Lider zespołu TARAKA, który 5 marca będzie walczył w krajowych preselekcjach o udział w tegorocznym festiwalu Eurowizji w Sztokholmie.
"Każdy, który się wybiera na Eurowizję musi sobie odpowiedzieć na pytanie po co chce tam jechać. Czy to jest talent śpiewacki, czy to jest niesamowity utwór – przebój, czy chce coś przekazać. Podchodzimy do tego trochę jak sportowcy – zakładamy swojego białego orzełka na pierś i jedziemy godnie reprezentować nasz kraj..."
W środę, 2 marca 2016 – godz.18.10
Będziecie śpiewać piosenkę "In The Rain" - z jakim przesłaniem chcecie się pokazać?
- Z tematem, który jest jednym z najważniejszych w Europie, a więc z problemem emigracji, z którym się borykamy. Ten temat i nasze stanowisko chcemy wyśpiewać. Mimo, że piosenka jest w języku angielskim to myślę, że dla wszystkich będzie bardzo czytelna. Dziś w Europie toczy się dyskusja czym jest jedność narodowa, a czym globalna, i do tego fala uchodźców sprawia, że budzą się potężne ruchy narodowe, nawet w tych najspokojniejszych krajach skandynawskich. My jako Polacy mamy swoje zdanie na ten temat, dlatego w piosence jest duża doza naszych emocji, spowodowanych emigracją słowiańską od 1956 roku: od Węgier, poprzez nasz polski zryw solidarnościowy, aż po Ukrainę. Na to chcemy zwrócić uwagę pytając co z tym fantem zrobić. Jak długo powinniśmy rozmawiać, a nie narzucać sobie swój punkt widzenia – powinniśmy rozmawiać w sposób partnerski.
Podobno rozpoczęliście przygotowania już we wrześniu.
- We wrześniu zadaliśmy sobie pytanie co chcielibyśmy wyśpiewać. Najpierw znaleźliśmy temat – uważamy, że on się znakomicie nadaje do pokazania go za granicą. Bo to jest ważny punkt widzenia, mało takich piosenek powstaje. Staramy się mieć coś do powiedzenia – nie jedziemy pokazać fajerwerki próżności, chcemy powiedzieć coś ważnego.
Wasz klip jest też sugestywny.
- Każdy, który się wybiera na Eurowizję musi sobie odpowiedzieć na pytanie po co chce tam jechać. Czy to jest talent śpiewacki, czy to jest niesamowity utwór – przebój, czy chce coś przekazać. Podchodzimy do tego trochę jak sportowcy – zakładamy swojego białego orzełka na pierś i jedziemy godnie reprezentować nasz kraj.
Z jednej strony melodyjny przebój, sugestywny przekaz i nośny temat.
- Geneza powstania tej piosenki – to wszystko sprawiło, że ta piosenka jest inna. Na Eurowizji trzeba pokazywać już coś oryginalnego, charakterystycznego.
Zanim jednak pojedziecie na Eurowizję musicie zmierzyć się z Edytą Górniak, Margaret, Kasią Mos, Michałem Szpakiem, Natalią Schroeder czy Dorotą Osińską.
- Zmierzymy się. 5 marca zmierzymy się. Nie mamy żadnych kompleksów, podchodzimy do wszystkich naszych konkurentów jednakowo – z szacunkiem. Życzymy im jak najlepiej. Jesteśmy natomiast też przekonani o sile naszego zespołu. Wiemy co chcemy powiedzieć i na tle innych wykonawców będziemy się odróżniali.
Czy "In The Rain" sygnuje Waszą kolejną – trzecią płytę?
- Tak – w czerwcu wspólnie z Polskim Radiem wydajemy trzecią płytę. Ona już jest gotowa – piosenki są napisane, zagrane i nagrane. Teraz materiał czeka na końcowy mastering.
Teksty angielskie, czy "In the Rain" było jednorazowym wybrykiem?
- Prócz "In The Rain" inne są w języku polskim. Jak wiesz od samego początku warstwę tekstową traktujemy niezwykle poważnie. Każda piosenka ma swoją historię – o czymś opowiada. Nie dorabiamy sobie sylab do melodii – jesteśmy opowiadaczami rzeczywistości.
Przypomnijmy, że zespół Taraka to wirtuozi z Polski i Ukrainy.
- Zespół powstał w 2012 roku. Jest to taki artystyczny melanż polsko – ukraiński. Moi ukraińscy koledzy mieszkają już w Polsce, co ułatwia nam pracę. Granica stała się bardzo uciążliwa, wielogodzinne czekanie, to było dla nas trudne. Pracujemy też w studiu dla różnych innych artystów, dlatego nie możemy tracić tyle czasu na dojazdy. Zresztą pracujemy i przygotowujemy się do preselekcji w moim domku w Puszczy Noteckiej – pieczemy chleb, palimy w kominku, robimy sobie szaszłyki gruzińskie – to jest najlepsze wyciszenie przed przesłuchaniami.
Ta głusza jest Tobie potrzebna do tworzenia.
- To jest potrzebne, żeby się zastanowić nad sobą. Tak jest, że jeżeli potrafisz odpoczywać i się wyciszyć to wtedy jest Ci łatwiej cokolwiek zdefiniować, podobnie jest w muzyce. Jak spieszysz się i gonisz czas to piszesz piosenki sztampowe. I tak naprawdę nie masz szansy zmierzyć się ze swoją wrażliwością. Ja staram się od lat tego unikać i od wielu lat każdą wolną chwilę spędzam w swojej głuszy.
Polecamy lekturę wcześniejszej rozmowy z liderem zespołu TARAKA -
Kliknij
Zobacz także
Polska wokalistka jazzowa, kompozytorka, autorka tekstów i skrzypaczka. Jej muzyczna przygoda zaczęła się od skrzypiec. Niedawno przyszła do studia, aby… Czytaj dalej »
Za dwa lata obchodzić będą 50-lecie działalności artystycznej. Mimo różnych przeciwności losu, pracują nad nowym albumem. Grupa VOX. „... kiedy… Czytaj dalej »
27 lutego br. odbyła się premiera płyty winylowej JANUSZ STROBEL & PAWEŁ PAŃTA. To wyjątkowe wydawnictwo, prezentujące duet dwóch wybitnych wirtuozów… Czytaj dalej »
Kompozytor muzyki teatralnej, filmowej, do słuchowisk i pedagog. Niedługo po raz kolejny zasiądzie w jury Konkursu Artystycznych Form Radiowych „Grand PiK”… Czytaj dalej »
Legendarny baletmistrz, pedagog i wieloletni współpracownik Maurice'a Béjarta, dla którego przygoda z baletem trwa całe życie. „...w siedemdziesiątym… Czytaj dalej »
Artysta, który nie wymaga większej rekomendacji. Przez ostatni tydzień po raz piąty prowadził w Filharmonii Pomorskiej „Orchestrę4Young”. „...Dzisiaj… Czytaj dalej »
Dyrektorka Miejskiego Centrum Kultury w Bydgoszczy, kobieta odważna, o wielu pasjach, nie bojąca się spełniać swoich marzeń. Od niedawna posiadaczka medalu… Czytaj dalej »
Dla całego świata od niedawna EmilJa - wokalistka, która za chwilę pochwali się nowym albumem, zatytułowanym „Dziewczynnik”. „...EmilJa w dosłownym… Czytaj dalej »
Duet, a właściwie na co dzień znamy ich z różnych przedsięwzięć solowych w innych projektach. „...albo Łukasz przynosi gotowy utwór w sensie tekstu… Czytaj dalej »
To będzie jazzowy wieczór z wyjątkowymi nagraniami. W pierwszej części kompozytor i aranżer Wojciech Zieliński opowie o płycie pt. „Wstęp wzbroniony”… Czytaj dalej »