Sondaż: 56 proc. Polaków nie wierzy w zamach pod Smoleńskiem

2013-10-29, 15:58  Polska Agencja Prasowa

Ponad połowa Polaków - 56 proc. - odrzuca tezę, iż prezydent Lech Kaczyński mógł zginąć w wyniku zamachu pod Smoleńskiem; możliwość taką dopuszcza natomiast 28 proc. rodaków, zaś 16 proc. nie ma w tej sprawie zdania - wynika z sondażu CBOS.

Spośród ankietowanych przez CBOS 32 proc. zdecydowanie odrzuciło możliwość zamachu. Kolejne 24 proc. pytanych o to, czy prezydent zginął w zamachu odpowiedziało: raczej nie. Przeciwną opinię i przekonanie, że pod Smoleńskiem raczej doszło do zamachu wyraziło 21 proc. respondentów, a kolejne siedem proc. wyraziło taki pogląd w sposób zdecydowany.

CBOS w opublikowanym we wtorek sondażu wskazał, że w ostatnich kilkunastu miesiącach na zbliżonym poziomie utrzymuje się odsetek badanych dopuszczających możliwość zamachu, nieznacznie obniżyła się natomiast liczebność grupy odrzucającej taką tezę. Na przykład w maju zeszłego roku w zamach pod Smoleńskiem nie wierzyło 63 proc. badanych, a możliwość zamachu dopuszczało 25 proc.

"Działalność zespołu Antoniego Macierewicza, a także popełnione przez komisję rządową błędy sprawiły, że w ciągu ostatnich siedemnastu miesięcy wiara w oficjalne wyjaśnienia na temat przyczyn katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem nieco się obniżyła" - ocenił CBOS komentując wyniki badania.

Sondaż wykazał, że w wersję zamachu wierzy ponad połowa zwolenników PiS (54 proc.). "Sympatycy pozostałych partii, a także osoby niezdecydowane na kogo głosować oraz bierne politycznie i niewybierające się na ewentualne wybory w większości odrzucają tę hipotezę" - dodał CBOS. Jednak - jak wskazano - w porównaniu z badaniem z lutego tego roku odsetek zwolenników tez prezentowanych przez Macierewicza w elektoracie PiS zmniejszył się o pięć punktów procentowych.

Blisko połowa ankietowanych - 45 proc. - oceniła, że polski rząd wyjaśniając katastrofę smoleńską "wiele zrobił w tej sprawie, ale dopuścił się też wielu zaniechań". Żadnych zastrzeżeń do rządu nie miało w tej kwestii 17 proc. ankietowanych, zaś zdaniem 31 proc. "rząd zaniechał wszelkich możliwości rzetelnego wyjaśnienia tej katastrofy". Reszta nie miała w tej kwestii zdania.

CBOS zapytał także o możliwość powołania międzynarodowej komisji mającej zbadać tragedię pod Smoleńskiem. Celowość takiej inicjatywy dostrzega 43 proc. badanych, w ocenie 51 proc. komisja taka nie jest potrzebna.

Z kolei blisko połowa badanych (47 proc.) przychylnie odniosła się do inicjatywy prezesa PAN prof. Michała Kleibera w sprawie zorganizowania konferencji naukowej konfrontującej poglądy na temat katastrofy pod Smoleńskiem. Przeciwnych takiej konferencji było 30 proc. ankietowanych, 18 proc. wyraziło obojętność, a pięć proc. nie miało zdania.

Propozycje powołania międzynarodowej komisji lub zorganizowania konferencji naukowej - jak wynika z sondażu - spotyka się z większym poparciem wśród osób niewierzących w oficjalną wersję przyczyn katastrofy. Generalnie jednak zdecydowana większość badanych - bo aż 72 proc. - niezależnie od prezentowanych poglądów jest przekonana, że taka konferencja "niczego nie rozstrzygnie, ponieważ nie przekona tych, którzy i tak wierzą w swoją wersję katastrofy". Przeciwnego zdania było zaledwie 17 proc. pytanych przez CBOS.

W połowie października - już po przeprowadzeniu badania przez CBOS - Kleiber poinformował, że wycofuje się z pomysłu organizacji konferencji naukowej na temat przyczyn katastrofy smoleńskiej, bo jego zdaniem obecnie przeprowadzenie takiej konferencji wedle standardów naukowych jest niemożliwe.

Według konkluzji CBOS "można sądzić, że o ile nie pojawią się nowe fakty, Polacy w sprawie interpretacji przyczyn katastrofy pod Smoleńskiem jeszcze długo pozostaną podzieleni: na liczniejszą grupę tych, którzy ufają oficjalnym strukturom państwa, ich kompetencji, rzetelności i dobrej woli, oraz tych, których żadne oficjalne wyjaśnienie nie zadowoli".

Badanie przeprowadzono od 3 do 9 października na liczącej 1066 osób reprezentatywnej, losowej próbie dorosłych mieszkańców Polski. (PAP)

Kraj i świat

Pieczywo, tłuszcze, karma dla zwierząt - te produkty podrożały najbardziej

Pieczywo, tłuszcze, karma dla zwierząt - te produkty podrożały najbardziej

2022-08-10, 09:20
Po wypadku w Chorwacji: Stan ciężko rannych stabilny, część wraca do Polski

Po wypadku w Chorwacji: Stan ciężko rannych stabilny, część wraca do Polski

2022-08-09, 17:01
Atak maczetą. Nie żyje piłkarz klubu Bielawianka Bielawa. Napastnik się pomylił...

Atak maczetą. Nie żyje piłkarz klubu Bielawianka Bielawa. Napastnik się pomylił...

2022-08-09, 15:55
Koronawirus, uchodźcy, małpia ospa i brak leków  tu się kryje dezinformacja

Koronawirus, uchodźcy, małpia ospa i brak leków – tu się kryje dezinformacja

2022-08-09, 09:38
Mordercze upały: w Hiszpanii powstaje coraz więcej tzw. schronów klimatycznych

Mordercze upały: w Hiszpanii powstaje coraz więcej tzw. schronów klimatycznych

2022-08-09, 09:00
Zmarła aktorka Kazimiera Nogajówna. Była związana także z bydgoską sceną [wideo]

Zmarła aktorka Kazimiera Nogajówna. Była związana także z bydgoską sceną [wideo]

2022-08-08, 17:30
Sekretarz generalny PiS o relacjach z UE: będziemy stosowali zasadę ząb za ząb

Sekretarz generalny PiS o relacjach z UE: będziemy stosowali zasadę „ząb za ząb”

2022-08-08, 14:15
Wiceminister zdrowia: prawdopodobnie w tym tygodniu 10 rannych w wypadku w Chorwacji wróci do Polski

Wiceminister zdrowia: prawdopodobnie w tym tygodniu 10 rannych w wypadku w Chorwacji wróci do Polski

2022-08-08, 09:50
Egzaminatorzy WORD-ów wznawiają protest, czyli kłopoty z egzaminem na prawo jazdy

Egzaminatorzy WORD-ów wznawiają protest, czyli kłopoty z egzaminem na prawo jazdy

2022-08-08, 08:22
Inspekcja Transportu zapowiada kontrolę w firmie, której autokar uległ wypadkowi w Chorwacji

Inspekcja Transportu zapowiada kontrolę w firmie, której autokar uległ wypadkowi w Chorwacji

2022-08-07, 13:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę