NIK: NFZ nie wykorzystał 400 mln zł na leczenie i 1,8 mld na refundację

2013-12-05, 09:49  Polska Agencja Prasowa

NFZ nie wykorzystał w 2012 r. 400 mln zł zaplanowanych na leczenie pacjentów oraz 1,8 mld zł na refundację leków, w związku z wprowadzeniem jej nowych zasad - poinformował rzecznik NIK Paweł Biedziak. Nadal zbyt długo czeka się na wizytę do specjalisty - ocenia Izba.

Z kontroli planu finansowego Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że z ponad 62 mld zł - zaplanowanych na 2012 r. na leczenie pacjentów i refundację leków - NFZ wydał prawie 60 mld. "Nie wykorzystano 2,2 mld zł, z tego ponad 1,8 mld zł na refundację cen leków, w związku z wprowadzeniem nowych zasad refundacji" - poinformował rzecznik NIK w przesłanym PAP w czwartek rano raporcie.

Mimo to Izba pozytywnie oceniła wykonanie planu finansowego NFZ w 2012 r., szczególnie przy niższych niż planowano przychodach ze składki zdrowotnej. "Ocenę tę uzasadnia utrzymanie stabilnej pozycji finansowej, planowe wykonanie kosztów większości świadczeń zdrowotnych oraz rzetelne prowadzenie sprawozdawczości" - zaznaczyła NIK w raporcie.

Izba zwróciła uwagę, że plan finansowy Funduszu powinien być powiązany ze strategicznymi działaniami służby zdrowia - chociażby prowadzić do skracania czasu oczekiwania przez pacjentów na usługi medyczne oraz do wyrównywania szans w dostępie do usług medycznych w poszczególnych województwach.

Tymczasem - jak ocenia NIK - czas oczekiwania na usługi medyczne jest w dalszym ciągu zbyt długi. "W 2012 r. nie nastąpiła poprawa w dostępie do świadczeń zdrowotnych w porównaniu do roku poprzedniego" - stwierdza NIK.

"Na wizytę u kardiologa trzeba czekać ponad dwa miesiące, a czas oczekiwania na poradę endokrynologa wynosi trzy miesiące. W leczeniu szpitalnym jest dużo gorzej: na operację zaćmy czeka już prawie 400 tys. pacjentów, a przeciętny czas oczekiwania to ponad półtora roku" - podał rzecznik NIK.

Również półtora roku czeka się na wszczepienie endoprotezy stawu biodrowego i stawu kolanowego. Na operacje czeka prawie 150 tys. osób. Ponad półtora miesiąca wynosi przeciętny czas oczekiwania na wizytę w pracowniach rehabilitacji leczniczej. Na takie zabiegi czeka obecnie 450 tys. Polaków - wyliczył Biedziak w informacji. W szpitalnych oddziałach rehabilitacji i rehabilitacji narządów ruchu na świadczenia czeka się ponad pół roku - dodał.

W ocenie NIK problemem są duże różnice w dostępie do świadczeń zdrowotnych w poszczególnych oddziałach NFZ. "O ile w woj. opolskim na świadczenia ambulatoryjne w poradni endokrynologicznej oczekuje się 196 dni, o tyle w woj. lubelskim już tylko 54 dni. Średnia krajowa wynosi natomiast 93 dni" - podał przykład. Do okulisty w woj. podlaskim pacjenci przyjmowani byli na bieżąco, a w woj. kujawsko-pomorskim średni czasu oczekiwania to 54 dni.

"Za taką sytuację nie zawsze odpowiada Fundusz. To konsekwencja m.in. nierównomiernie rozmieszczonej bazy leczniczej czy deficytu lekarzy specjalistów na danym terenie. Zdaniem NIK dyrektorzy oddziałów wojewódzkich Funduszu powinni współpracować z samorządami już na etapie tworzenia planu zakupów świadczeń w celu zapewnienia jak najlepszej ich dostępności" - podkreślił Biedziak.

NIK zaleca dopracowanie metod wyceniania usług medycznych w taki sposób, aby odzwierciedlały ich realne koszty, a wycena mogła stać się narzędziem wyrównującym dysproporcje w udzielaniu świadczeń medycznych. Według NIK obecnie poziom cen oferowanych jednostkom służby zdrowia za niektóre świadczenia jest nieadekwatny.

"Fundusz oblicza je na podstawie kosztów z lat poprzednich oraz ogólnych danych epidemiologicznych i statystycznych. W efekcie prawie 40 proc. analizowanych wycen świadczeń kardiologicznych było zaniżonych, a połowa przeszacowana" - wynika z raportu. "Takie sytuacje powodują z jednej strony brak zainteresowania środowiska medycznego zawieraniem kontraktów na niektóre usługi, z drugiej - niegospodarność przy wydawaniu środków publicznych" - poinformował rzecznik.

"Rzeczpospolita", która w czwartek napisała o raporcie NIK, podała, że z badań prowadzącej tzw. Korektor Zdrowia fundacji Watch Health Care, wynika, iż średni czas oczekiwania na wizytę u lekarza wzrósł z 2,2 miesiąca w czerwcu i lipcu 2012 r. do 3,3 miesiąca w tym samym okresie obecnego roku. (PAP)

Kraj i świat

Straż Graniczna: to może być rekordowy rok pod względem kandydatów do służby

Straż Graniczna: to może być rekordowy rok pod względem kandydatów do służby

2023-06-23, 14:47
Straż Wybrzeża: szczątki łodzi Titan wskazują na katastrofalną implozję i śmierć załogi

Straż Wybrzeża: szczątki łodzi Titan wskazują na katastrofalną implozję i śmierć załogi

2023-06-22, 21:05
Greckie media: 32-latek z Bangladeszu z zarzutem zabójstwa Polki na wyspie Kos

Greckie media: 32-latek z Bangladeszu z zarzutem zabójstwa Polki na wyspie Kos

2023-06-22, 16:55
Na pokładzie Titana kończy się tlen. Kolejne jednostki włączają się w poszukiwania [wideo]

Na pokładzie Titana kończy się tlen. Kolejne jednostki włączają się w poszukiwania [wideo]

2023-06-22, 12:20
Grecja: Tu najprawdopodobniej zamęczono 27-latkę. Dom jest niepilnowany [wideo]

Grecja: Tu najprawdopodobniej zamęczono 27-latkę. Dom jest niepilnowany [wideo]

2023-06-22, 10:29
Prof. Górski: Polska może wpaść w pułapkę finansowania długów Unii [Rozmowa dnia]

Prof. Górski: Polska może wpaść w pułapkę finansowania długów Unii [Rozmowa dnia]

2023-06-22, 09:33
Główny podejrzany o zamordowanie 27-letniej Polki doprowadzony do sądu w Kos

Główny podejrzany o zamordowanie 27-letniej Polki doprowadzony do sądu w Kos

2023-06-21, 13:21
Zmiany w rządzie. Prezydent Duda powołał Jarosława Kaczyńskiego na wicepremiera

Zmiany w rządzie. Prezydent Duda powołał Jarosława Kaczyńskiego na wicepremiera

2023-06-21, 12:22
Zaginione małżeństwo z warszawskiego Mokotowa odnalezione w Czechach

Zaginione małżeństwo z warszawskiego Mokotowa odnalezione w Czechach

2023-06-21, 11:20
Krzysztof Gawkowski: Gdyby wygrała Platforma, to ktoś musi jej pilnować [Rozmowa dnia]

Krzysztof Gawkowski: Gdyby wygrała Platforma, to ktoś musi jej pilnować [Rozmowa dnia]

2023-06-21, 09:41
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę