Krzysztof Herdzin

2015-11-30
Krzysztof Herdzin. Fot. Magda Jasińska

Krzysztof Herdzin. Fot. Magda Jasińska

Pianista, kompozytor, tworzący jazz, rozrywkę i muzykę współczesną. Już 4 grudnia w sali Filharmonii Pomorskiej zaprezentuje swój autorski program, m.in. odbędzie się premiera koncertu na altówkę i saksofon altowy z towarzyszeniem orkiestry symfonicznej.

"Głównym pretekstem do koncertu jest światowe prawykonanie mojej kompozycji - koncertu na altówkę i saksofon altowy z towarzyszeniem orkiestry symfonicznej. Nikt do tej pory na świecie nie napisał utworu na te dwa instrumenty, co jest dziwne bo te instrumenty są o zbliżonym rejestrze i barwie..."

Środa, 2 grudnia 2015 – godz.18.10
Polskie Radio PiK - Zwierzenia przy muzyce - Krzysztof Herdzin
Przedstawisz swój koncert kompozytorski!
- Tak, po 25 latach. Wcześniej były takie pomysły z byłą Panią dyrektor Eleonorą Harendarską, z którą się bardzo lubimy. Zawsze wierzyła we mnie, zaraz po studiach udostępniła mi estradę filharmonii na moje pierwsze młodzieńcze projekty. To były kolędy z orkiestrą, koncert musicali i pojawił się taki temat, żebym pokazał swój kompozytorski dorobek – klasyczny. Jednak najpierw ja się nie czułem gotowy, potem były inne problemy. Ale jak już się okazało, że mam swoje już dwie płyty kompozytorskie - monograficzne – lada moment wyjdzie moja trzecia płyta "Opus Magnum" nagrana w studiu Abbey Road z Academy St. Martin in The Fields, także mam sporo tych utworów klasycznych i chce się nimi dzielić z melomanami. Głównym pretekstem do koncertu jest światowe prawykonanie mojej kompozycji - koncertu na altówkę i saksofon altowy z towarzyszeniem orkiestry symfonicznej.
Krzysztof Herdzin z orkiestrą. Fot. Mada Jasińska

Krzysztof Herdzin z orkiestrą. Fot. Mada Jasińska

Do tej pory nikt na świecie nie napisał utworu na te instrumenty?
- Rzeczywiście, nikt do tej pory na świecie nie napisał utworu na te dwa instrumenty, co jest dziwne bo te instrumenty są o zbliżonym rejestrze i barwie. Będzie to duża forma.

A Ty przywozisz saksofonistę – solistę.
- Paweł Gusnar – nasz najwybitniejszy klasyczny saksofonista, koncertujący na całym świecie. To będzie dla mnie bardzo ważny wieczór, na który zapraszam wszystkim – zobaczymy czy wyjdę z tego koncertu na tarczy, czy z tarczą.

Na altówce zagra Wojciech Kołaczyk
- Wojtek, koncertmistrz orkiestry symfonicznej Filharmonii Pomorskiej – moim zdaniem niedoceniany instrumentalista – artysta. Znamy się ze szkoły, a nasze mamy leżały razem na porodówce. No i to jest rzadki przykład muzyka, który z powodzeniem gra na dwóch instrumentach – skrzypcach i altówce.
Krzysztof Herdzin. Fot. Magda Jasińska

Krzysztof Herdzin. Fot. Magda Jasińska

Niedawno ukazała się Twoja i Mieczysława Szcześniaka płyta. Jak do niej doszło – znacie się od lat, ale nigdy nie nagraliście wspólnej płyty.
- Zapraszałem Miecia do różnych swoich produkcji – ale to były krótkie romanse muzyczne – jedna, dwie piosenki. No i tak się zdarzyło, że zaproszono nas do koncertu jubileuszowego Radia Luxembourg. Tam wykonaliśmy trzy utwory wspólnie – piosenki, które przed laty były na pierwszych miejscach list przebojów w radiu Luxembourg. Wtedy usłyszeliśmy z ust Marka Niedźwieckiego, że musimy nagrać płytę, ale z tego zaproszenia nic nie wyszło. Więc po czasie sam stwierdziłem, że należy wrócić do tego pomysłu. Powiedziałem o tym Mietkowi, a on zadeklarował, że też wchodzi w ten projekt. Stworzyliśmy listę kilkudziesięciu tematów dla nas ważnych – tematów z naszego dzieciństwa, warunek, że to musiały być przeboje. To wszystko zaaranżowałem, weszliśmy do studia i w dwa ostatnie dni 2014 roku nagraliśmy – na setkę – tak się kiedyś nagrywało. Wszyscy dzielimy się swoją energią, jak ktoś się pomylił to wracaliśmy. To wszystko zarejestrowaliśmy w dwie i pół sesji. Wybraliśmy piosenki opowiadające jakąś historię – o afirmacji życia, przemijaniu, o miłości i smutku. Mogę jedynie powiedzieć, że padam na kolana przed Mieczysławem Szcześniakiem, bo on swoimi interpretacjami pokazał je w zupełnie nowej odsłonie, ja wreszcie zrozumiałem o czym one są. To nie jest egzaltowane. Myślę, że wśród moich autorskich płyt jest to moja najważniejsza.
Krzysztof Herdzin. Fot. Magda Jasińska

Krzysztof Herdzin. Fot. Magda Jasińska

Nad czym teraz pracujesz?
- Zaczęliśmy próby mojego musicalu "Cyrano de Bergerac". To jest mój pierwszy musical, a ja jestem dzieckiem musicalu. To jest muzyka w stylu Stevena Sondheima. Bliżej opery niż popowym piosenkom. Jacek Bończyk napisał bardzo piękne teksty. Cyrano zagra Jarosław Boberek – król polskiego dubbingu, a towarzyszyć mu będzie fantastyczny zespół.

Dla higieny po tym musicalu będzie jazz?
- Dla higieny po musicalu pojedziemy z zespołem Anny Marii Jopek do Australii. Zagramy 6 koncertów i spędzimy wspaniałe wakacje. Wylatujemy po świętach Bożego Narodzenia, a wrócimy po 20 stycznia. Jak wrócę do kraju to zabiorę się za nagrywanie kolejnej płyty z materiałem, który już publiczność z Bydgoszczy zna, to koncert Zauchy na swingowo.
Magda Jasińska i Krzysztof Herdzin w studiu Polskiego Radia PiK. Fot. Tomasz Michalik

Magda Jasińska i Krzysztof Herdzin w studiu Polskiego Radia PiK. Fot. Tomasz Michalik

Zobacz także

Ola Błachno

Ola Błachno

Profesor Piotr Salaber

Profesor Piotr Salaber

Profesor Piotr Nardelli

Profesor Piotr Nardelli

Adam Sztaba

Adam Sztaba

Marzena Matowska

Marzena Matowska

Wojciech Zieliński

Wojciech Zieliński

Co tydzień jest okazja do spotkań z niecodzienną muzyką, z niecodziennymi gośćmi, niecodziennymi tematami...
Magda Jasińska. Fot Piotr Ulanowski

Magda Jasińska. Fot Piotr Ulanowski

„Zwierzenia przy muzyce”
zaprasza Magda Jasińska
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę