Tysiące zniczy zapłonęły na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie

2017-11-01, 16:40  Polska Agencja Prasowa

Tysiące zniczy zapłonęły w środę na cmentarzach Lwowa w ramach akcji Światełko Pamięci, która odbywa się tu co roku we Wszystkich Świętych. Znicze rozstawiono na Cmentarzu Łyczakowskim i Cmentarzu Obrońców Lwowa, znanym jako Cmentarz Orląt.

Z okazji Wszystkich Świętych wizytę we Lwowie złożył wiceminister spraw zagranicznych Jan Dziedziczak. Wziął udział w pochodzie na groby zasłużonych mieszkańców Lwowa, którzy spoczywają na Cmentarzu Łyczakowskim, oraz złożył wieńce na Cmentarzu Orląt i pod pomnikiem Ukraińskiej Armii Galicyjskiej.

"Cmentarz Łyczakowski to jeden z filarów polskiej tożsamości. Opiera się ona w dużej mierze na czterech wielkich cmentarzach: warszawskich Powązkach, wileńskiej Rossie, Cmentarzu Rakowickim w Krakowie i właśnie na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie" - powiedział PAP Dziedziczak.

"Tu tak naprawdę leżą osoby głęboko zakorzenione w polskiej tożsamości, członkowie naszego narodu i bardzo się cieszę, że w ten niezwykle ważny dzień mogę tutaj z rodakami ze Lwowa i z kraju być, modlić się i oddawać cześć wielkim Polakom, którzy są tutaj pochowani" - podkreślił wiceminister.

W Światełku Pamięci uczestniczą organizacje lwowskich Polaków, młodzież z polskich szkół, wolontariusze i goście z Polski. Znicze tradycyjnie ustawiane są na grobach opuszczonych, niezależnie od narodowości i wyznania osób, które są w nich pochowane.

"Jest to już 14. edycja tej akcji. Rozpoczęli ją lwowscy Polacy, a później włączył się do tego nasz konsulat. W tym roku udało nam się rozstawić na Cmentarzu Łyczakowskim prawie 30 tysięcy zniczy" - przekazał PAP Rafał Kocot z konsulatu RP we Lwowie.

Cmentarz Łyczakowski, założony w 1786 r., jest jednym z najstarszych istniejących do dziś cmentarzy w Europie i jedną z największych polskich nekropolii. Powstał cztery lata przed warszawskimi Powązkami i 15 lat przed wileńską Rossą. Położony na malowniczych wzgórzach, wśród starych drzew, jest nie tylko miejscem pochówku zmarłych, lecz także wielką galerią rzeźb nagrobnych, obelisków i kaplic, zbudowanych w najróżniejszych stylach.

Znajdują się tu mogiły wielu wybitnych Polaków, m.in. Marii Konopnickiej i Gabrieli Zapolskiej, matematyka Stefana Banacha, malarza Artura Grottgera i poety Seweryna Goszczyńskiego, a także okazałe grobowce zasłużonych lwowskich rodzin, Barczewskich i Morawskich.

Spoczywają tu przedstawiciele czterech pokoleń bojowników o wolność i niepodległość Polski: uczestnicy insurekcji kościuszkowskiej, żołnierze napoleońscy, uczestnicy powstań - listopadowego i styczniowego, obrońcy Lwowa.

Wśród grobów zasłużonych Ukraińców znajduje się mogiła pisarza Iwana Franki, śpiewaczki operowej Salomei Kruszelnickiej i kompozytora Stanisława Ludkewycza.

We wschodniej części Cmentarza Łyczakowskiego, na stokach wzgórz, znajduje się Cmentarz Obrońców Lwowa, znany także jako Cmentarz Orląt, na którym spoczywają Polacy polegli w obronie Lwowa w czasie wojny polsko-ukraińskiej w latach 1918-1919 i w czasie wojny polsko-bolszewickiej z 1920 r. Pochowanych jest tam blisko 3 tys. żołnierzy, głównie chłopców - stąd nazwa Cmentarz Orląt.

Nad cmentarzem dominuje położona na szczycie wzniesienia kaplica Obrońców Lwowa w kształcie rotundy. Poniżej znajdują się katakumby, w których spoczywa 72 bohaterów, poległych w pierwszych dniach listopada 1918 roku. Obok nich położony jest pomnik lotników amerykańskich, którzy w polskich mundurach walczyli w armii polskiej, oraz pomnik ku czci Francuzów poległych w obronie Polski.

Po II wojnie światowej Cmentarz Orląt władze ZSRR zmieniły w wysypisko śmieci. W latach 70. zburzono kolumnadę, część mogił zrównano z ziemią, a na innych zbudowano asfaltową drogę. W katakumbach otwarto zakład kamieniarski, a gruz z nagrobków posłużył za fundament stawianego we Lwowie pomnika Lenina.

Prace porządkowe i renowacyjne na Cmentarzu Orląt zaczęły się po 1989 r. Ponowne otwarcie nekropolii, które nastąpiło w czerwcu 2005 r., poprzedziło wiele lat uzgodnień i negocjacji między władzami Polski i Ukrainy, dotyczących m.in. treści napisu na płycie głównej i nagrobkach.

Znicze zapłonęły także na założonym w 1883 r. Cmentarzu Janowskim we Lwowie. Znajduje się na nim m.in. mogiła znanego z pomocy potrzebującym rzymskokatolickiego metropolity lwowskiego abpa Józefa Bilczewskiego, który w 2005 r. został ogłoszony świętym przez Benedykta XVI.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

Kraj i świat

Posiedzenie Rady Gabinetowej. Wśród tematów energetyka i Centralny Port Komunikacyjny

Posiedzenie Rady Gabinetowej. Wśród tematów energetyka i Centralny Port Komunikacyjny

2024-02-13, 15:55
Kosiniak-Kamysz: Kontrakty zbrojeniowe zawarte ze stroną koreańską będą nadal realizowane

Kosiniak-Kamysz: Kontrakty zbrojeniowe zawarte ze stroną koreańską będą nadal realizowane

2024-02-13, 11:30
Stacje narciarskie zmagają się z ciepłą aurą, ale większość wyciągów w górach czynna

Stacje narciarskie zmagają się z ciepłą aurą, ale większość wyciągów w górach czynna

2024-02-13, 08:22
Krzysztof Brejza zawiadamia prokuraturę ws. możliwości użycia Pegasusa wobec Morawieckiego

Krzysztof Brejza zawiadamia prokuraturę ws. możliwości użycia Pegasusa wobec Morawieckiego

2024-02-12, 20:42
Prezydent Argentyny Javier Milei na audiencji u Papieża. Polityk przepraszał za obelgi [wideo]

Prezydent Argentyny Javier Milei na audiencji u Papieża. Polityk przepraszał za obelgi [wideo]

2024-02-12, 20:20
Tysiące osób kąpały się w lodowatym Bałtyku. Międzynarodowy zlot w Mielnie [wideo]

Tysiące osób kąpały się w lodowatym Bałtyku. Międzynarodowy zlot w Mielnie [wideo]

2024-02-12, 15:17
Są zarzuty dla mężczyzny, który potrącił 10-latka w Wawrowie. Przyznał się do winy

Są zarzuty dla mężczyzny, który potrącił 10-latka w Wawrowie. Przyznał się do winy

2024-02-12, 14:48
Tusk we Francji: Nie ma alternatywy dla UE, współpracy transatlantyckiej, NATO

Tusk we Francji: Nie ma alternatywy dla UE, współpracy transatlantyckiej, NATO

2024-02-12, 13:28
Rzecznik MSZ o porwaniu polskiej lekarki w Czadzie: Obszar poszukiwań się zawęża

Rzecznik MSZ o porwaniu polskiej lekarki w Czadzie: Obszar poszukiwań się zawęża

2024-02-12, 11:15
Premier: Jeżeli tysiące ludzi decydują się na protest, to nie robią tego dla przyjemności

Premier: Jeżeli tysiące ludzi decydują się na protest, to nie robią tego dla przyjemności

2024-02-11, 20:18
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę