Obama apeluje do Kongresu o reformę imigracyjną w tym roku

2013-10-24, 21:45  Polska Agencja Prasowa/Inga Czerny

Prezydent Barack Obama zaapelował w czwartek do zdominowanej przez Republikanów Izby Reprezentantów, by jeszcze w tym roku przyjęła reformę prawa imigracyjnego USA. Ustawę w tej sprawie już w czerwcu przyjął Senat, ale od tego czasu reforma nie posunęła się do przodu.

"Działajmy, nie odkładajmy tego dalej; przyjmijmy reformę w ponadpartyjnym kompromisie" - zaapelował Obama w czwartek, występując w Białym Domu w towarzystwie liderów biznesu i związków zawodowych. "Ta reforma jest dobra dla gospodarki, ludzi i bezpieczeństwa narodowego. Trzeba ją przyjąć jeszcze w tym roku. Każdy wie, że obecny system imigracji nie działa" - przekonywał.

Przytoczył dane, według których dzięki przyjęciu reformy gospodarka USA wzrosłaby w ciągu dwóch dekad o dodatkowe 1,4 bln dol.; a deficyt zmalałby o prawie 1 bln dol. Przypomniał też, że według sondaży większość Amerykanów popiera reformę systemu imigracji.

Senat już w czerwcu przyjął ponadpartyjną ustawę o całościowej reformie prawa imigracyjnego. Z jednej strony zakłada ona umożliwienie nielegalnym imigrantom, których liczbę szacuje się w USA na 11 mln, zalegalizowania pobytu, a następnie także na uzyskania obywatelstwa. Z drugiej strony reforma ma naprawić system legalnej imigracji, tak by w przyszłości przyjmować do USA obcokrajowców, uwzględniając ich zawodowe kwalifikacje i potrzeby rynku. Republikanie w Senacie wymusili, by całą reformę uzależnić od uszczelnienia granicy z Meksykiem. Dokument przewiduje także kontrole i surowsze sankcje wobec firm, które zatrudniają ludzi bez zezwolenia na pracę.

Od czasu przyjęcia ustawy przez Senat, reforma niewiele ruszyła do przodu, po części z powodu innych bardziej pilnych spraw w Kongresie. Po powrocie z przerwy wakacyjnej kongresmeni najpierw zajęli się kwestią możliwej interwencji militarnej USA w Syrii, a następnie pochłonęły ich spory wokół budżetu na 2014 rok i podniesienia limitu długu.

W środę pojawił się pierwszy sygnał w Izbie, że sprawa reformy imigracyjnej może w końcu ruszyć z miejsca. Przewodniczący Izby, Republikanin John Boehner powiedział po zamkniętym spotkaniu członków swej partii, że "jest optymistyczny", że uda się coś w tej sprawie zrobić do końca roku.

W czwartek, po wystąpieniu Obamy, rzecznik Boehnera Brendan Buck powtórzył, że "przewodniczący zgadza się, że obecny system imigracji nie działa poprawnie i wymaga reformy, która by pobudziła gospodarkę". Ale jednocześnie bardzo jasno dał do zrozumienia, że Republikanie nie chcą całościowej obszernej reformy, jaką przyjął Senat. Zamiast tego, dodał, Izba jest zdeterminowana do "podejścia +krok po kroku+", czyli zajmowania się osobno poszczególnymi elementami reformy. "Mamy nadzieję, że prezydent będzie pracował z nami, a nie przeciwko nam" - dodał rzecznik.

Reforma systemu imigracyjnego, który nie był w USA gruntownie zmieniany od prawie trzech dekad, to jeden z priorytetów Obamy na drugą kadencję. Siedem lat temu, przy ostatniej próbie całościowej reformy, projekt zainicjowany przez prezydenta George'a Busha ostatecznie wylądował w koszu.

Perspektywa przeprowadzenia reformy wyłoniła się dopiero po ubiegłorocznych wyborach prezydenckich, przegranych przez Republikanów m.in. za sprawą masowego poparcia Latynosów dla Demokraty Obamy. To przekonało przynajmniej część Partii Republikańskiej, że musi odstąpić od dotychczasowego twardego kursu – czyli "żadnej amnestii" dla nielegalnych imigrantów.

Jednak wciąż wielu Republikanów, zwłaszcza związanych z konserwatywnym ruchem Tea Party, jest przeciwko, argumentując, że reforma przysporzy wyborców Demokratom i zachęci dalsze osoby do nielegalnego przyjazdu do USA. Politycy ci najchętniej ograniczyliby reformę do uszczelnienia granic i zwiększenia ułatwień na imigrację do USA dla inżynierów czy absolwentów wyższych uczelni amerykańskich.

Tymczasem losy reformy imigracyjnej są ważne dla Polski, bo w obszernej ustawie, jaką przyjął w tej sprawie Senat znalazły się zapisy umożliwiające zniesienie obowiązku wizowego dla turystów z Polski. Gdyby Izba zdecydowała się na podzielenie reformy na mniejsze ustawy, wówczas może się to okazać dla Polski niekorzystne. "To mogłoby doprowadzić do tego, że element dotyczący rozszerzenia programu o ruchu bezwizowym (Visa Waiver Program) zostanie po prostu jako mniej istotny wykluczony" - mówił już w lipcu PAP ambasador Ryszard Schnepf, który regularnie spotyka się z poszczególnymi kongresmenami, by lobbować na rzecz polskiego wątku w ustawie imigracyjnej. (PAP)

Kraj i świat

Terlecki: nie poprzemy projektu Lewicy ws. obowiązku szczepień

Terlecki: nie poprzemy projektu Lewicy ws. obowiązku szczepień

2021-12-06, 15:27
Akcja w kopalni Bielszowice: ratownicy dotarli do poszukiwanego górnika

Akcja w kopalni Bielszowice: ratownicy dotarli do poszukiwanego górnika

2021-12-06, 13:30
Premier: Sytuacja na wschodniej granicy Polski i UE uległa poprawie

Premier: Sytuacja na wschodniej granicy Polski i UE uległa poprawie

2021-12-06, 12:27
Ponad 13 tys. nowych zakażeń po weekendzie. Ile w Kujawsko-Pomorskiem

Ponad 13 tys. nowych zakażeń po weekendzie. Ile w Kujawsko-Pomorskiem?

2021-12-06, 10:52
Ponad 3,4 mln osób w Polsce przyjęło dawkę przypominającą szczepionki przeciw COVID-19

Ponad 3,4 mln osób w Polsce przyjęło dawkę przypominającą szczepionki przeciw COVID-19

2021-12-05, 13:14
MZ: 22 389 nowych zakażeń koronawirusem zmarło 45 osób z COVID-19

MZ: 22 389 nowych zakażeń koronawirusem; zmarło 45 osób z COVID-19

2021-12-05, 10:46
Polska 2050 przedstawiła swój plan gospodarczy

Polska 2050 przedstawiła swój plan gospodarczy

2021-12-05, 06:05
Liderzy europejskich partii prawicowych po spotkaniu w Warszawie

Liderzy europejskich partii prawicowych po spotkaniu w Warszawie

2021-12-04, 20:17
Władysław Kosiniak-Kamysz ponownie prezesem Polskiego Stronnictwa Ludowego

Władysław Kosiniak-Kamysz ponownie prezesem Polskiego Stronnictwa Ludowego

2021-12-04, 19:24
Lider Agrounii: nazywamy polityków, takimi jakimi oni są

Lider Agrounii: nazywamy polityków, takimi jakimi oni są

2021-12-04, 14:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę