Prezydent Czech zrzekł się prawa stosowania łaski na rzecz ministra sprawiedliwości

2013-12-01, 10:37  Tomasz Dawid Jędruchów (PAP)

Prezydent Czech Milosz Zeman zrzekł się przysługującego mu uprawnienia - stosowania prawa łaski. Zamiast niego będzie to robić szef Ministerstwa Sprawiedliwości. Zdaniem Zemana prawo łaski jest niepotrzebną pamiątką czasów feudalizmu.

W związku z decyzją prezydenta teraz w Czechach to minister sprawiedliwości decyduje o tym, czy i komu okazać łaskę. Minister ma również prawo jej odmówić. Wyjątek stanowią osoby ciężko chore i te, których życie jest zagrożone. Takie przypadki nadal będzie rozpatrywał prezydent.

Co ciekawe, prezydent będzie też nadal podpisywał sam akt łaski. Jeszcze jednak nie wiadomo, czy będzie związany wcześniejszą decyzją ministra, czy też będzie mógł się jej sprzeciwić.

W rozmowie z dziennikarzami rzeczniczka prezydenta Hana Burianova wyjaśniła, że chodzi o to, aby to ministerstwo badało, czy zasadne jest udzielenie skazanemu prawa łaski. Bowiem do tej pory decyzja należała wyłącznie do prezydenta i nierzadko była podejmowana bez zasięgnięcia opinii wymiaru sprawiedliwości. "Prawo do udzielania łaski według konstytucji nadal pozostaje w rękach prezydenta. Od teraz prezydent będzie jednak podpisywał takie ułaskawienie dopiero po rekomendacji ministra sprawiedliwości" - wyjaśniła Burianova.

O tym, że rozpatrywaniem wniosków o ułaskawienie powinno zajmować się ministerstwo, prezydent Zeman mówił zaraz po wyborze na urząd głowy państwa. Prezydenckie ułaskawienia oraz amnestię określił mianem monarchistycznego przeżytku.

"Powiedziałem, że dobrowolnie zrzeknę się tych praw. Chciałbym również, aby konstytucja została tak zmieniona, aby żaden mój następca nie mógł już nigdy nadużyć narzędzia, jakim jest ułaskawienie czy amnestia" - powiedział w marcu Milosz Zeman. Miesiąc wcześniej zadeklarował, że nie będzie udzielał jakichkolwiek ułaskawień. Wyjątkiem mogą być sytuacje, kiedy skazany umiera i ostatnie dni życia chciałby spędzić w domu.

Prezydent Vaclav Havel ułaskawił 840 osób. Z kolei Vaclav Klaus skorzystał z prawa łaski wobec 412 osób. Jednocześnie na początku tego roku ogłosił amnestię, która łącznie objęła ponad 30 tysięcy spraw.

Minister Sprawiedliwości Marie Beneszova w komunikacie prasowym oświadczyła, że prezydent Zeman po prostu przywrócił praktykę sprzed roku 2003, kiedy to prezydent Vaclav Klaus odebrał ministrowi sprawiedliwości prawo rozpatrywania wniosków o ułaskawienie. Jednocześnie zwróciła uwagę, że jej resort nie jest zbyt zadowolony z tej decyzji. "Decyzja Pana Prezydenta nałożyła na nasz urząd nowe i ważne zadanie. Jednak wraz z pełnomocnictwem nie zostały nam przekazane żadne środki finansowe potrzebne do zatrudnienia nowych osób. Tym musimy zająć się sami" - napisała w komunikacie minister Beneszova. (PAP)

Kraj i świat

Rok 2023 ma być najcieplejszym w historii pomiarów Gorąco także w Polsce

Rok 2023 ma być najcieplejszym w historii pomiarów! Gorąco także w Polsce

2023-07-06, 08:47
Zajmowali się kradzieżą maszyn rolniczych z wielu województw. Grozi im do 10 lat więzienia

Zajmowali się kradzieżą maszyn rolniczych z wielu województw. Grozi im do 10 lat więzienia

2023-07-05, 18:31
Polska i Litwa będą dalej rozwijać współpracę. Wizyta pary prezydenckiej w Wilnie

„Polska i Litwa będą dalej rozwijać współpracę”. Wizyta pary prezydenckiej w Wilnie

2023-07-05, 18:27
Premier Meloni w Warszawie: Polską musi rządzić PiS, zyska na tym cała Europa

Premier Meloni w Warszawie: Polską musi rządzić PiS, zyska na tym cała Europa

2023-07-05, 16:00
Premier Morawiecki: zapraszam wszystkie kluby i koła parlamentarne na rozmowę ws. relokacji

Premier Morawiecki: zapraszam wszystkie kluby i koła parlamentarne na rozmowę ws. relokacji

2023-07-05, 13:35
Wyłudzali leasingi i wystawiali puste faktury. Tak wyprali 15 milionów złotych [wideo]

Wyłudzali leasingi i wystawiali „puste” faktury. Tak wyprali 15 milionów złotych [wideo]

2023-07-05, 11:37
Poseł Kosztowniak: różnice kształtują scenę polityczną, ale istnieje też dobro wspólne [Rozmowa dnia]

Poseł Kosztowniak: różnice kształtują scenę polityczną, ale istnieje też dobro wspólne [Rozmowa dnia]

2023-07-05, 09:33
Wąsik: grupa Wagnera może pchać migrantów na polską granicę

Wąsik: grupa Wagnera może pchać migrantów na polską granicę

2023-07-04, 20:40
Jens Stoltenberg nadal szefem NATO. Sojusznicy przedłużyli jego kadencję [wideo]

Jens Stoltenberg nadal szefem NATO. Sojusznicy przedłużyli jego kadencję [wideo]

2023-07-04, 13:56
Koty z wirusem ptasiej grypy: właściciele objęci nadzorem epidemiologicznym

Koty z wirusem ptasiej grypy: właściciele objęci nadzorem epidemiologicznym

2023-07-04, 12:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę