Powstało stowarzyszenie poszkodowanych przez banki

2013-11-22, 20:40  Polska Agencja Prasowa

Powstało stowarzyszenie zrzeszające osoby, które czują się pokrzywdzone przez banki udzielające kredytów mieszkaniowych we frankach szwajcarskich. W piątek jego inicjator złożył w krakowskim sądzie wniosek o zarejestrowanie stowarzyszenia.

Inicjator przedsięwzięcia Tomasz Sadlik poinformował PAP, że do inicjatywy o nazwie Stowarzyszenie na Rzecz Obrony Praw Konsumenta i Obywatela „Pro Futuris" przystąpiło na razie 30 członków. Według niego w całym kraju chęć dołączenia do organizacji deklaruje kolejnych 800 osób.

"Kiedy tylko zostaniemy zarejestrowani przez sąd, prawdopodobnie w styczniu, ruszamy do działania" - poinformował.

Jak powiedział, w planach stowarzyszenia są m.in. spotkania z polskimi europosłami na temat nowej dyrektywy unijnej dotyczącej kredytów hipotecznych, pikiety w całym kraju, a także składanie pozwów zbiorowych w sądach przeciw bankom udzielającym kredytów walutowych.

Inicjator stowarzyszenia Tomasz Sadlik kilka miesięcy temu złożył do krakowskiego sądu pozew o stwierdzenie nieważności umowy kredytowej na mieszkanie we frankach szwajcarskich. Pozwany bank broni się, że wszyscy klienci, którzy mieli zamiar skorzystać z kredytów walutowych, byli informowani o ryzyku walutowym. Pierwsza rozprawa w tej sprawie została wyznaczona na styczeń przyszłego roku.

Sadlik wraz z ówczesną żoną wziął we wrześniu 2007 roku w Raiffeisen Bank Polska kredyt mieszkaniowy na ponad 290,3 tys. franków szwajcarskich z przeznaczeniem na zakup nieruchomości w Krakowie. Spłata kredytu miała się zakończyć w czerwcu 2037 roku.

W pozwie Tomasz Sadlik wnioskuje do sądu o stwierdzenie nieważności umowy kredytowej, zasądzenie od pozwanego banku kosztów sądowych oraz wstrzymanie prowadzenia egzekucji bankowej z nieruchomości objętej kredytem i innych składników majątkowych kredytobiorców do czasu zakończenia prawomocnym wyrokiem postępowania sądowego.

Jak uzasadnia powód, pracownica banku, która przygotowywała wszelkie dokumenty oraz udzielała odpowiedzi na pytania kredytobiorców, przekazała im informację, iż wzięcie przez nich kredytu jest bezpieczne, bowiem bank posiada wystarczające zabezpieczenia na wypadek braku możliwości spłaty kredytu przez kredytobiorców.

O tym, że tak nie jest, kredytobiorcy dowiedzieli się w styczniu 2013 r., kiedy to bank rozwiązał z nimi umowę kredytu mieszkaniowego informując, że będzie prowadzić egzekucję z nieruchomości obciążonej hipotekami, a ponadto z innych źródeł majątku kredytobiorców, w tym wynagrodzenia za pracę jednego z małżonków. Wynikało to z faktu, iż wartość kredytowanej nieruchomości jest mniejsza niż wysokość zadłużenia wobec banku.

W pozwie napisano, że małżeństwo prowadziło rozmowy i negocjacje z bankiem, jednak ten odmówił udzielenia pomocy, wszczynając postępowanie egzekucyjne przeciw obojgu kredytobiorcom.

Krakowianin przyznaje, że kredytobiorcy podpisali w umowie ogólne klauzule wskazujące, iż znane im jest ryzyko wynikające ze zmiany kursu waluty obcej w stosunku do złotego oraz ryzyko wynikające ze zmiennej stopy procentowej kredytu. Jak podkreślił, klauzule te jednak są bardzo ogólne i nie wskazują, na czym owe ryzyka miałyby polegać, a takiej informacji kredytobiorcy nie otrzymali od pracownika banku. Do podpisania klauzul doszło też bez ich uprzedniej znajomości, w sytuacji stresu i pośpiechu.

Rzecznik Raiffeisen Polbank (dawniej Raiffeisen Bank Polska) Marcin Jedliński poinformował PAP pod koniec września, że bank jest prawnie ograniczony w możliwości ujawniania informacji, które stanowią tajemnicę bankową.

Jak zaznaczył, wszyscy klienci, którzy mieli zamiar skorzystać i korzystali z kredytów walutowych, byli informowani przez bank o ryzyku walutowym, co znajduje potwierdzenie w dokumentacji kredytowej. (PAP)

Kraj i świat

Rząd upoważnił w uchwale ministrów obrony i finansów do podpisania umowy dotyczącej SAFE

Rząd upoważnił w uchwale ministrów obrony i finansów do podpisania umowy dotyczącej SAFE

2026-03-13, 12:33
Premier Donald Tusk: Polskie firmy zbrojeniowe, tak czy inaczej otrzymają pieniądze

Premier Donald Tusk: Polskie firmy zbrojeniowe, tak czy inaczej otrzymają pieniądze

2026-03-13, 11:19
AFP: Syreny alarmowe w tureckiej bazie, z której korzystają siły USA i NATO. Stacjonują tam m.in. polscy żołnierze

AFP: Syreny alarmowe w tureckiej bazie, z której korzystają siły USA i NATO. Stacjonują tam m.in. polscy żołnierze

2026-03-13, 06:51
Prezydent zawetował ustawę w sprawie SAFE. Premier zapowiedział odpowiedź rządu

Prezydent zawetował ustawę w sprawie SAFE. Premier zapowiedział odpowiedź rządu

2026-03-12, 20:10
Szczątki drona odnaleziono na terenie kopalni niedaleko Konina. Sprawę badają żandarmeria i policja

Szczątki drona odnaleziono na terenie kopalni niedaleko Konina. Sprawę badają żandarmeria i policja

2026-03-12, 15:10
Nie musisz, nie leć - radzi polskie MSZ. Na czarnej liście Sri Lanka, Nepal, Malediwy

Nie musisz, nie leć - radzi polskie MSZ. Na „czarnej” liście Sri Lanka, Nepal, Malediwy

2026-03-12, 14:30
Papież zdecydował: kardynał Konrad Krajewski zostaje arcybiskupem metropolitą łódzkim

Papież zdecydował: kardynał Konrad Krajewski zostaje arcybiskupem metropolitą łódzkim

2026-03-12, 12:45
Handel narkotykami przez Internet. Naukowiec z UKW Bydgoszcz o forach, chatach i darknecie

Handel narkotykami przez Internet. Naukowiec z UKW Bydgoszcz o forach, chatach i darknecie

2026-03-12, 12:18
Wicepremier Gawkowski: Nieudany cyberatak na Narodowe Centrum Badań Jądrowych

Wicepremier Gawkowski: Nieudany cyberatak na Narodowe Centrum Badań Jądrowych

2026-03-12, 11:01
Premier Tusk: - Noblista prof. Victor Ambros niedługo będzie formalnie Polakiem

Premier Tusk: - Noblista prof. Victor Ambros niedługo będzie formalnie Polakiem

2026-03-12, 10:20
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę