Eksplozja niewypałów w Częstochowie zabiła dwie osoby

2013-12-21, 20:39  Polska Agencja Prasowa

Dwaj mężczyźni zginęli w wyniku eksplozji, do której doszło w sobotę na prywatnej posesji w Częstochowie. Początkowo podejrzewano, że wybuchł piec centralnego ogrzewania, wszystko jednak wskazuje na to, że eksplodowały zgromadzone tam niewypały.

"Na terenie posesji saperzy zabezpieczyli większe ilości niewypałów. Prawdopodobnie to właśnie tego typu materiały były przyczyną wybuchu" - powiedziała PAP rzeczniczka częstochowskiej policji podinsp. Joanna Lazar.

Eksplozja doszczętnie zniszczyła przylegający do domu jednorodzinnego budynek kotłowni. Początkowo strażacy i policjanci przypuszczali, że wybuchł znajdujący się tam piec, jednak potężna siła wybuchu świadczyła o tym, że eksplodował także materiał wybuchowy.

Jak ocenił rzecznik śląskiej straży pożarnej Jarosław Wojtasik, siła eksplozji była bardzo duża. Kotłownia (choć nie sam piec) została doszczętnie zniszczona, a ofiary wybuchu zostały odrzucone na dużą odległość. Jeden z mężczyzn (prawdopodobnie 52-latek z Częstochowy) zginął na miejscu, drugi - 36-letni syn właścicielki domu - zmarł w karetce w drodze do szpitala.

W chwili wybuchu w domu była jeszcze właścicielka posesji oraz dwoje dzieci zmarłego 36-latka. Nic im się nie stało. Po eksplozji z pobliskich posesji ewakuowano kilkanaście osób, które w specjalnie podstawionym dla nich autobusie oczekiwały na zakończenie akcji policjantów i saperów.

Do wybuchu doszło poza śródmieściem Częstochowy, przy ulicy Kucelin Łąki. W okolicy nie ma wielu zabudowań. W czasie II wojny światowej w pobliżu działała szkoła, gdzie szkolono pilotów myśliwców; były tam też baterie przeciwlotnicze. Według okolicznych mieszkańców na pobliskich polach znajduje się wiele niewybuchów z czasów wojny.

Policja wyjaśnia, skąd niewybuchy wzięły się w ogrodzie. Właścicielka domu zapewniła, że nic o tym nie wiedziała. Być może jej syn i jego znajomy przywieźli je tam poprzedniego dnia, ale możliwe też, że były składowane na posesji już wcześniej. Specjaliści potwierdzą też, czy materiały faktycznie pochodzą z okresu wojny.

Mimo zniszczenia kotłowni konstrukcja domu nie została naruszona.(PAP)

Kraj i świat

Służby mundurowe MSWiA negocjują podwyżki. Związkowcy są dobrej myśli

Służby mundurowe MSWiA negocjują podwyżki. Związkowcy są dobrej myśli

2021-09-20, 19:00
500 tys. euro dziennie - to kara dla Polski za wydobycie w kopalni Turów

500 tys. euro dziennie - to kara dla Polski za wydobycie w kopalni Turów

2021-09-20, 15:31
Pierwsze wnioski o ukaranie za odmowę udziału w spisie powszechnym

Pierwsze wnioski o ukaranie za odmowę udziału w spisie powszechnym

2021-09-20, 13:00
Premier: Na skutek hipotermii na granicy z Białorusią zmarły co najmniej trzy osoby

Premier: Na skutek hipotermii na granicy z Białorusią zmarły co najmniej trzy osoby

2021-09-20, 11:26
Po weekendzie nowych zakażeń trochę mniej. I bez zgonów z powodu COVID-19

Po weekendzie nowych zakażeń trochę mniej. I bez zgonów z powodu COVID-19

2021-09-20, 11:04
Znaleziono zwłoki na granicy z Białorusią. Prokuratura prowadzi dochodzenie

Znaleziono zwłoki na granicy z Białorusią. Prokuratura prowadzi dochodzenie

2021-09-19, 18:02
MZ: 540 nowych zakażeń koronawirusem, zmarła jedna osoba z COVID-19

MZ: 540 nowych zakażeń koronawirusem, zmarła jedna osoba z COVID-19

2021-09-19, 11:15
Zmarł Jerzy Targalski, działacz opozycji w czasach PRL i publicysta

Zmarł Jerzy Targalski, działacz opozycji w czasach PRL i publicysta

2021-09-19, 10:39
Trzaskowski na konwencji PO: Najważniejsze, żebyśmy wygrali wybory

Trzaskowski na konwencji PO: Najważniejsze, żebyśmy wygrali wybory

2021-09-18, 15:15
Huk przerwał konferencję w białym miasteczku. Policja: mężczyzna nie żyje

Huk przerwał konferencję w „białym miasteczku”. Policja: mężczyzna nie żyje

2021-09-18, 12:38
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę