Poniedziałek, 17 stycznia 2022 r.   Imieniny: Antoniego, Rościsława, Jana
Polskie Radio PiK » Zwierzenia przy muzyce » Archiwum audycji
Leszczyńskiego
2013-11-06, 15:19 Magda Jasińska

Agnieszka Hekiert

Agnieszka Hekiert w PR PiK. Fot. Magda Jasińska
Agnieszka Hekiert w PR PiK. Fot. Magda Jasińska
Środa, 06 listopada godz.18.05

Wokalistka jazzowa, która mimo młodego wieku ma na swoim koncie współpracę z Leszkiem Żądło i Bobby McFerrinem.

"Jestem zwykle bardzo energetyczną osobą, ale to nie znaczy, że nie zdarzają mi się momenty po prostu smutne. To są fajne momenty w życiu twórcy jak możemy przelać swoje emocje na papier..."


Powtórka audycji w sobotę - 09 listopada, o godz. 22.05.
Polskie Radio PiK - Zwierzenia przy muzyce - Agnieszka Hekiert
Pani płyta "Stories", która pojawiła się przed rokiem to płyta przepojona różnymi historiami.
- Ona jest z życia wzięta, cztery lata są zawarte na tej płycie. To były fajne lata, ale były też smutne historie. Zaczęło się od smutnej historii, zginął mąż Magdy i dla niej jest "Ballada dla Magdy", muzyk nie może się inaczej wyrazić, od tego się zaczęło. Były też inne historie, jak wakacje w dalekich krajach i spotkanie studentów z Arabii Saudyjskiej, którzy byli zachwyceni mlekiem wielbłąda. Niektóre historie opowiadają o momentach w życiu, kiedy to człowiek chciałby w nich zostać dłużej. Dla mnie takim momentem, który chciałabym aby trwał wieczność była współpraca z Bobby McFerrinem, gdzie śpiewając z nim twarzą w twarz człowiek chce zostać jak najdłużej. Są też opowieści o miłościach, które się nie powinny zdarzyć, to opowieść o jednym z naszych kolegów.

To pełne spektrum – Pani śpiewa po polsku jazz.
- Jak człowiek jest na emigracji, to później strasznie boli serce i tęskni się za Polską. Chce się pisać dla Polaków. Śpiewając po polsku nasza dusza w tym tekście wypływa. Mogę się lepiej wyrazić we własnym języku, swoje smutki, radości, wszystko to co było ważne.

Na płycie Agnieszka Hekiert jest bardzo różna – dynamiczna, ale i melancholijna.
- Jestem zwykle bardzo energetyczną osobą, ale to nie znaczy, że nie zdarzają mi się momenty po prostu smutne. To są fajne momenty w życiu twórcy jak możemy przelać swoje emocje na papier. Ten album stworzyliśmy trochę dla siebie.

Jak się pracuje cztery lata nad płytą to może wyjść świetny album, albo za bardzo przepracowany.
- Ale my nie pracowaliśmy przez ostatnie cztery lata tylko nad płytą. Mieliśmy komfort tworzenia bez stresu, że musimy zdążyć na czas. Nadszedł jednak moment, że postanowiliśmy tę płytę wydać. Zaangażowaliśmy swoich przyjaciół, którzy dopieszczali album, dzięki temu płyta brzmi całkiem nieźle.
Agnieszka Hekiert w PR PiK. Fot. Magda Jasińska
Agnieszka Hekiert w PR PiK. Fot. Magda Jasińska
Ma Pani to szczęście w życiu, że na swojej drodze spotyka znakomitych muzyków – profesorów Leszka Żądło czy Bobby McFerrina.
- Śmieję się, że albo jestem w czepku urodzona, albo głupi ma szczęście. Mam farta, że znajduję się w dobrym miejscu o dobrym czasie. Do jakiegoś czasu tworzyłam prawie do szuflady.

Kiedy pojawił się moment, kiedy Pani stwierdziła, że będzie wokalistką jazzową.
- Początkowo uciekałam w stronę tekstu, był on dla mnie ważniejszy. A jazzem zaraziłam się na studiach, początkowo było to dla mnie ciężkie, bo wcześniej słuchałam klasyki. Jednak wciągnęło mnie to po uszy i już ugrzęzłam.

To były czasy kiedy w Katowicach zdając na wydział rozrywki i jazzu zdawało bardzo wielu wokalistów?
- To były elitarne studia. Były dwa miejsca i sześćdziesięcioro wokalistów. Znaczyło jednak, że miałam iść tą drogą, bo zdawałam też do szkół aktorskich. W pewnym momencie egzaminy się zbiegały i nie dało się być tu i tu. Wybrałam muzykę, byłam totalnie spóźniona na egzaminie, zaśpiewałam w za wysokiej tonacji, ale może tym ujęłam komisję. To były wspaniałe studia, mam piękne wspomnienia.

Gdzie Pani poznała Leszka Żądło.
- O nim słyszałam dużo wcześniej. Poznałam go na emigracji, było mi tam smutno i chciałam grać z ludźmi, z którymi mogłabym mieć uniesienia muzyczne, o których marzyłam. Napisałam do niego, wiedziałam, że mieszka w Monachium, a on bardzo szybko się ze mną skontaktował. Graliśmy dość długo – z nim się cudownie śpiewa.
Agnieszka Hekiert w PR PiK. Fot. Magda Jasińska
Agnieszka Hekiert w PR PiK. Fot. Magda Jasińska
A jak doszło do współpracy z Bobby McFerrinem.
- To był projekt, który dużo przełamał w moim życiu, poukładał w głowie. Byłam w europejskiej Chamber Choir of Europe, oraz w polskiej grupie, którą zaproszono aby wspomóc koncerty McFerrina - Vocabularies.

To były koncerty z Bogiem?
- To może zabrzmieć dwuznacznie, on ma na pewno połączenie z górą. Te jego improwizacje, jak jest skupiony i to, że przed koncertem czyta biblię. Jeśli chodzi o idola, to rzeczywiście było to spotkanie z Bogiem. Pamiętam pierwszy koncert kiedy chciałam zaśpiewać z nim solo. Wówczas ogarnął mnie wręcz taki pozytywny paraliż. Po drugim koncercie było wspaniale. To wyjątkowa, niesamowita przygoda.

Ta współpraca Panią otworzyła na improwizację wokalną?
- Oj tak, trzeba się otworzyć, zapomnieć o tym czego się nauczyło i szukać własnej drogi. Najważniejsze jest otwarcie w głowie, trzeba uwierzyć, że wiele dobrego jest w naszej głowie, czym możemy się pochwalić.
Agnieszka Hekiert w PR PiK. Fot. Magda Jasińska
Agnieszka Hekiert w PR PiK. Fot. Magda Jasińska
Jak się ogląda Pani koncerty to ma się wrażenie, że jest Pani takim zwierzęciem estradowym.
- Bardzo lubię występować. Mam to szczęście, że to co kocham jest moją pracą. Mogę współpracować ze wspaniałymi ludźmi, przyjaciółmi, z którymi można robić wiele.

Zobacz także

2022-01-03, godz. 08:23 Sebastian Gonciarz Reżyser koncertów sylwestrowo – noworocznych w Operze Nova, czyli „profesor rozrywki”. „Najważniejsza jest chyba harmonia ze światem. Może brzmi to jakoś pat ... » więcej 2021-12-25, godz. 10:51 Dorota Miśkiewicz Dorota Miśkiewicz i dyrektor artystyczna chóru Polskiego Radia Maria Piotrowska-Bogalecka opowiadają o płycie „Gore gwiazda Jezusowi” i świętach. Piątek, 24 ... » więcej 2021-12-18, godz. 10:58 Singin' Birds Trzy śpiewające dziewczyny, które działają zespołowo od ponad 10 lat, a ostatnio wydały album z pastorałkami „Skrzydlata kolęda”. Piątek, 17 grudnia godz. 2 ... » więcej 2021-12-10, godz. 18:29 Tomasz Tłuczkiewicz Dziennikarz i krytyk muzyczny, wieloletni dyrektor festiwalu Jazz Jamboree i prezes Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego. Pretekstem do rozmowy o Wojciechu Karo ... » więcej 2021-12-03, godz. 13:55 Agnieszka Duczmal Twórczyni i dyrygentka Orkiestry Kameralnej Polskiego Radia Amadeus. Laureatka Diamentowej Batuty. Stwierdzam, że „trzynastka” to, mimo wszystko, dla mnie by ... » więcej 2021-11-27, godz. 12:22 Weronika „Wrona” Jasiówka Autorka tekstów, producentka oraz perkusistka zwyciężyła w konkursie radiowej Czwórki „Wydaj płytę z Będzie Głośno!”. W listopadzie ukazał się debiutancki alb ... » więcej 2021-11-19, godz. 19:22 Andrzej Sikorowski Absolwent Wydziału Filologii Polskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Autor piosenek, wokalista, gitarzysta, lider grupy Pod Budą i twórca większości jej piosen ... » więcej 2021-11-12, godz. 16:36 Ewa Bem Wokalistka, gwiazda 19. Bydgoszcz Jazz Festival-u. 12 listopada ukazała się jej najnowsza płyta zatytułowana „Live”, „Brakowało mi kontaktu z muzykami, brako ... » więcej 2021-11-07, godz. 12:32 Mariusz Patyra Wybitny skrzypek, wirtuoz. Jest pierwszym Polakiem, który wygrał „Premio Nicolo Paganini” w Genui. Od kilku lat prowadzi zajęcia w Akademii Muzycznej w Bydgos ... » więcej 2021-10-30, godz. 18:32 Daniel Moszczyński Charyzmatyczny wokalista zespołu Bibobit, autor tekstów oraz współautor autor muzyki. Niedawno ukazała się najnowsza płyta zespołu zatytułowana „Osiecka”. Gru ... » więcej
12345