Kosiniak-Kamysz: lepiej dla Polski, by prezydent był z innego obozu niż rząd

2020-02-01, 19:12  Polska Agencja Prasowa
Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej w Brzóskach-Gromkach. Fot. PAP/Artur Reszko

Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej w Brzóskach-Gromkach. Fot. PAP/Artur Reszko

Dużo lepiej będzie dla Polski, jak rząd będzie miał kontrolę ze strony prezydenta, który nie pochodzi z tego samego obozu politycznego - uważa lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, kandydat ludowców w tegorocznych wyborach prezydenckich.

Mówił o tym w sobotę dziennikarzom na konferencji prasowej w Brzóskach-Gromkach (Podlaskie).

- Może brakuje tej kontroli, bo wszyscy są z jednego obozu politycznego, prezydent Duda jest z tego samego obozu co rząd, rząd z tego samego co prezydent, więc wszyscy we własnym gronie się tylko spotykają - mówił.

W jego ocenie, z tego powodu prezydent powinien być przedstawicielem innego obozu politycznego. - Ale nie tak zacietrzewiony, że będzie mówił tylko „nie bo nie”. Bo jeśli wybierzemy przedstawiciela największej partii opozycyjnej, to też wielkiej zmiany nie będzie, bo oni ze sobą nie chcą rozmawiać, nie chcą się ze sobą komunikować - powiedział prezes PSL.

- Jeżeli ja nie wygram wyborów, to nie będzie zmiany pozycji Polski w Unii Europejskiej. Nie daje tej gwarancji Andrzej Duda, inni kandydaci opozycyjni pewnie są bliżsi temu, co ja myślę, w tym pani Małgorzata Kidawa-Błońska, ale gwarancją powrotu Polski do głównego stołu UE jest radykalna zmiana w Pałacu Prezydenckim, a nie tylko na drugi obóz, który będzie totalnie walczył z rządem - powiedział Kosiniak-Kamysz.

- Jeżeli prezydent będzie pochodził z obozu, który nie może komunikować się z rządem, a rząd będziemy mieć ten sam przez najbliższe trzy lata, też nie dojdzie do zmiany pozycji Polski w UE. Więc z tych kandydatów, ja na pewno nie mam tendencji mówienia +nie bo nie+, tylko będę współdziałał ze wszystkimi siłami na rzecz dobra Polski i jej obywateli, w kraju i poza jego granicami - zapewniał.

- Trzecie miejsce na starcie jest dość przyzwoite, gdy Andrzej Duda startował, to nawet nie miał trzeciego miejsca - mówił, pytany przez dziennikarzy o wyniki ostatnich sondaży. W zależności od sondażu, dają mu one od kilku do niespełna 10 proc. poparcia.

Kosiniak-Kamysz przypomniał pierwsze wyniki sondażowe, z sierpnia 2019 roku, jego komitetu w ostatnich wyborach parlamentarnych, wskazujące 2-procentowy poziom poparcia. - Dzisiaj w Polsce jest gra sondażami, grają sondażami wszyscy ci, którzy nie czują się pewnie, którzy chcą pompować swojego kandydata, bo widzą że coś nie idzie. Trzeba skończyć z tą grą sondażami, które są publikowane na zamówienie (...) Nie wierzcie sondażom, wierzcie w swój rozum - mówił Kosiniak-Kamysz.

Kraj i świat

Zamieszki we Francji. Atak na dom mera, pożary, uszkodzone budynki [wideo]

Zamieszki we Francji. Atak na dom mera, pożary, uszkodzone budynki [wideo]

2023-07-03, 17:50
Wybory parlamentarne i referendum jednego dnia Premier potwierdza, że są takie plany

Wybory parlamentarne i referendum jednego dnia? Premier potwierdza, że są takie plany

2023-07-03, 15:31
Są wstępne wyniki egzaminu ósmoklasisty. Uczniowie przegrywali z przysłówkami

Są wstępne wyniki egzaminu ósmoklasisty. Uczniowie przegrywali z przysłówkami

2023-07-03, 10:58
W stulecie urodzin wspominamy Sue Ryder, działaczkę charytatywną i przyjaciółkę Polski

W stulecie urodzin wspominamy Sue Ryder, działaczkę charytatywną i przyjaciółkę Polski

2023-07-03, 10:25
Program bezpieczny kredyt na zakup mieszkania: wnioski od 3 lipca

Program „bezpieczny kredyt” na zakup mieszkania: wnioski od 3 lipca

2023-07-03, 08:29
Zmiana kwalifikacji czynu po tragedii na promie. Zmarła kobieta pochodziła z Grudziądza

Zmiana kwalifikacji czynu po tragedii na promie. Zmarła kobieta pochodziła z Grudziądza

2023-07-02, 15:00
Folklor, rzemiosło, muzyka. Kujawsko-Pomorskie prezentuje się w Warszawie

Folklor, rzemiosło, muzyka. Kujawsko-Pomorskie prezentuje się w Warszawie

2023-07-02, 13:31
500 policjantów z prewencji i kontrterroryści wesprą SG na granicy z Białorusią

500 policjantów z prewencji i kontrterroryści wesprą SG na granicy z Białorusią

2023-07-02, 12:05
Nie ma zgody na przymus. Tylko referendum i głos narodu. Politycy PiS o kryzysie migracyjnym

„Nie ma zgody na przymus. Tylko referendum i głos narodu”. Politycy PiS o kryzysie migracyjnym

2023-07-01, 21:55
Premier: nie odpuścimy tematu reparacji i doprowadzimy do tego, że Niemcy będą musieli płacić

Premier: nie odpuścimy tematu reparacji i doprowadzimy do tego, że Niemcy będą musieli płacić

2023-07-01, 19:01
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę