Misiewicz o doniesieniach na temat swojej rzekomej pensji: głupoty i kłamstwa

2017-04-12, 12:20  Polska Agencja Prasowa

Pisanie głupot i kłamstw powinno być z automatu karane. Dyskusja z brukowcami, które podają nieprawdę jest bez sensu - tak były rzecznik prasowy MON Bartłomiej Misiewicz skomentował na Twitterze doniesienia medialne jakoby w zarządzie PGZ zarabiał miesięcznie 50 tys. zł.

Informację o rzekomych zarobkach Misiewicza podała m.in. "Rzeczpospolita". Według niej były rzecznik prasowy MON i szef gabinetu politycznego ministra Antoniego Macierewicza, który został pełnomocnikiem zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej ds. komunikacji ma zarabiać miesięcznie 50 tys. zł i może liczyć na służbowy samochód.

"Co ważne, pełnomocników nie ogranicza nowa ustawa o zasadach kształtowania wynagrodzeń osób kierujących niektórymi spółkami, która weszła w życie we wrześniu 2016 r. Miała obniżyć horrendalnie wysokie wynagrodzenia i premie szefów spółek kontrolowanych przez państwo, takich jak KGHM, PKN Orlen czy PGNiG. Misiewicza obniżka nie dotyczy" - wyjaśnia dziennik.

Na informacje te na Twitterze zareagował Misiewicz: "Pisanie głupot i kłamstw powinno być z automatu karane. Dyskusja z brukowcami, które podają nieprawdę jest bez sensu".

Informację o zatrudnieniu Misiewicza jako pełnomocnika zarządu państwowej Polskiej Grupy Zbrojeniowej ds. komunikacji potwierdził w poniedziałek wieczorem rzecznik PGZ Łukasz Prus. Nie potrafił powiedzieć, kiedy Misiewicz został zatrudniony. Według "Rzeczpospolitej" zarząd spółki podjął taką decyzję 10 kwietnia.

Nadzór nad państwowymi spółkami zbrojeniowymi MON przejęło w imieniu Skarbu Państwa po wyborach parlamentarnych w 2015 r. Udziałowcami PGZ są Ministerstwo Skarbu Państwa oraz dwa państwowe podmioty - Agencja Rozwoju Przemysłu i Polski Holding Obronny (dawna Grupa Bumar).

Misiewicz już pracował w PGZ; 31 sierpnia 2016 r. został powołany w skład jej rady nadzorczej. Według mediów zmieniono dla niego statut spółki, bo nie miał wyższego wykształcenia i kursu dla członków rad nadzorczych. Minister obrony tłumaczył, że Misiewicz jest jego bezpośrednim reprezentantem w PGZ, a w przemyśle zbrojeniowym nie ma wymogów dotyczących wykształcenia, liczą się inne cechy - lojalność, chęć współpracy, kompetencje i decyzyjność - które Misiewicz posiada. Protestowała PO; chciała, by sprawie przyjrzała się prokuratura. Misiewicz mówił zaś, że spokojnie czeka na ocenę prokuratury, ponieważ prawo nie zostało złamane. W listopadzie 2016 r. prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa.

27-letni Misiewicz był rzecznikiem i szefem gabinetu politycznego ministra obrony. Od początku pełnienia tej funkcji były krytykowany przez opozycję i niektóre media. W drugiej połowie września 2016 r. - po publikacji "Newsweeka", według którego miał proponować radnym PO w Bełchatowie przystąpienie do koalicji z PiS, sugerując, że w zamian zapewni im zatrudnienie w państwowej spółce - poprosił szefa MON o zawieszenie w funkcjach w resorcie i zrezygnował z posady w radzie nadzorczej PGZ. Do resortu wrócił ponownie na początku grudnia 2016 r., ale jego nazwisko zniknęło ze stron internetowych resortu na początku lutego 2017 r. Wcześniej "Fakt" opisał wizytę Misiewicza w klubie studenckim w Białymstoku.

O Misiewicza była pytana wielokrotnie premier Beata Szydło; zapewniła, że sprawa jego zatrudnienia w MON jest zamknięta; 23 marca mówiła, że Misiewicz nie pełni żadnej funkcji kierowniczej w MON.

W roli szefa gabinetu politycznego MON Misiewicza zastąpił Krzysztof Łączyński, a w pracy rzecznika - najpierw Oddział Mediów Centrum Operacyjnego MON, a od ubiegłego czwartku - mjr Anna Pęzioł-Wójtowicz. (PAP)

Kraj i świat

82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Prezydent Karol Nawrocki oddał hołd ofiarom

82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Prezydent Karol Nawrocki oddał hołd ofiarom

2026-08-01, 15:43
Dwa śmiertelne wypadki w Tatrach. Zginęli turysta i taternik

Dwa śmiertelne wypadki w Tatrach. Zginęli turysta i taternik

2026-08-01, 15:36
Przywódcy 22 państw, w tym Polski mówią o determinacji w zapobieganiu atakom na granice

Przywódcy 22 państw, w tym Polski mówią o determinacji w zapobieganiu atakom na granice

2026-08-01, 13:11
Kujawsko-pomorska straż pożarna na Poland Rock Festiwal [zdjęcia]

Kujawsko-pomorska straż pożarna na Pol'and Rock Festiwal [zdjęcia]

2026-07-31, 15:31
Rośnie liczba 100-latków otrzymujących świadczenie honorowe

Rośnie liczba 100-latków otrzymujących świadczenie honorowe

2026-07-31, 14:29
Prezydent podpisał nowelę zakazującą korzystania z komórek w przedszkolach i szkołach

Prezydent podpisał nowelę zakazującą korzystania z komórek w przedszkolach i szkołach

2026-07-30, 18:26
Iga Cembrzyńska nie żyje. Zagrała m.in. w kultowej Hydrozagadce, śpiewała w paryskiej Olympii [nagranie]

Iga Cembrzyńska nie żyje. Zagrała m.in. w kultowej „Hydrozagadce", śpiewała w paryskiej Olympii [nagranie]

2026-07-30, 15:44
Ukraina nie blokowała obecności Polski w koalicji antybalistycznej - mówi Polskiemu Radiu PiK wiceszef MSZ

„Ukraina nie blokowała obecności Polski w koalicji antybalistycznej” - mówi Polskiemu Radiu PiK wiceszef MSZ

2026-07-30, 11:25
Stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego zarejestrowało klub parlamentarny. Ważna funkcja dla Łukasza Schreibera

Stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego zarejestrowało klub parlamentarny. Ważna funkcja dla Łukasza Schreibera

2026-07-30, 09:59
Najprawdopodobniej to rosyjski pocisk wleciał w polską przestrzeń powietrzną. Syreny zawyły w woj. lubelskim

Najprawdopodobniej to rosyjski pocisk wleciał w polską przestrzeń powietrzną. Syreny zawyły w woj. lubelskim

2026-07-30, 09:25
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę