Kaczyński: prywatyzacja PKP Cargo prowadzona nieprawidłowo

2013-10-23, 15:59  Polska Agencja Prasowa

Prywatyzacja PKP Cargo prowadzona jest nieprawidłowo, a wycena spółki jest wyraźnie zaniżona - przekonywał w środę prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zarząd PKP odpowiadał, że nie ma bardziej przejrzystej formy prywatyzacji niż sprzedaż akcji na GPW.

Szef PiS zwołał konferencję prasową przed siedzibą mającej zadebiutować 30 października na warszawskiej giełdzie spółki. Oświadczył, że wycena przewoźnika nie odzwierciedla realnej wartości przedsiębiorstwa i nie ma nic wspólnego z zyskami, jakie przynosi firma, i jej majątkiem.

PiS nie podoba się też to, że wpływy z prywatyzacji zostaną przeznaczone nie na rozwój spółki, ale na spłatę "stworzonych przez biurokrację PKP długów". Chodzi o ponad 4 mld zł długów, jakie ciążą na polskiej kolei jeszcze z czasów przed przekształceniem jej w obecną Grupę PKP w 2000 r.

Kaczyński zastrzegł jednak, że jego partia nie jest z zasady przeciwna prywatyzacji tego rodzaju przedsiębiorstw, nie zgadza się jednak na przeprowadzenie jej w sposób, jaki robi to PKP SA.

Prezes PiS wskazał przy tym, że kontrola nad przedsiębiorstwem powinna pozostać w rękach państwa ze względu na znaczenie spółki dla obronności kraju.

Zgodnie z zapowiedziami ministerstwa transportu i władz Grupy PKP pakiet większościowy, mimo debiutu spółki na giełdzie, pozostanie w rękach PKP SA. Kaczyński poinformował jednak, że z jego informacji wynika, iż "w drugim etapie prywatyzacja ma objąć całość".

Były minister transportu Jerzy Polaczek (PiS) oceniał, że strategia, która dotyczy wejścia na giełdę PKP Cargo, jest strategią wyprzedaży. Ocenił, że model, który został przyjęty, nie "tworzy żadnych elementów prorozwojowych dla PKP Cargo". Poseł przekonywał, że sprzedawanie PKP Cargo za kwotę 1,36 mld zł, czyli mniej niż półroczne przychody z działalności podstawowej spółki, jest błędem.

Wiceszef sejmowej komisji infrastruktury Andrzej Adamczyk (PiS) oświadczył, że należy zamrozić proces prywatyzacji i przeszacować wartości spółki. Według posłów PiS zaniżona wartość PKP Cargo wynika m.in. z tego, że przed emisją nie uwzględniono np. wniosku o obniżenie o 20 proc. stawek dostępu do torów.

Faktycznie opłata za tory należy do największych kosztów spółki (w pierwszym półroczu tego roku stanowiła 20,6 proc. kosztów). Urząd Transportu Kolejowego nie wydał jednak wciąż decyzji w sprawie postulowanej obniżki, w związku z czym wciąż nie wiadomo, ile PKP Cargo będzie płacić za dostęp do torów od grudnia.

Zarząd PKP SA w odpowiedzi na środowe wystąpienie polityków PiS podkreślił, że przygotowanie PKP Cargo do upublicznienia odbyło się zgodnie z prawem i najlepszymi praktykami.

W przekazanym PAP oświadczeniu przypomniał, że sprzedaż mniejszościowego pakietu akcji PKP Cargo jest wykonaniem zapisów ustawy o komercjalizacji PKP. Według uchwalonej w 2000 r. ustawy PKP Cargo miała zostać sprywatyzowana, a pozyskane środki miały posłużyć do spłaty historycznych długów PKP SA.

"Przez 12 lat żaden z zarządów PKP SA nie wykonał woli ustawodawcy z roku 2000. Dopiero zarząd kierowany przez Jakuba Karnowskiego przygotował strategię prywatyzacji PKP Cargo poprzez upublicznienie spółki na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, zaakceptowaną przez Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. Cały proces przygotowania debiutu giełdowego trwał zaledwie dziewięć miesięcy" - czytamy w oświadczeniu.

Zarząd PKP SA przypomniał również, że cały proces jest nadzorowany przez Komisję Nadzoru Finansowego, a spółka korzystała przy nim z usług uznanych doradców prawnych i finansowych.

PKP Cargo ma zadebiutować na warszawskiej giełdzie 30 października. W ofercie publicznej będzie 20 mln 926 tys. 171 akcji. Ostateczną cenę sprzedaży akcji ustalono na 68 zł za sztukę. Wycena spółki to 3 mld zł. W ramach oferty właściciel spółki, czyli PKP SA, chce sprzedać 50 proc. minus jedną akcję spółki - większościowy pakiet pozostanie więc w rękach PKP.

W 2012 r. skonsolidowany zysk netto PKP Cargo wyniósł 267 mln zł przy przychodach ok. 5,2 mld zł. (PAP)

Kraj i świat

Kraje bałtyckie, Czechy i Słowacja deklarują wsparcie dla władz Polski. Nie tylko oni

Kraje bałtyckie, Czechy i Słowacja deklarują wsparcie dla władz Polski. Nie tylko oni!

2022-11-15, 21:46
Pentagon nie potwierdza doniesień o rosyjskich rakietach na terytorium Polski

Pentagon nie potwierdza doniesień o rosyjskich rakietach na terytorium Polski

2022-11-15, 20:38
To był najbardziej zmasowany ostrzał systemu energetycznego Ukrainy od początku wojny

To był najbardziej zmasowany ostrzał systemu energetycznego Ukrainy od początku wojny

2022-11-15, 20:26
Czwarta doba poszukiwań wędkarza we Włocławku. Szanse są coraz mniejsze...

Czwarta doba poszukiwań wędkarza we Włocławku. Szanse są coraz mniejsze...

2022-11-15, 20:00
Wybuch w budynku gospodarczym w powiecie hrubieszowskim. Dwie osoby nie żyją

Wybuch w budynku gospodarczym w powiecie hrubieszowskim. Dwie osoby nie żyją

2022-11-15, 19:51
Sytuacja kryzysowa: trwa pilne spotkanie w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego

Sytuacja kryzysowa: trwa pilne spotkanie w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego

2022-11-15, 19:35
Stanisław Tyszka, były poseł Kukiz15, dołącza do partii Konfederacja

Stanisław Tyszka, były poseł Kukiz'15, dołącza do partii Konfederacja

2022-11-15, 19:30
W Polsce nadal rodzi się za mało dzieci. To się ma zmienić do 2040 roku. Jest strategia

W Polsce nadal rodzi się za mało dzieci. To się ma zmienić do 2040 roku. Jest strategia

2022-11-15, 18:10
Elektroniczna zapora na granicy polsko-białoruskiej wkrótce zacznie działać

Elektroniczna zapora na granicy polsko-białoruskiej wkrótce zacznie działać

2022-11-15, 16:20
Rosjanie, uciekając z Chersonia, wypuścili więźniów. W tym skazanych na dożywocie

Rosjanie, uciekając z Chersonia, wypuścili więźniów. W tym skazanych na dożywocie

2022-11-15, 11:51
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę