Demonstracja poparcia reformy sądownictwa

2020-02-08, 17:15  Polska Agencja Prasowa
Uczestnicy demonstracji poparcia rządowej reformy wymiaru sądownictwa. Fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Uczestnicy demonstracji poparcia rządowej reformy wymiaru sądownictwa. Fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Żądamy dokończenia reformy wymiaru sprawiedliwości; ani kroku w tył – mówił podczas manifestacji pod Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie jej organizator, działacz opozycyjny z czasów PRL Adam Borowski. W wydarzeniu wzięło udział - według organizatorów - około 20 tys. osób.

Demonstracja poparcia dla reformy wymiaru sprawiedliwości - zorganizowana przez Kluby „Gazety Polskiej” - rozpoczęła się od modlitwy i odśpiewania hymnu. Działacz opozycyjny z czasów PRL, przewodniczący warszawskiego Klubu "Gazety Polskiej" Adam Borowski podkreślił, że obecny rząd dostał w wyborach parlamentarnych mandat, by wymiar sprawiedliwości został do końca zreformowany. - Wesprzyjmy rządzących, wesprzyjmy to, aby wymiar sprawiedliwości został do końca zreformowany - mówił.

- Zadałem sobie trud i przejrzałem Traktat Lizboński. Tam wymiar sprawiedliwości nie podlega kompetencjom UE. To jest nasze suwerenne prawo – mówił. - To, co robią urzędnicy unijni, to jest nadużywanie prawa. Oni nie mają prawa ingerować w ustrój wymiaru sprawiedliwości – dodał. Jak podkreślił, obecność na demonstracji jest także wyrazem „gotowości obrony naszej suwerenności” oraz wsparciem dla prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej.

- My nie prosimy, my żądamy dokończenia reformy wymiaru sprawiedliwości - oświadczył Borowski, bo - jak dodał, Polska musi być silna sprawiedliwością.

Z kolei redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz podkreślił, że sobotnia manifestacja pokazała, iż Polska chce sprawiedliwości, solidarności i godności. Jak mówił, „bez sprawiedliwych sądów nie będzie wolności”. - Walczymy przede wszystkim o sądy, bo one są dzisiaj narzędziem cenzury - dodał. Sakiewicz ocenił, że „nie ma nic gorszego niż złodziej w todze”, jak dodał - „ci ludzi mają wymierzać prawo, a nie je łamać”.

Sakiewicz zwrócił się także do Polonii. - Jesteście nam dziś bardzo potrzebni, bo możecie tam - w Paryżu, Berlinie, Waszyngtonie mówić o tym, co się tutaj dzieje - przekonywał.
- Pamiętamy czasy, kiedy oligarchowie i wewnętrzne mafie sięgały po pomoc wrogów za granicą. Dzisiaj jest tak samo. Jest tylko jedna różnica: mamy silne państwo, które nie pozwoli, aby ktokolwiek dyktował nam, jak Polska ma wyglądać - dodał. Podkreślił, że Polacy, wskazując obecnie rządzących, dokonali demokratycznego wyboru, „nikt nie zmieni wyborów demokratycznych” - zaznaczył.

Naczelny „GP” ocenił, że jeśli sędziowie nie mają sumienia, by uczciwie orzekać, to nie są sędziami, a „przebierańcami w togach”. Podkreślił jednak, że manifestacja nie jest po to, by „kogokolwiek potępiać i źle mu życzyć”, lecz po to, by „poprzeć reformy, które dokonał demokratycznie wybrany Sejm, podpisał demokratycznie wybrany prezydent i które oceniał będzie Trybunał Konstytucyjny, któremu próbuje się odebrać prawo do stanowienia tego, co jest zgodne z konstytucją, a co nie”.

Sakiewicz dodał również: „jeśli będzie trzeba, przyjdziemy pod Sąd Najwyższy, wtedy zobaczą, gdzie jest naród i czego on chce”.

W liście odczytanym przez Adama Borowskiego do demonstrujących zwrócił się również przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda. Uznał za oczywiste to, że polski wymiar sprawiedliwości wymaga reformy. Przypomniał, że NSZZ „Solidarność” mówi o tym nieprzerwanie od początku lat 90., gdy postulaty związkowców zostały zawarte w obywatelskim projekcie konstytucji. Wymienił m.in. lustrację i dekomunizację środowiska sędziowskiego oraz przywrócenie społecznej kontroli nad sądami. „Dzisiaj, po blisko trzydziestu latach, te postulaty są nadal aktualne” - podkreślił.

„Społeczeństwo tak jak nad władzą ustawodawczą i wykonawczą musi mieć również kontrolę nad władzą sądowniczą. Nie jest to kwestia polityczna. To standard obowiązujący w każdym normalnym demokratycznym państwie prawa. I o tę normalność walczymy” - przekonywał w piśmie szef „Solidarności”.

Wyraził również opinię, że „zagrożeniem dla funkcjonowania i suwerenności państwa stał się rokosz części środowiska sędziowskiego - podkreślam części, bo większość to porządni, uczciwi ludzie - a także bunt totalnej opozycji i międzynarodowa ingerencja w nasze wewnętrzne sprawy”. Jego zdaniem, „musimy działać bardziej radykalnie. Takim działaniem jest dzisiejsza manifestacja”. „W tej walce jesteśmy razem” - podkreślił przewodniczący NSZZ „Solidarność”.

Działacz opozycyjny z czasów PRL, współtwórca „Solidarności” Andrzej Gwiazda powiedział natomiast, że „czas dokończyć proces rozpoczęty 40 lat temu”. Jak podkreślił, „musimy doprowadzić ten marsz do końca, do mety, do zwycięstwa”. Zwrócił też uwagę, że obecnie rządzącym potrzebne jest wsparcie ich wyborców. - Poczucie, że za naszymi plecami stoją ludzie, którzy nas popierają, daje ogromną siłę, również siłę argumentacji. Walcząc z kłamstwem i manipulacją, to wsparcie wyborców musi być odczuwalne codziennie. Po to tu jesteśmy - mówił były opozycjonista.

Inny były działacz opozycyjny Krzysztof Wyszkowski stwierdził, że gdyby w latach 80. ktoś powiedział, iż w wolnej Polsce będzie obowiązywała zasada „obrony skorumpowanych sędziów”, zostałby uznany za „wariata”. - 40 lat później postkomunistyczne media ogłaszają Aleksandra Kwaśniewskiego najlepszym prezydentem III RP, a m.in. Adama Strzembosza autorytetem prawniczym. Ludzi, którzy zostali wierni idei Solidarności, obwołują zaś jako faszystów i wrogów europejskości - mówił Wyszkowski. Stwierdził też, że „dzisiaj publicznie mówi się o obowiązku rezygnacji nie tylko z suwerenności Polski, ale także samej polskości, która ma być nienormalnością”.

Podczas demonstracji wystąpił m.in. satyryk i autor piosenek Jan Pietrzak. Przed wykonaniem solidarnościowych pieśni podkreślił, że sądy w Polsce powinny działać dla Polaków, a nie wyłącznie dla prawników. Zaznaczył, że oprócz pamięci o sześciu Ojcach Niepodległości Polski, należy również pamiętać o osobach, które walczyły o wolną Polskę w latach 80.

Na transparentach, które trzymali uczestnicy demonstracji widniały napisy: „Kasta? Basta. Precz z bezprawiem w sądach”, „Sądy i prokuratura w ręce suwerena”, „Fałszywe sądy, złodziejskie rządy„, „Stop sądokracji”, „Kasta do kasacji, usunąć z zawodu przestępców w togach”, „Kasta do pełnej lustracji”.

Kraj i świat

Prokuratura Krajowa: prokuratura wyznaczyła termin przesłuchania Czarneckiego na 19 listopada

Prokuratura Krajowa: prokuratura wyznaczyła termin przesłuchania Czarneckiego na 19 listopada

2018-11-15, 21:30
Komitet Polityczny PiS zarekomendował zarządy pięciu województw

Komitet Polityczny PiS zarekomendował zarządy pięciu województw

2018-11-15, 20:10
W Parlamencie Europejskim debata na temat kontrowersyjnych działań niemieckich Jugendamtów

W Parlamencie Europejskim debata na temat kontrowersyjnych działań niemieckich Jugendamtów

2018-11-15, 19:24
Ruszyła kampania informacyjna Pacjent w badaniach klinicznych

Ruszyła kampania informacyjna "Pacjent w badaniach klinicznych"

2018-11-14, 14:30
Kary bezwzględnego pozbawiania wolności za przestępstwa na szkodę ratowników

Kary bezwzględnego pozbawiania wolności za przestępstwa na szkodę ratowników

2018-11-14, 12:15
Marek Chrzanowski odebrał odwołanie z funkcji szefa KNF

Marek Chrzanowski odebrał odwołanie z funkcji szefa KNF

2018-11-14, 12:06
Po wyborach samorządowych w Sejmie zasiądzie siedmiu nowych posłów

Po wyborach samorządowych w Sejmie zasiądzie siedmiu nowych posłów

2018-11-14, 12:01
Doniesienie do prokuratury ws. działań Sokala i innych osób dot. Getin Noble Banku

Doniesienie do prokuratury ws. działań Sokala "i innych osób" dot. Getin Noble Banku

2018-11-13, 20:30
Śledztwo ws. podejrzenia popełnienia przestępstwa przez szefa KNF

Śledztwo ws. podejrzenia popełnienia przestępstwa przez szefa KNF

2018-11-13, 18:43
Premier wezwał szefa KNF na spotkanie w KPRM w środę rano

Premier wezwał szefa KNF na spotkanie w KPRM w środę rano

2018-11-13, 12:47
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę