Mazurek: dobrze się stało, że SN zawiesił postępowanie ws. Kamińskiego

2017-08-01, 14:04  Polska Agencja Prasowa

Dobrze się stało, że Sąd Najwyższy podjął decyzję o zawieszeniu postępowania kasacyjnego w sprawie b. szefa CBA Mariusza Kamińskiego - powiedziała rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

Komentując ogłoszoną rano przez Sąd Najwyższy decyzję, Mazurek stwierdziła jednocześnie na briefingu w Sejmie, że w PiS spodziewano się, iż jeśli Sąd Najwyższy będzie literalnie trzymał się przepisów prawa, takie będzie jego rozstrzygnięcie.

SN zdecydował o zawieszeniu rozpatrywania sprawy kasacyjnej Mariusza Kamińskiego (dziś - ministra koordynatora służb specjalnych) i innych b. szefów CBA do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny sprawy sporu kompetencyjnego między SN a prezydentem w sprawie prawa łaski.

SN powołał się na art. 86 par. 1 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK, który stanowi: "Wszczęcie postępowania przed Trybunałem powoduje zawieszenie postępowań przed organami, które prowadzą spór kompetencyjny". O zawieszenie postępowania wnosił Prokurator Generalny; podobny wniosek złożyła też obrona.

Wtorkowa decyzja oznacza, że 9 sierpnia SN nie zbada kasacji na niekorzyść Kamińskiego i pozostałych b. szefów CBA.

Wniosek do TK o zbadanie sporu kompetencyjnego pomiędzy prezydentem a SN ws. prawa łaski, skierował w czerwcu br. marszałek Sejmu Marek Kuchciński. Stało się to po tym, jak 31 maja siedmioro sędziów SN - w odpowiedzi na pytanie sędziów SN rozpatrujących kasację ws. b. szefów CBA - uznało w uchwale, że prawo łaski może być stosowane wyłącznie wobec prawomocnie skazanych.

"Spodziewaliśmy się, że takie rozstrzygnięcie będzie, jeśli SN będzie literalnie trzymał się przepisów prawa, bowiem ustawa o organizacji i trybie działania TK w art. 86 paragraf 1 mówi, że jeśli TK bada pewne rozstrzygnięcia, to zawieszane są postępowania przed innymi organami, i tak się stało w tym przypadku" - powiedziała Mazurek na briefingu.

"Mam nadzieję, że wszyscy spokojnie na to orzeczenie TK w tej kwestii będziemy czekać" - dodała rzeczniczka PiS.

Zaznaczyła, że - jej zdaniem - "dobrze się stało", że sędziowie podjęli decyzję o zawieszeniu postępowania ws Kamińskiego i innych b. szefów CBA. "Prezydent miał prawo zastosować prawo łaski wobec Mariusza Kamińskiego, zdaniem wielu prawników może to robić w dowolnym momencie i tak też się stało" - podkreśliła Mazurek.

Dopytywana, jak w kontekście wtorkowej decyzji ocenia tezę, iż SN jest skorumpowany i działa na zlecenie opozycji, odparła, że nie będzie oceniała tych słów, bo nie wie, kto je wypowiedział, ani kto ma dowody na korupcję. Zaznaczyła natomiast, że "wszyscy wiemy" o tym, że "wymiar sprawiedliwości jest nieudolny".

"My stoimy na stanowisku, że ten wymiar sprawiedliwości trzeba zreformować" - podkreśliła rzeczniczka PiS.

W marcu 2015 r. Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście skazał w I instancji Kamińskiego i Macieja Wąsika (zastępcę Kamińskiego w CBA; obecnie zastępcę ministra koordynatora) na 3 lata więzienia m.in. za przekroczenie uprawnień i nielegalne działania operacyjne CBA podczas "afery gruntowej" w 2007 r. Na kary po 2,5 roku skazano dwóch innych b. członków kierownictwa CBA.

Zanim Sąd Okręgowy w Warszawie zbadał ich apelację, w listopadzie 2015 r. prezydent Andrzej Duda ułaskawił wszystkich czterech, umarzając postępowanie sądowe. Był to precedens - nigdy wcześniej prezydent nie ułaskawił nikogo przed prawomocnym wyrokiem sądu. "Prezydent Rzeczypospolitej stosuje prawo łaski. Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu" - głosi art. 139 konstytucji.

W marcu 2016 r. SO uchylił wyrok SR i wobec aktu łaski prawomocnie umorzył sprawę. Od tego orzeczenia kasacje do SN złożyli oskarżyciele posiłkowi (m.in. oskarżony o łapówkę Piotr Ryba oraz rodzina Andrzeja Leppera). Część kasacji wnosiła o zwrot sprawy SO. Prokuratura wniosła o oddalenie kasacji jako "oczywiście bezzasadnych", a adwokaci ułaskawionych - o pozostawienie ich bez rozpatrzenia. W lutym br. trzech sędziów SN zadało pytanie prawne ws. ułaskawienia - do odpowiedzi rozpatrywanie kasacji odroczono.

31 maja siedmioro sędziów SN uznało w uchwale, że prawo łaski prezydent może stosować wyłącznie wobec prawomocnie skazanych. Według nich ułaskawienie takie, jak z 2015 r., "nie wywołuje skutków procesowych".

W czerwcu marszałek Sejmu wystąpił do TK z wnioskiem o stwierdzenie, czy akt łaski to uprawnienie, które wykonuje prezydent osobiście i bez ingerencji innych podmiotów, czy też przy ich udziale, a jeśli tak, to kto uczestniczy w jego wykonywaniu - i czy jest to SN. Marszałek chce też rozstrzygnięcia, czy SN może dokonywać wiążącej interpretacji konstytucji w związku z wykonywaniem prerogatywy prezydenta o akcie łaski oraz decydować, czy akt ten został skutecznie wykonany.

Wiceprokurator generalny Robert Hernand w opinii dla Trybunału Konstytucyjnego ws. sporu kompetencyjnego napisał, że żaden podmiot nie może ingerować w prawo łaski jako prerogatywę prezydenta RP, a Sąd Najwyższy nie może decydować czy zostało ono skutecznie zastosowane.

Sąd Najwyższy także przedstawił Trybunałowi swoje stanowisko w tej sprawie. Czytamy w nim m.in., że w ocenie SN nie ma sporu kompetencyjnego w tej sprawie, a wniosek marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego skierowany w tej sprawie do TK „zmierza jedynie do zakwestionowania sposobu wykonywania przez SN jego konstytucyjnych kompetencji w zakresie sprawowania nadzoru judykacyjnego nad działalnością sądów powszechnych, w ramach rozpoznawania nadzwyczajnych środków odwoławczych od orzeczeń sądów powszechnych oraz działalności uchwałodawczej. (PAP)

Kraj i świat

Michał Kobosko: Są duże szanse na start Szymona Hołowni w wyborach prezydenckich [wideo]

Michał Kobosko: Są duże szanse na start Szymona Hołowni w wyborach prezydenckich [wideo]

2023-11-29, 11:34
Które niedziele grudnia będą handlowe Sejm podjął decyzję w sprawie Wigilii

Które niedziele grudnia będą handlowe? Sejm podjął decyzję w sprawie Wigilii

2023-11-29, 10:01
Sędzia Piotr Skrzyszowski: Stosowanie nazwy neoKRS jest manipulacją [Rozmowa dnia]

Sędzia Piotr Skrzyszowski: Stosowanie nazwy „neoKRS” jest manipulacją [Rozmowa dnia]

2023-11-29, 09:26
Rzecznik PiS o proteście na granicy: jest wstępne porozumienie z rolnikami

Rzecznik PiS o proteście na granicy: jest wstępne porozumienie z rolnikami

2023-11-29, 08:37
Cztery osoby zginęły w wypadku w kopalni Sobieski w Jaworznie

Cztery osoby zginęły w wypadku w kopalni Sobieski w Jaworznie

2023-11-28, 18:59
Komisja Zdrowia poparła ustawę o finansowaniu in vitro. Przyjęto kilka poprawek

Komisja Zdrowia poparła ustawę o finansowaniu in vitro. Przyjęto kilka poprawek

2023-11-28, 16:56
Sejm wybrał nową Rzecznik Praw Dziecka. Monika Horna-Cieślak pochodzi z Grudziądza

Sejm wybrał nową Rzecznik Praw Dziecka. Monika Horna-Cieślak pochodzi z Grudziądza

2023-11-28, 14:00
Gdzie w Polsce już pada, a gdzie będzie padać śnieg Atak zimy w listopadzie [wideo]

Gdzie w Polsce już pada, a gdzie będzie padać śnieg? Atak zimy w listopadzie [wideo]

2023-11-28, 12:51
USA: Ponad 57 tys. Rosjan w ciągu roku przekroczyło granicę USA i poprosiło o azyl

USA: Ponad 57 tys. Rosjan w ciągu roku przekroczyło granicę USA i poprosiło o azyl

2023-11-28, 09:39
Paraliż z powodu śniegu w Ukrainie. Ponad dwa tysiące miejscowości bez prądu [wideo]

Paraliż z powodu śniegu w Ukrainie. Ponad dwa tysiące miejscowości bez prądu [wideo]

2023-11-27, 20:11
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę