Kwaśniewski i Cox gotowi kontynuować misję na Ukrainie

2013-12-04, 21:01  Polska Agencja Prasowa

Wysłannicy Parlamentu Europejskiego na Ukrainę Aleksander Kwaśniewski i Pat Cox poinformowali w środę w Brukseli, że są gotowi kontynuować swoją misję, jeśli ukraińskie władze i opozycja uznają, iż będzie to użyteczne.

Szef PE Martin Schulz oświadczył, że w czwartek zwróci się do konferencji przewodniczących PE o przedłużenie misji Kwaśniewskiego i Coksa, pomimo że Ukraina nie podpisała umowy stowarzyszeniowej z UE.

"Jesteśmy do dyspozycji, bo po tak wielu miesiącach i tak wielu spotkaniach czujemy się przygotowani do tego, aby prowadzić rozmowy zarówno z władzami (Ukrainy), jak i opozycją" - powiedział dziennikarzom Kwaśniewski po spotkaniu z szefem PE.

Dodał, że Schulz ma za zadanie dowiedzieć się w rozmowach z Ukraińcami, "na ile tego typu misja może być użyteczna, dzisiaj, za jakiś czas, a może później".

Celem misji nadal byłyby starania o uwolnienie przebywającej w więzieniu byłej premier Ukrainy Julii Tymoszenko, by mogła wyjechać na operację kręgosłupa do Niemiec, ale także pomoc w dialogu między rządem a opozycją ukraińską.

Od prawie dwóch tygodni na ulicach Kijowa trwają demonstracje zwolenników umowy stowarzyszeniowej UE-Ukraina. Opozycja domaga się dymisji rządu, który wstrzymał przygotowania do podpisania umowy. W miniony weekend doszło do starć miedzy milicją a demonstrantami.

Zdaniem byłego polskiego prezydenta zarówno władze, jak i opozycja nie mają jeszcze "strategicznego planu działań". "Nie wiem, jaki realistyczny plan ma opozycja, i nie wiem, jaki plan ma władza, w jaki sposób chce znaleźć wyjście z sytuacji, w jakiej się znalazła" - powiedział.

"Wszystko dzieje się dosyć spontanicznie i trudno, by w takiej sytuacji przyjeżdżać z misją dobrej woli, bo grunt do tego nie jest jeszcze przygotowany - dodał Kwaśniewski. - Nie chcemy być instrumentalizowani ani przez jednych, ani przez drugich".

Schulz powiedział na konferencji prasowej, że na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Wilnie w zeszłym tygodniu wielu przywódców wyrażało uznanie dla misji Kwaśniewskiego i Coksa, którzy w ciągu 18 miesięcy odwiedzili Ukrainę 27 razy.

"Jeśli jako Parlament Europejski moglibyśmy stać się pomostem w dialogu pomiędzy stronami (rządem a opozycją - PAP), to będziemy do tego gotowi" - oświadczył szef PE. Jego zdaniem misja Kwaśniewskiego i Coksa nie ma precedensu w historii PE i była to jedna "z najbardziej znaczących akcji UE", jeśli chodzi o politykę międzynarodową.

W PE pojawiają się jednak opinie, że Unia Europejska powinna powołać nową misję obserwacyjno-mediacyjną, która udałaby się na Ukrainę i byłaby złożona z eurodeputowanych bądź innych wysokich rangą przedstawicieli Unii. Taka propozycja pojawiła się we wstępnym projekcie rezolucji PE, który powstał we frakcji chadeckiej Europejskiej Partii Ludowej.

Zdaniem byłego szefa PE Jerzego Buzka (PO) instytucje UE powinny mieć spójną strategię, jeśli chodzi o relacje z Ukrainą. Taką strategię powinni uzgodnić przewodniczący Komisji Europejskiej, Rady Europejskiej oraz Parlamentu Europejskiego. "Nie wiem, czy na dziś w takiej wspólnej strategii mieści się misja Kwaśniewskiego i Coksa" - powiedział Buzek dziennikarzom.

Podkreślił, że misja wysłanników PE "była potrzebna, bo pozwoliła nawiązać bezpośrednie relacje w wielu wymiarach" i zapewniła informacje członkom europarlamentu.

Zdaniem polskiego europosła decyzja o ewentualnym przedłużeniu misji powinna jednak zapaść "tylko w ramach ogólnej strategii europejskiej, w uzgodnieniu z KE i europejską służbą działań zewnętrznych".

Z Brukseli Anna Widzyk (PAP)

Kraj i świat

Oszuści podszywają się pod pracowników NFZ. Fundusz ostrzega: Nie klikaj w linki i nie podawaj danych

Oszuści podszywają się pod pracowników NFZ. Fundusz ostrzega: Nie klikaj w linki i nie podawaj danych

2026-02-10, 17:10
Europejski Nakaz Aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry. Jest wniosek prokuratora

Europejski Nakaz Aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry. Jest wniosek prokuratora

2026-02-10, 15:44
Tarcza Wschód się zbroi. Polskie i zagraniczne firmy chcą współpracować z wojskiem

„Tarcza Wschód” się zbroi. Polskie i zagraniczne firmy chcą współpracować z wojskiem

2026-02-10, 10:49
Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

2026-02-09, 22:15
Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

2026-02-09, 19:50
Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

2026-02-09, 14:57
Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

2026-02-08, 19:00
Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą? Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

2026-02-08, 17:00
Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

2026-02-08, 14:50
Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

2026-02-08, 12:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę