Józef Eliasz

2014-10-22
Fot. eljazz.com.pl

Fot. eljazz.com.pl

Perkusista jazzowy, lider zespołów, pomysłodawca i dyrektor Bydgoszcz Jazz Festiwalu.

"Uczymy się. Zaczynaliśmy skromnie, a potem apetyt rósł w miarę jedzenia. Chciałem zapraszać i móc gościć w Bydgoszczy artystów, których płyt słuchałem. Nasze Stowarzyszenie ma dobrą markę i możemy ściągać najlepszych..."

Środa, 22 października - godz.18.10
Polskie Radio PiK - Zwierzenia przy muzyce - Józef Eliasz
Przed nami 12 edycja, pamiętasz jak zabierałeś się do organizacji pierwszego festiwalu?
- W Bydgoszczy była kilkuletnia przerwa, bo trzeba pamiętać, że przejąłem schedę po moich poprzednikach dwóch Ryszardach: Ryszardzie Jasińskim i Ryszardzie Moczadło. To oni organizowali Pomorską Jesień Jazzową, podczas której prezentowały się młode utalentowane i nagradzane na konkursach zespoły, które brały udział z kolei w konkursie o "Klucz do kariery" Na moim festiwalu, który jest niejako kontynuacją tamtego jest prezentowany polski jazz, europejski i światowy.

Formuła Twojego festiwalu jest bardzo interesująca. Jeszcze kilkanaście lat temu nawet nam się nie marzyło, żeby ściągać tu do Bydgoszczy największe gwiazdy światowego jazzu.
- Uczymy się. Zaczynaliśmy skromnie, a potem apetyt rósł w miarę jedzenia. Chciałem zapraszać i móc gościć w Bydgoszczy artystów, których płyt słuchałem. Jeszcze marzę aby zagrał u nas Chick Corea albo Herbie Hancock. Jest szansa żeby ich sprowadzić. Nasze Stowarzyszenie ma dobrą markę i możemy ściągać najlepszych.

Szefowie poważnych festiwali zabierają się za organizację kolejnej edycji zaraz po oklaskach festiwalu.
- To prawda. Teraz myślę już o kolejnym festiwalu. Niestety będę wiedzieć na co mogę sobie pozwolić dopiero w styczniu, lutym, wtedy kiedy się przyznaje dotacje. Podobnie jest z salą. Jeśli chce się mieć dogodny termin Opery Nova trzeba starać się o to z wyprzedzeniem rocznym.

A nie zniechęcają Cię różne niedogodności?
- Już nie. Początkowo kiedy dostałem kontrakt zagranicznej agencji, w którym było wyszczególnione jaką wodę mineralną trzeba załatwić, wymiary ręczników, posiłki itd. pomyślałem jak oni mogą mnie tak traktować. Ale z drugiej strony skoro w kontrakcie były takie szczegóły to znaczy, że gdzieś kiedyś nie zostały one zabezpieczone. Jazzmani nie mają wygórowanych żądań. U nas już teraz działa automat, co mnie też niepokoi, bo nie chcę wpaść w rutynę.
Fot. eljazz.com.pl

Fot. eljazz.com.pl

Nie tylko gwiazdy światowego jazzu zaprezentują się na Twoim festiwalu. Razem ze swoim triem (Los Angeles Trio) będziecie świętować jubileusz 20-lecie.
- To było dla mnie oczywiste, że Los Angeles Trio wystąpi na festiwalu, bo obchodzimy jubileusz. Jestem szczęśliwy, że mogę grać z tak wspaniałymi muzykami jak nasz lider – Bogdan Hołownia czy Andrzej Bruner Gulczyński. Uwielbiam Bogdana, granie i przebywanie z nim jest wielką przyjemnością. Bogdan powinien być już profesorem belwederskim, to co do tej pory zrobił powinno być nagradzane medalami. Jest autorytetem jeśli chodzi o harmonię jazzową. Jest jednym z największych znawców muzyki Wasowskiego. Wyciąga zapomniane – przepiękne kompozycje tego twórcy. My już nie rozmawiamy o graniu amerykańskich standardów, gramy Wasowskiego czy Warsa.

Ty też żyjesz muzyką Wasowskiego
- W tej chwili jestem na końcu wielkiej przygody. Swego czasu zadzwonił do mnie znakomity Gary Guthmann i zaproponował nagranie muzyki Jerzego Wasowskiego w wymiarze Hollywoodzkim z big-bandem i orkiestrą kameralną. Grają tam wybitni muzycy jazzowi jak Henryk Miśkiewicz, Paweł Pańta czy Filip Wojciechowski. Nagrywaliśmy na setkę i jak się któryś pomylił to wszyscy musieliśmy powtarzać, a Gary nie przepuścił żadnej fuszerki. Solistami będą Małgorzata Walewska, oraz Olga Bończyk i Janusz Szrom. Gary zagra jedno solo na trąbce, tak więc zaistnieje na tych nagraniach tylko troszkę.

Doczekamy czasów, że muzyka Wasowskiego znajdzie swoich odbiorców za oceanem?
- To jest moje nadrzędne marzenie. Chciałbym aby powstała anglojęzyczna wersja z amerykańskimi solistami. Już jestem po rozmowach z Karen Edwards, która zaprosiła wokalistę z głosem podobnym do Nat King Cole'a. Premiera płyty musi być do 1 grudnia, a potem mam nadzieję, że zagramy kilka lub kilkanaście koncertów w filharmoniach i operach.

Zobacz także

Łukasz Drapała

Łukasz Drapała

Ola Błachno

Ola Błachno

Profesor Piotr Salaber

Profesor Piotr Salaber

Profesor Piotr Nardelli

Profesor Piotr Nardelli

Adam Sztaba

Adam Sztaba

Marzena Matowska

Marzena Matowska

Co tydzień jest okazja do spotkań z niecodzienną muzyką, z niecodziennymi gośćmi, niecodziennymi tematami...
Magda Jasińska. Fot Piotr Ulanowski

Magda Jasińska. Fot Piotr Ulanowski

„Zwierzenia przy muzyce”
zaprasza Magda Jasińska
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę