UDT: nie kontrolujemy wszystkich urządzeń w wesołych miasteczkach

2018-08-18, 07:43  Polska Agencja Prasowa
W bieżącym roku w wesołych miasteczkach w Polsce wydarzyły się cztery wypadki, z czego podczas wakacji dwa były śmiertelne. Fot. Pixabay

W bieżącym roku w wesołych miasteczkach w Polsce wydarzyły się cztery wypadki, z czego podczas wakacji dwa były śmiertelne. Fot. Pixabay

Urząd Dozoru Technicznego raz w roku kontroluje i wydaje zezwolenia na eksploatację karuzel w wesołych miasteczkach. Reszta urządzeń - dmuchane zabawki, samochody i inne, jakie znajdują się w lunaparkach - nie podlega nadzorowi UDT.

W bieżącym roku w wesołych miasteczkach w Polsce wydarzyły się cztery wypadki, z czego podczas wakacji dwa były śmiertelne - w lipcu na karuzeli w Szczytnie (woj. warmińsko-mazurskie) zginął 9-letni chłopiec wskutek ułamania się jednolitego elementu urządzenia, w sierpniu zginął - uderzony przez wagonik - 37-letni pracownik największego polskiego parku rozrywki w Zatorze (woj. małopolskie).

W ubiegłym roku, jak wynika z danych UDT, w wesołych miasteczkach wydarzył się jeden wypadek na 718 zarejestrowanych w ewidencji Urzędu "przenośników kabinowych i krzesełkowych o ruchu obrotowym, przeznaczonych do celów rekreacyjno-rozrywkowych", czyli karuzel.

Formalną podstawą, regulującą stan techniczny urządzeń w wesołych miasteczkach, jest ustawa o dozorze technicznym, która mówi właśnie o "przenośnikach kabinowych i krzesełkowych o ruchu obrotowym używanych w celach rekreacyjno-rozrywkowych". Inne urządzenia: samochodziki, dmuchane zjeżdżalnie, trampoliny są uruchamiane na podstawie instrukcji eksploatacji producenta i nie podlegają państwowemu dozorowi technicznemu.

Zgodnie z rozporządzeniem ministra gospodarki dokumentacja techniczna karuzel powinna zawierać m.in. schematy kinematyczne, pneumatyczne i hydrauliczne, schematy elektryczne ideowe i montażowe, poświadczenia zgodności i prawidłowości wykonania przenośnika, protokoły: odbioru części budowlanej, prawidłowości montażu i przeprowadzonych prób pomontażowych, pomiarów elektrycznych, które potwierdzają ochronę przeciwporażeniową i odgromową, a także atesty np. na łańcuchy nośne.

Jak wytłumaczył PAP Michał Dębski z Urzędu Dozoru Technicznego, "to, że urządzenia są objęte dozorem technicznym oznacza, że wymagają decyzji zezwalającej na eksploatację". Taka decyzja dla karuzel jest wydawana raz w roku. Natomiast wszystkie inne maszyny, które nie są obrotowe, nie podlegają temu dozorowi - poinformował Dębski. Ich właściciele lub osoby je eksploatujące działają w ramach "instrukcji eksploatacji producenta". Instrukcja ta, jak podał Dębski, określa i narzuca sposób użytkowania, konserwacji i właściwej eksploatacji.

Dębski podkreślił, że za stan techniczny urządzeń w lunaparkach odpowiada konserwator, który musi mieć zaświadczenie o kwalifikacjach, wydane przez jednostkę dozoru technicznego. Osoba, która chce zostać konserwatorem, musi zdać egzamin teoretyczny i praktyczny w UDT, ale urząd ten nie wymaga zaświadczenia o odbytym w tym kierunku szkoleniu. "Jedyny wymóg prawny jest taki, że trzeba zdać egzamin i uzyskać zaświadczenie kwalifikacyjne" - podkreślił Dębski. Dodał, że nie ma przeciwwskazań, by taki egzamin zdał właściciel urządzeń lub osoba je eksploatująca.

"Jest wiele obowiązków, które spoczywają na konserwatorze przenośnika: wykonywanie przeglądów, sprawdzanie bieżącego stanu technicznego, usuwanie usterek, kontrolowanie nieprawidłowości w działaniu itp. W zakresie jego obowiązków jest także kontrola urządzeń po demontażu i ponownym montażu w nowym miejscu" - poinformował Dębski.

"Wesołe miasteczka wraz z urządzeniami zmieniają lokalizacje, ale przepisy o dozorze technicznym nie wskazują na konieczność wykonywania dodatkowego badania po jej zmianie. W momencie montażu te urządzenia muszą mieć ważną decyzję zezwalającą na eksploatację, tę ważną rok, natomiast podczas tego roku może zmieniać lokalizację i to konserwator, który posiada kwalifikacje, potwierdza montaż urządzenia w nowym miejscu. To rola konserwatora, żeby sprawdził, czy urządzenie w miejscu eksploatacji zostało prawidłowo zmontowane" - powiedział.

"UDT wykonuje badanie techniczne raz w roku, a konserwator robi je na bieżąco" - dodał.

To, że UDT nie obejmuje dozorem wszystkich urządzeń, nie oznacza, że pozostają bez kontroli. Dyrektor jednego z lunaparków Jarosław Mierzejewski powiedział PAP, że ma konserwatora, który pilnuje stanu technicznego urządzeń. Dodał, że w wielu lunaparkach konserwatorzy są na miejscu, choć często też zatrudnia się ich z zewnątrz. Podkreślił, że "wymogi bezpieczeństwa są bardzo rygorystyczne, nie można pozwolić sobie na żadne zaniedbania". "Oprócz kontroli UDT i stałej obserwacji konserwatora, musimy mieć m.in. atesty, protokoły pomiarów elektrycznych, protokoły prawidłowości montażu oraz prób pomontażowych nośników" - wymieniał Mierzejewski.(PAP)

Kraj i świat

Piotr Gliński: inwestycje w kulturę poprawiają jakość życia i zmieniają nasze głowy [Rozmowa dnia]

Piotr Gliński: inwestycje w kulturę poprawiają jakość życia i zmieniają nasze głowy [Rozmowa dnia]

2023-09-09, 09:20
Referendum 2023: te pytania przeczytamy na karcie do głosowania

Referendum 2023: te pytania przeczytamy na karcie do głosowania

2023-09-09, 09:13
Centrum Badań Wolności Religijnej: 24 procent katolików spotkało się z wrogością z powodu wiary

Centrum Badań Wolności Religijnej: 24 procent katolików spotkało się z wrogością z powodu wiary

2023-09-08, 21:20
Bransoletka Freddiego Mercurego osiągnęła na aukcji w Londynie rekordową cenę [wideo]

Bransoletka Freddiego Mercurego osiągnęła na aukcji w Londynie rekordową cenę [wideo]

2023-09-08, 13:18
Kandydat Lewicy do Senatu: Wyróżnia nas podejście do zwykłego obywatela [Rozmowa dnia]

Kandydat Lewicy do Senatu: Wyróżnia nas podejście do zwykłego obywatela [Rozmowa dnia]

2023-09-08, 09:50
Wybory: Głosowanie w szpitalu, domu pomocy społecznej, więzieniu czy internacie

Wybory: Głosowanie w szpitalu, domu pomocy społecznej, więzieniu czy internacie

2023-09-08, 08:57
Świadek o Krzysztofie Olewniku: Miał być przetrzymywany (...). Nie było mowy o zabójstwie

Świadek o Krzysztofie Olewniku: „Miał być przetrzymywany (...). Nie było mowy o zabójstwie"

2023-09-07, 22:38
Glapiński: Od pięciu miesięcy ceny nie rosną, a inflacja jest już jednocyfrowa [wideo]

Glapiński: Od pięciu miesięcy ceny nie rosną, a inflacja jest już jednocyfrowa [wideo]

2023-09-07, 16:00
Blisko 34 tys. osób weźmie udział w beatyfikacji rodziny Ulmów w niedzielę w Markowej

Blisko 34 tys. osób weźmie udział w beatyfikacji rodziny Ulmów w niedzielę w Markowej

2023-09-07, 12:02
Szef MEiN: Bon szkolny  poznaj Polskę to kolejny punkt programu PiS

Szef MEiN: „Bon szkolny – poznaj Polskę” to kolejny punkt programu PiS

2023-09-07, 08:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę