Skuteczność leczenia raka zależy od nakładów na służbę zdrowia

2013-10-06, 13:10  Polska Agencja Prasowa/Joanna Morga

W krajach Unii Europejskiej, które mają największe nakłady finansowe na służbę zdrowia, udaje się wyleczyć o jedną trzecią więcej pacjentów z chorobą nowotworową niż w krajach, które przeznaczają na ten cel najmniej, jak np. Polska – wynika z najnowszych badań.

Eksperci dyskutowali o tym podczas Europejskiego Kongresu Onkologicznego (European Cancer Congress), który w tym tygodniu zakończył się w Amsterdamie. W rozmowie z PAP podkreślali, że efektywność leczenia nowotworów zależy również od tego, w jaki sposób wydawane są pieniądze i jak zorganizowana jest służba zdrowia w danym kraju.

Najnowsze badania potwierdziły, że w krajach Europy Zachodniej jest więcej zachorowań na nowotwory złośliwe niż w krajach Europy Wschodniej. Jednak odsetek zgonów jest niższy. „To oznacza, że proporcjonalnie więcej pacjentów umiera po zdiagnozowaniu nowotworu w krajach Europy Wschodniej. Jest to ściśle związane z wysokością nakładów na służbę zdrowia – im więcej dany kraj przeznacza na ten cel, tym mniej chorych na nowotwory umiera” - powiedział główny autor badań dr Felipe Ades z Institut Jules Bordet w Brukseli.

Na 27 krajów UE uwzględnionych w analizie Polska zajęła szóste miejsce od końca pod względem nakładów na ochronę zdrowia na mieszkańca na rok, z kwotą ok. 1400 dolarów. Za nami uplasowały się Estonia, Litwa, Łotwa, Bułgaria i Rumunia. Wyprzedziły nas m.in. Węgry, Cypr, Słowacja, Czechy, Malta i Słowenia.

Naukowcy wyliczyli, że w krajach UE, które wydają na opiekę zdrowotną mniej niż 2 tys. dolarów na mieszkańca na rok, takich jak Rumunia, Węgry czy Polska, w ciągu roku umiera ok. 60 proc. osób, u których zdiagnozowano nowotwór złośliwy. Dla porównania w krajach, które przeznaczają na ten cel od 2,5 do 3,5 tys. dolarów, jak Portugalia, Hiszpania i Wielka Brytania, odsetek zgonów wynosi od 40 do 50 proc., a w krajach, których nakłady na służbę zdrowia wynoszą 4 tys. dolarów lub więcej, jak Francja, Niemcy, Belgia, jest on niższy niż 40 proc. Dokładne wyniki na ten ukazały się na łamach najnowszego numeru czasopisma „Annals of Oncology”.

Co ważne, pod względem śmiertelności z powodu nowotworów Polska uplasowała się w pierwszej trójce. W naszym kraju nieco ponad 60 proc. osób, u których wykryto nowotwór złośliwy, umiera w ciągu roku po diagnozie. Bardzo podobny wynik uzyskała Rumunia, która – według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z 2009 r. - na ochronę zdrowia przeznacza najmniej z 27 państw UE uwzględnionych w analizie, tj. nieco ponad 800 dolarów. Najwyższą śmiertelność z powodu nowotworów odnotowano w Grecji, której wydatki na ochronę zdrowia na mieszkańca wynoszą nieco ponad 3 tys. dolarów.

„Choć nie uwzględniliśmy tego w naszej pracy, można spodziewać się, że efektywność leczenia raka zależy również od tego, w jaki sposób decydenci gospodarują pieniędzmi przeznaczanymi na ochronę zdrowia” - przyznał w rozmowie z PAP dr Ades. Te same środki mogą być bowiem wydatkowane w bardziej lub mniej ekonomiczny sposób, zaznaczył.

Potwierdził to prof. Piotr Rutkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków z Centrum Onkologii-Instytutu w Warszawie. Według niego w Polsce pieniądze na leczenie pacjentów z chorobami nowotworowymi często wydawane są niewłaściwie i nieracjonalnie. Przykładem są mięsaki - rzadkie nowotwory wywodzące się z komórek tkanki łącznej.

„Doświadczenia bogatszych krajów europejskich wskazują, że diagnozowanie i leczenie tych nowotworów powinno się odbywać tylko w kilku ośrodkach referencyjnych w kraju. W przeciwnym razie szanse wyleczenia pacjenta spadają o 20-40 proc., a w dodatku koszty poprawy niewłaściwego leczenia chorych są znacznie wyższe niż koszty optymalnej terapii zastosowanej od razu po diagnozie” - tłumaczył PAP prof. Rutkowski.

Przytoczył wyniki badań francusko-włoskich, które wykazały, że nieprawidłowe leczenie jednego chorego z mięsakiem jest o 5 tys. euro droższe niż leczenie optymalne w ośrodku referencyjnym.

Niestety, w Polsce wciąż brak takich ośrodków, mimo że onkolodzy postulują ich wyznaczenie już od kilku lat, podkreślił.

Dr Elżbieta Senkus-Konefka z Kliniki Onkologii i Radioterapii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego zwróciła uwagę w rozmowie z PAP, że leczenie w ośrodkach referencyjnych poprawia efekty terapeutyczne również w przypadku chorych na częste nowotwory, takie jak rak piersi.

Parlament Europejski w rezolucji z 2006 r. wezwał państwa UE do utworzenia do 2016 r. sieci interdyscyplinarnych ośrodków leczenia raka piersi (tzw. Breast Units), gdyż zwiększa to szanse przeżycia pacjentek i podnosi jakość ich życia. „Obecnie w Polsce brakuje takich ośrodków, a kobiety z rakiem piersi wciąż zbyt często trafiają do placówek, które mają małe doświadczenie w terapii tego nowotworu” - oceniła onkolog. Jej zdaniem wiąże się to nie tylko z gorszymi rokowaniami dla chorych, ale jest również bardziej kosztowne. (PAP)

Kraj i świat

Zmiana kwalifikacji czynu po tragedii na promie. Zmarła kobieta pochodziła z Grudziądza

Zmiana kwalifikacji czynu po tragedii na promie. Zmarła kobieta pochodziła z Grudziądza

2023-07-02, 15:00
Folklor, rzemiosło, muzyka. Kujawsko-Pomorskie prezentuje się w Warszawie

Folklor, rzemiosło, muzyka. Kujawsko-Pomorskie prezentuje się w Warszawie

2023-07-02, 13:31
500 policjantów z prewencji i kontrterroryści wesprą SG na granicy z Białorusią

500 policjantów z prewencji i kontrterroryści wesprą SG na granicy z Białorusią

2023-07-02, 12:05
Nie ma zgody na przymus. Tylko referendum i głos narodu. Politycy PiS o kryzysie migracyjnym

„Nie ma zgody na przymus. Tylko referendum i głos narodu”. Politycy PiS o kryzysie migracyjnym

2023-07-01, 21:55
Premier: nie odpuścimy tematu reparacji i doprowadzimy do tego, że Niemcy będą musieli płacić

Premier: nie odpuścimy tematu reparacji i doprowadzimy do tego, że Niemcy będą musieli płacić

2023-07-01, 19:01
Szynkowski vel Sęk: zarządziliśmy kryzysem uchodźczym bez konieczności budowania obozów

Szynkowski vel Sęk: zarządziliśmy kryzysem uchodźczym bez konieczności budowania obozów

2023-07-01, 14:31
Co stało się na pokładzie promu z Gdyni Śledztwo w sprawie zabójstwa dziecka

Co stało się na pokładzie promu z Gdyni? Śledztwo w sprawie zabójstwa dziecka

2023-07-01, 11:30
Trwają remonty na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich. Są utrudnienia dla żeglarzy

Trwają remonty na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich. Są utrudnienia dla żeglarzy

2023-06-30, 20:21
Zachodniopomorskie: Tunel w Świnoujściu łączący wyspy Wolin i Uznam otwarty [wideo]

Zachodniopomorskie: Tunel w Świnoujściu łączący wyspy Wolin i Uznam otwarty [wideo]

2023-06-30, 17:45
Dziecko wypadło za burtę promu, matka skoczyła, by je ratować. Oboje nie żyją

Dziecko wypadło za burtę promu, matka skoczyła, by je ratować. Oboje nie żyją

2023-06-30, 11:40
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę