Wojska NATO nie wejdą na Ukrainę, aby nie pogrążyć całej Europy w wojnie

2022-03-04, 17:20  PAP/Redakcja
Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO./fot. Yves Herman/PAP/EPA

Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO./fot. Yves Herman/PAP/EPA

Nie możemy bezpośrednio zaangażować się w konflikt na Ukrainie, ani na ziemi, ani w powietrzu; wysłanie naszych myśliwców nad Ukrainę skończyłoby się najprawdopodobniej zaangażowaniem całej Europy w wojnę z Rosją – powiedział w Brukseli sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

Szef NATO był pytany na konferencji prasowej, czy możliwe jest choćby częściowe zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Ukrainą, aby utworzyć korytarze humanitarne. Stoltenberg podkreślił, że NATO jasno powiedziało, że na pewno nie wejdzie na Ukrainę – ani na jej ziemię, ani w jej przestrzeń powietrzną.

– Jedynym sposobem, aby wdrożyć i ustanowić strefę zakazu lotów jest po prostu wysłać myśliwce NATO-wskie na Ukrainę i w ten sposób ustanowić tę strefę jednocześnie zestrzeliwując myśliwce rosyjskie i zgodnie z naszą oceną, jak rozumiemy tę sytuację i jednocześnie wiemy, że jeżelibyśmy to zrobili, to skończylibyśmy najprawdopodobniej w sytuacji, gdzie cała Europa będzie zaangażowana w wojnę z Rosją, co doprowadzi do jeszcze większej liczby śmierci – powiedział szef NATO.

– I to jest powód dla którego musimy tę bolesną decyzję podjąć, że nakładamy oczywiście bolesne sankcje na Rosję, zwiększamy nasze wsparcie, ale jednocześnie nie możemy jako NATO bezpośrednio zaangażować się w ten konflikt na Ukrainie – ani na ziemi, ani w powietrzu – powiedział Stoltenberg.

Podkreślił, że to, co obecnie dzieje się na Ukrainie jest absolutnie straszne. – To jest bolesne, widzimy ludzkie cierpienie i zniszczenia na skalę jakiej nie widzieliśmy od II wojny światowej – powiedział.

Stoltenberg mówił, że podziwia odwagę Ukraińców, którzy sprzeciwiają się inwazji rosyjskiej, sprzeciwiają się siłom Putina i to jest też powód, dla którego zwiększane jest wsparcie dla Ukrainy i nałożone zostały najbardziej dotkliwe w historii sankcje na Rosję.

– Jednocześnie jesteśmy odpowiedzialni jako sojusznicy w NATO, aby zrobić wszystko, żeby nie doszło do eskalacji tej wojny i żeby nie rozlała się ona poza Ukrainę, bo to będzie jeszcze gorsze i jeszcze bardziej niszczące, jeszcze bardziej niebezpieczne i to na pewno doprowadzi do jeszcze większych strat ludzkich – powiedział sekretarz generalny NATO.

Stoltenberg zwrócił uwagę, że NATO już w znaczący sposób zwiększyło swą obecność na wschodzie. – Obecnie mamy 200 okrętów od Dalekiej Północy do basenu Morza Śródziemnego, 130 myśliwców w stanie wysokiej gotowości i tysiące żołnierzy na lądzie – powiedział szef Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Dodał, że NATO robi wszystko, co trzeba, aby bronić swych sojuszników. – Jeśli będzie konieczność, to zwiększymy oczywiście tę obecność, ale jednocześnie nawet podczas dzisiejszego spotkania rozmawialiśmy o długoterminowych zmianach dla naszej obecności, odstraszania i obrony w całym Sojuszu, a w szczególności na wschodzie – zaznaczył Stoltenberg.

Przypomniał, że NATO ma grupy bojowe w Polsce i państwach bałtyckich. – Jesteśmy też obecni w Rumunii i na południowym wschodzie – zaznaczył sekretarz generalny NATO.

Przekazał jednocześnie, że Sojusz poważnie rozważa znaczące zwiększenie swej obecności na wschodniej flance, zarówno jeśli chodzi o liczbę żołnierzy, jak i np. obronę przeciwlotniczą.

– Mówię tu także o znaczących zdolnościach odstraszania poprzez obronę, nie tylko poprzez wysłanie sygnału o obecności NATO. Jak to niektórzy ministrowie dziś powiedzieli, chodzi tu o różnice między odstraszaniem poprzez obecność, a odstraszanie poprzez obronę – powiedział Stoltenberg.

Poinformował, że na 16 marca zaplanowane jest spotkanie ministrów obrony państw NATO. To tam – jak dodał – wszystkie te kwestie mają być omawiane w szczegółach. Zastrzegł, że ewentualne decyzje zostaną podjęte w oparciu też o opinie dowódców wojskowych.

Kraj i świat

Minister Błaszczak: Zamawiamy 152 samobieżnych armatohaubic KRAB z wozami towarzyszącymi

Minister Błaszczak: Zamawiamy 152 samobieżnych armatohaubic KRAB z wozami towarzyszącymi

2023-12-08, 10:41
Bartosz Arłukowicz: W piątek spotkanie kandydatów na ministrów z Donaldem Tuskiem

Bartosz Arłukowicz: W piątek spotkanie kandydatów na ministrów z Donaldem Tuskiem

2023-12-08, 09:45
Sejm przyjął ustawę o ochronie odbiorców energii w pierwszej połowie 2024 roku

Sejm przyjął ustawę o ochronie odbiorców energii w pierwszej połowie 2024 roku

2023-12-07, 22:22
Karolina Maria Bućko została wybrana na przewodniczącą Państwowej Komisji ds. Pedofilii

Karolina Maria Bućko została wybrana na przewodniczącą Państwowej Komisji ds. Pedofilii

2023-12-07, 20:56
Powstanie komisja śledcza do zbadania kulis tak zwanych wyborów kopertowych

Powstanie komisja śledcza do zbadania kulis tak zwanych „wyborów kopertowych"

2023-12-07, 20:48
Niemcy: aż 300 tysięcy pierwszorazowych wniosków o azyl. Najwięcej z Syrii

Niemcy: aż 300 tysięcy pierwszorazowych wniosków o azyl. Najwięcej z Syrii

2023-12-07, 18:58
Zakopane: Trasa narciarska na Kasprowym Wierchu czynna, druga ruszy za kilka dni [wideo]

Zakopane: Trasa narciarska na Kasprowym Wierchu czynna, druga ruszy za kilka dni [wideo]

2023-12-07, 14:47
Generał Jarosław Szymczyk zrezygnował ze stanowiska Komendanta Głównego Policji

Generał Jarosław Szymczyk zrezygnował ze stanowiska Komendanta Głównego Policji

2023-12-07, 12:18
TSUE w sprawie frankowiczów: Sądy muszą zbadać z urzędu, czy warunki umowy są uczciwe

TSUE w sprawie „frankowiczów”: Sądy muszą zbadać z urzędu, czy warunki umowy są uczciwe

2023-12-07, 10:47
Sejm: Większość parlamentarna domaga się zmiany w regulaminie izby. PiS zgłasza zastrzeżenia

Sejm: Większość parlamentarna domaga się zmiany w regulaminie izby. PiS zgłasza zastrzeżenia

2023-12-06, 19:24
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę