" Andrzeja Kurylewicza. Skąd ten pomysł?
Dariusz Tarczewski – Bo to jest piękny utwór i chcieliśmy go przedstawić nie tylko w kraju. Nie musieliśmy się długo zastanawiać to cudowny utwór.
Jak się na Was patrzy to jest takie pierwsze wrażenie, że się bardzo lubicie?
Barbara Szelągiewicz – Oj bardzo, bez tego nic dobrego by nie powstało.
Czego na co dzień słuchacie?
Dariusz Tarczewski – Możemy powiedzieć razem i się nie pomylimy – Sting. Możemy się pochwalić, że śpiewaliśmy przed nim support. Świetny artysta – kompletny, również w warstwie tekstowej. Ma coś do powiedzenia, a w warstwie muzycznej nie boi się eksperymentować. Ale mamy innych muzycznych mentorów jak David Foster, Quincy Jones czy Michael Jackson.
Będziecie ogrywać waszą płytę na koncertach?
Dariusz Tarczewski – Właśnie dopinamy trasę koncertową.
Barbara Szelągiewicz – Czekamy na termin aby wystąpić w studiu Trójki im. Agnieszki Osieckiej, ale będziemy o tym informować na naszej stronie i na facebooku.
Zobacz także
Polska wokalistka jazzowa, kompozytorka, autorka tekstów i skrzypaczka. Jej muzyczna przygoda zaczęła się od skrzypiec. Niedawno przyszła do studia, aby… Czytaj dalej »
Za dwa lata obchodzić będą 50-lecie działalności artystycznej. Mimo różnych przeciwności losu, pracują nad nowym albumem. Grupa VOX. „... kiedy… Czytaj dalej »
27 lutego br. odbyła się premiera płyty winylowej JANUSZ STROBEL & PAWEŁ PAŃTA. To wyjątkowe wydawnictwo, prezentujące duet dwóch wybitnych wirtuozów… Czytaj dalej »
Kompozytor muzyki teatralnej, filmowej, do słuchowisk i pedagog. Niedługo po raz kolejny zasiądzie w jury Konkursu Artystycznych Form Radiowych „Grand PiK”… Czytaj dalej »
Legendarny baletmistrz, pedagog i wieloletni współpracownik Maurice'a Béjarta, dla którego przygoda z baletem trwa całe życie. „...w siedemdziesiątym… Czytaj dalej »
Artysta, który nie wymaga większej rekomendacji. Przez ostatni tydzień po raz piąty prowadził w Filharmonii Pomorskiej „Orchestrę4Young”. „...Dzisiaj… Czytaj dalej »
Dyrektorka Miejskiego Centrum Kultury w Bydgoszczy, kobieta odważna, o wielu pasjach, nie bojąca się spełniać swoich marzeń. Od niedawna posiadaczka medalu… Czytaj dalej »
Dla całego świata od niedawna EmilJa - wokalistka, która za chwilę pochwali się nowym albumem, zatytułowanym „Dziewczynnik”. „...EmilJa w dosłownym… Czytaj dalej »
Duet, a właściwie na co dzień znamy ich z różnych przedsięwzięć solowych w innych projektach. „...albo Łukasz przynosi gotowy utwór w sensie tekstu… Czytaj dalej »
To będzie jazzowy wieczór z wyjątkowymi nagraniami. W pierwszej części kompozytor i aranżer Wojciech Zieliński opowie o płycie pt. „Wstęp wzbroniony”… Czytaj dalej »