Delegacja rządowa uczciła w Smoleńsku ofiary katastrofy Tu-154M

2013-04-10, 09:17  Polska Agencja Prasowa

Delegacja rządowa, w milczeniu i zadumie, składając kwiaty i zapalając znicze na miejscu katastrofy smoleńskiej oddała hołd 96 osobom, które zginęły w niej trzy lata temu udając się na uroczystości w 70. rocznicę zbrodni katyńskiej.

Uczestnicy delegacji, m.in. szef KPRM Jacek Cichocki, minister obrony Tomasz Siemoniak i przedstawiciel prezydenta, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Stanisław Koziej, złożyli wieńce i zapalili znicze. Oprócz Polaków białe i czerwone kwiaty składali Rosjanie. Odmówiono też krótką modlitwę ekumeniczną. Uroczystości odbyły się w asyście honorowej żołnierzy Wojska Polskiego.

Do katastrofy rządowego samolotu doszło trzy lata temu o godz. 8.41 polskiego czasu. Podczas środowych uroczystości punktualnie o tej godzinie został odegrany sygnał "Śpij kolego" na cześć ofiar katastrofy.

W drodze na uroczystości Cichocki powiedział PAP, że przyjazd do Smoleńska jest dla niego wzruszającym doświadczeniem. "Jestem tu pierwszy raz od trzech lat, od czasu, gdy uczestniczyłem w delegacji 7 kwietnia 2010 r. z panem premierem. Później wydarzyła się tragedia i od tamtej pory nie byłem ani w Smoleńsku, ani w Katyniu. Teraz odżywają we mnie tamte wspomnienia i doświadczenia" - opowiadał szef KPRM.

Minister podkreślił, że podróż ta jest dla niego ważna także ze względu na pamięć o ofiarach zbrodni katyńskiej. Przypomniał, że wcześniej jako szef MSW miał już okazję oddawać hołd pomordowanym w 1940 r. polskim policjantom pochowanym w Miednoje. "Bardzo się cieszę, że są teraz z nami przedstawiciele rodzin katyńskich, bo za każdym razem, gdy tu jadę, czuję jeszcze większą łączność z nimi i ich misją niesienia pamięci o zbrodni katyńskiej sprzed 73 lat" - powiedział PAP Cichocki.

W pielgrzymce biorą udział m.in. krewni ofiar zbrodni katyńskiej. Obecni są także wicemarszałek Sejmu Cezary Grabarczyk, szef Sztabu Generalnego WP gen. Mieczysław Cieniuch, wiceminister spraw wewnętrznych Stanisław Rakoczy, reprezentant ministerstwa kultury - sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Krzysztof Kunert, ambasador Polski w Rosji Wojciech Zajączkowski.

W uroczystościach rocznicowych w Smoleńsku upamiętniających ofiary katastrofy polskiego Tu-154M stronę rosyjską reprezentują zastępca przedstawiciela prezydenta Federacji Rosyjskiej w Centralnym Okręgu Federacyjnym Nikołaj Owsienko oraz gubernator Obwodu Smoleńskiego Aleksiej Ostrowski.

Cichocki i Owsienko podziękowali rosyjskiej młodzieży, która na miejscu katastrofy złożyła wiązanki białych i czerwonych kwiatów. Przybyli też mieszkańcy Smoleńska, którzy w rozmowie z PAP podkreślali wzruszenie. Gubernator Ostrowski dodał, że Polacy i Rosjanie powinni się wspierać nawzajem w obliczu tej tragedii, bo "wszyscy jesteśmy Słowianami".

"Boli mnie, że z katastrofy smoleńskiej zrobiono temat polityczny. To dla mnie strasznie trudne. Myślę, że gdyby nie było tej wady politycznej, to wszystkim byłoby łatwiej o tym rozmawiać i łatwiej się porozumieć" - powiedziała PAP uczestnicząca w pielgrzymce Beata Przybyszewska-Kujawa, prezes Warszawskiego Stowarzyszenia Rodzina Policyjna 1939. Z rąk NKWD w Kalininie - jak podała - zginął jej dziadek Czesław Przybyszewski, który przed wojną był policjantem i został pochowany w Miednoje.

"To było moje pragnienie, by stanąć w zadumie tu w Smoleńsku. A w Katyniu zginął brat mojego dziadka, podporucznik wojsk Korpusu Ochrony Pogranicza Bogdan Kopacz. Mój ojciec kilka razy się do niego wybierał, ale ostatecznie nie mógł przyjechać i zmarł. Przyrzekłem mu przed śmiercią, że zrobię wszystko co w mej mocy, by do Katynia przyjechać. Chcę zobaczyć to miejsce, gdzie brat dziadka jest pochowany, zapalić znicz i uczcić jego pamięć" - powiedział PAP jeden z przedstawicieli Rodzin Katyńskich Roman Kopacz.

Po uroczystościach w Smoleńsku uczestnicy delegacji udają się do oddalonego o ponad 20 kilometrów Kompleksu Memorialnego Katyń, gdzie rozpoczną się uroczystości związane z 73. rocznicą zbrodni katyńskiej popełnioną przez władze sowieckiej Rosji na polskich obywatelach.

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154M w Smoleńsku zginęli wszyscy pasażerowie - 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka. Pasażerowie, w tym wielu przedstawicieli polskich elit politycznych, wojskowych i kościelnych oraz środowisk pielęgnujących pamięć o zbrodni katyńskiej, zmierzali na uroczystości w Lesie Katyńskim. (PAP)

Kraj i świat

Prezydent Andrzej Duda odwiedza ZEA i Katar. Tematy: polska żywność i Ukraina

Prezydent Andrzej Duda odwiedza ZEA i Katar. Tematy: polska żywność i Ukraina

2023-03-04, 17:25
Lokalne wybory na Litwie. O fotel mera Wilna powalczy 16 osób, w tym Polak

Lokalne wybory na Litwie. O fotel mera Wilna powalczy 16 osób, w tym Polak

2023-03-04, 15:39
Przyszłość Polski tematem kongresu Stowarzyszenia OdNowa RP

Przyszłość Polski tematem kongresu Stowarzyszenia OdNowa RP

2023-03-04, 13:59
Białoruś: Laureat Pokojowej Nagrody Nobla Aleś Bialacki skazany na 10 lat więzienia

Białoruś: Laureat Pokojowej Nagrody Nobla Aleś Bialacki skazany na 10 lat więzienia

2023-03-03, 12:58
Rzecznik PiS: jestem zdziwiony, że sztandarowym projektem PSL i Polski 2050 jest kwestia aborcji

Rzecznik PiS: jestem zdziwiony, że sztandarowym projektem PSL i Polski 2050 jest kwestia aborcji

2023-03-03, 11:40
Ponad sześć tysięcy inwestycji Ministerstwa Kultury. Dzięki temu polskie dziedzictwo się rozwija

Ponad sześć tysięcy inwestycji Ministerstwa Kultury. „Dzięki temu polskie dziedzictwo się rozwija”

2023-03-02, 21:08
Prezydent Duda: Żołnierze Niezłomni walczyli o taką Polskę, jaką mamy dzisiaj

Prezydent Duda: Żołnierze Niezłomni walczyli o taką Polskę, jaką mamy dzisiaj

2023-03-01, 20:17
Polska 2050 i PSL przedstawiły listę wspólnych spraw do załatwienia

Polska 2050 i PSL przedstawiły listę „wspólnych spraw do załatwienia”

2023-03-01, 18:21
Grecja: Po zderzeniu pociągów policja aresztowała zawiadowcę stacji

Grecja: Po zderzeniu pociągów policja aresztowała zawiadowcę stacji

2023-03-01, 15:21
Poseł Latos w PR PiK: Spodziewałem się, że za COVID-19 odpowiedzialni są Chińczycy

Poseł Latos w PR PiK: Spodziewałem się, że za COVID-19 odpowiedzialni są Chińczycy

2023-03-01, 14:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę