W komisji ruszyły prace nad przepisami o nadzorze nad zabójcami

2013-09-26, 13:27  Polska Agencja Prasowa

Sejmowa komisja rozpoczęła w czwartek prace nad projektami - rządowym i poselskim - dotyczącymi izolacji groźnych zabójców już po odbyciu przez nich kary. W ocenie MS to konieczna, ale "jedna z najtrudniejszych" zmian, jaka ostatnio trafiła do parlamentu.

W końcu lipca, po pierwszym czytaniu projektów, posłowie zdecydowali, aby trafiły one do specjalnie powołanej komisji.

Prace nad zmianami podjęto w kontekście zbliżających się terminów zakończenia wyroków 25 lat pozbawienia wolności odbywanych przez seryjnych zabójców, którzy byli skazani na kary śmierci, zamienione po 1989 r. na kary 25 lat więzienia. W polskim prawie karnym nie było wtedy kary dożywotniego więzienia, wprowadzonej dopiero w połowie lat 90. Kary orzeczone wobec pierwszych sprawców takich zbrodni za kilkanaście miesięcy mają dobiec końca.

Komisja nie rozstrzygnęła ostatecznie, czy projekty - rządowy i Solidarnej Polski - będą rozpatrywane łącznie, czy oddzielnie. W ocenie biura legislacyjnego niemożliwe jest jednak ich wspólne rozpatrzenie, więc prawdopodobnie powstaną dwa sprawozdania.

Ponieważ przed południem do komisji nie wpłynęły jeszcze wszystkie potrzebne opinie i stanowiska m.in. konstytucjonalistów, komisja przełożyła kontynuowanie prac nad projektami na czwartkowe popołudnie. Wówczas posłowie z komisji przejdą do omawiania poszczególnych zapisów projektowanych rozwiązań, zgłaszane będą także propozycje poprawek.

Według projektu MS uchwalona ma zostać odrębna ustawa "o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenia życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób". Propozycje resortu budzą kontrowersje - obrońcy praw człowieka podkreślają, że wprowadzając możliwość dalszego izolowania osób, które odbyły już swą karę, w istocie karze się je po raz drugi za to samo. Krytyczne opinie zgłaszały m.in. Krajowa Rada Sądownictwa i Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

"Warto podjąć to ryzyko zatrzymania - oczywiście zgodnie z przepisami - (...) tych, którzy wychodząc z więzienia deklarują, że wychodzą tylko po to, żeby mordować dzieci. Musimy bronić Polaków przed tego typu zwyrodnialcami" - mówił dwa miesiące temu premier Donald Tusk.

W uzasadnieniu rządowej propozycji zaznaczono, że przepisy mają dać "możliwość terapii szczególnej kategorii osób: sprawców przestępstw z użyciem przemocy, którzy są zwalniani z zakładów karnych po odbyciu kary, lecz zachodzi obawa, że popełnią nowe groźne przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności seksualnej, ponieważ występują u nich specyficzne zaburzenia osobowości lub zaburzenia preferencji seksualnych".

Wobec takich osób można byłoby zainicjować postępowanie przed sądem. Sąd decydowałby, czy trzeba zwalnianą osobę umieścić w ośrodku terapeutycznym - Krajowym Ośrodku Terapii Zaburzeń Psychicznych, bądź ewentualnie zastosować wobec niej dozór policyjny. Postępowanie wszczynane byłoby na wniosek dyrektora zakładu karnego, jeśli konieczność taką wskażą opinie psychiatryczne i psychologiczne.

Przed wydaniem decyzji sąd będzie musiał poznać opinię o sprawcy dwóch biegłych psychiatrów, a w niektórych wypadkach także psychologa. W sprawach osób z zaburzeniami preferencji seksualnych oprócz tych opinii sąd miałby uzyskać też opinię biegłego lekarza seksuologa lub certyfikowanego psychologa seksuologa.

W myśl projektu sprawca poddany nadzorowi musiałby informować policję o zmianie miejsca stałego pobytu, miejsca zatrudnienia i zmianie swych danych osobowych, a na żądanie - również o miejscu aktualnego i zamierzonego pobytu oraz terminach i miejscach wyjazdów. Policja miałaby prawo weryfikować te informacje, a także prosić sąd o zgodę na operacyjną kontrolę takiej osoby, zwłaszcza jeżeli zachodzi podejrzenie, że sprawca czyni przygotowania do popełnienia nowej zbrodni.

Wydając postanowienie o uznaniu osoby za stwarzającą zagrożenie, sąd zarządzałby pobranie od tej osoby DNA, odcisków palców oraz wizerunku i umieszczenia tych danych w policyjnych bazach.

W projekcie zapisano, że warunkiem opuszczenia ośrodka zamkniętego jest skuteczna terapia. Ośrodek co pół roku miałby obowiązek przesyłać sądowi opinię o stanie zdrowia sprawcy i postępach w terapii. Jeżeli terapia okaże się skuteczna, sąd orzeknie o wypisaniu sprawcy z ośrodka. Przy wypisaniu można będzie zastosować dozór policji.

Zgodnie z dołączonym do propozycji projektem rozporządzenia łączna liczba łóżek w ośrodku ma wynosić 60, personel ma składać się m.in. z czterech psychiatrów, 24 psychologów, 20 terapeutów i 100 strażników.

Z kolei Solidarna Polska zaproponowała projekt nowelizacji kodeksu karnego dotyczący możliwości orzekania przez sąd wobec niebezpiecznego skazanego - w toku wykonywania przez niego kary - o skierowaniu na leczenie już po odbyciu tej kary.

Od kilku lat w polskim prawie funkcjonuje przepis kodeksu karnego, według którego skazując sprawcę na więzienie za przestępstwo popełnione w związku z zaburzeniami preferencji seksualnych, sąd może orzec umieszczenie sprawcy - po odbyciu kary - w zakładzie zamkniętym w celu przeprowadzenia terapii. Poselski projekt modyfikuje ten przepis. Zdaniem MS projekt SP nie rozwiąże jednak problemu, gdyż obecna regulacja, nawet po zmianach poselskiego projektu, może dotyczyć tylko sprawców czynów, które zostały popełnione wyłącznie po jej uchwaleniu.(PAP)

Kraj i świat

BBN przywróciło raport Państwowej Komisji ds. badania wpływów rosyjskich

BBN przywróciło raport Państwowej Komisji ds. badania wpływów rosyjskich

2025-12-14, 13:57
Australia. W zamachu terrorystycznym na plaży w Sydney zginęło 11 osób i jeden napastnik

Australia. W zamachu terrorystycznym na plaży w Sydney zginęło 11 osób i jeden napastnik

2025-12-14, 12:44
Doradcy społeczni z naszego regionu powołani przez prezydenta Karola Nawrockiego

Doradcy społeczni z naszego regionu powołani przez prezydenta Karola Nawrockiego

2025-12-12, 18:20
Magda Umer nie żyje. Królowa poezji śpiewanej odeszła w wieku 76 lat

Magda Umer nie żyje. Królowa poezji śpiewanej odeszła w wieku 76 lat

2025-12-12, 15:36
Biskupi zapraszają papieża do Polski. Leon XIV mówił, że nasz kraj leży mu głęboko na sercu

Biskupi zapraszają papieża do Polski. „Leon XIV mówił, że nasz kraj leży mu głęboko na sercu"

2025-12-11, 13:12
Moskwa grozi Polsce konsekwencjami za zatrzymanie rosyjskiego archeologa

Moskwa grozi Polsce konsekwencjami za zatrzymanie rosyjskiego archeologa

2025-12-11, 11:38
Zwiastun śmierci samobójczej na TikToku. KidsAlert ostrzega rodziców dzieci korzystających z platformy

„Zwiastun śmierci samobójczej” na TikToku. KidsAlert ostrzega rodziców dzieci korzystających z platformy

2025-12-10, 10:45
Jest zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla polskiej elektrowni jądrowej

Jest zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla polskiej elektrowni jądrowej

2025-12-09, 21:05
Przed weekendem cudów Szlachetna Paczka wciąż szuka w całej Polsce darczyńców

Przed weekendem cudów Szlachetna Paczka wciąż szuka w całej Polsce darczyńców

2025-12-09, 18:24
Litwa wprowadziła stan wyjątkowy. To efekt naruszeń przestrzeni powietrznej przez Białoruś

Litwa wprowadziła stan wyjątkowy. To efekt naruszeń przestrzeni powietrznej przez Białoruś

2025-12-09, 12:09
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę