Powtórnie pochowano Tomasza Mertę, w czwartek pogrzeb Stefana Melaka

2016-12-27, 17:48  Polska Agencja Prasowa/Patrycja Rojek-Socha

Są już pierwsze wyniki badań genetycznych ofiar katastrofy smoleńskiej ekshumowanych w listopadzie; tuż przed świętami pochowano Tomasza Mertę - potwierdzono jego tożsamość; w czwartek ma odbyć się ponowny pogrzeb Stefana Melaka - poinformowali PAP ich bliscy.

Do tej pory na podstawie decyzji Prokuratury Krajowej przeprowadzono ekshumacje 10 ofiar katastrofy smoleńskiej: pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich, Stefana Melaka, Tomasza Merty, Aleksandra Szczygły, Piotra Nurowskiego, Edwarda Duchnowskiego, Janiny Natusiewicz-Mirer, Ewy Bąkowskiej oraz Dariusza Michałowskiego. Do końca roku ma być jeszcze jedna ekshumacja - z grobu Mariusza Handzlika.

W listopadzie, kilka dni po ekshumacji, pochowano parę prezydencką. Pochówki pozostałych ekshumowanych osób przeciągały się z powodu oczekiwania na wyniki badań genetycznych.

We wtorek wdowa po Tomaszu Mercie Magdalena Merta poinformowała PAP, że pogrzeb jej męża odbył się tuż przed świętami. "Wszystkich badań jeszcze nie wykonano, ale potwierdzona została tożsamość mojego męża. Zależało nam, żeby pogrzeb odbył się jeszcze przed świętami, bardzo szybko przygotowaliśmy uroczystość; wszystko odbyło się z dnia na dzień" - dodała.

Wdowa po Tomaszu Mercie wnioskowała o jego ekshumację już w 2011 r., po tym jak otrzymała dokumentację rosyjską. Wielokrotnie podkreślała, że są w niej błędy; miała wątpliwości, czy w grobie faktycznie spoczywa ciało jej męża. Pytana, czy ekshumacja rozwiała jej wątpliwości, powiedziała, że tę najważniejszą, dotyczącą tożsamości, tak. "To, co rozwiało moje obawy czy wątpliwości, to też fakt, że byłam przy tych czynnościach i mogłam naocznie stwierdzić, że na przykład nie było śladów bezczeszczenia zwłok męża; że nie było części cudzego ciała ani też nie brakowało fragmentów ciała męża" - dodała.

Na czwartek zaplanowano ponowny pogrzeb Stefana Melaka. Jego brat poseł PiS Andrzej Melak poinformował, że również w tym przypadku badania genetyczne potwierdziły tożsamość.

Przeprowadzone dotąd ekshumacje potwierdziły, że w przypadku jednej osoby doszło do zamiany ciała. Według mediów, chodzi o b. prezesa PKOl Piotra Nurowskiego. W jego grobie - czego oficjalnie nie potwierdzono - miał zostać pochowany Mariusz Handzlik, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Według Prokuratury Krajowej ekshumacje ciał ofiar katastrofy smoleńskiej są niezbędne wobec popełnionych wcześniej błędów. Chodzi m.in. o możliwą zamianę szczątków ofiar katastrofy z 10 kwietnia 2010 r. i nieprawidłowości w opisie stwierdzonych obrażeń w dokumentacji sporządzonej przez stronę rosyjską. Do końca roku prokuratura planowała przeprowadzenie 10 ekshumacji, a zakończenie wszystkich - jesienią lub zimą 2017 r.

Prokuratura zamierza przeprowadzić w sumie ekshumacje 83 osób, łącznie z tymi, które zostały wydobyte z grobów od połowy listopada. Ciała pozostałych ofiar albo były ekshumowane przed kilkoma laty w śledztwie smoleńskim, albo zostały skremowane przed pochówkiem.

Zlecone przez PK badania przeprowadza 14-osobowy międzynarodowy zespół ekspertów. Znajdą się w nim m.in. trzy osoby z Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Sądowej w Lozannie-Genewie (Szwajcaria), jedna z uniwersytetu w Coimbra w Portugalii oraz dwóch profesorów z Odense (Dania). Resztę zespołu tworzą eksperci z Krakowa, Warszawy, Lublina. Biegli przeprowadzają sekcje zwłok, tomografię, pobierają próbki do badań DNA, histopatologicznych, toksykologicznych i fizykochemicznych.

Decyzje dot. ekshumacji spotkały się ze sprzeciwem części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej. Do Prokuratury Krajowej wpłynęło w tej sprawie 25 zażaleń, skarg i wniosków o uchylenie postanowienie ws. ekshumacji. W październiku ponad 200 osób, członków rodzin 17 ofiar, zaapelowało w liście otwartym o powstrzymanie ekshumacji ich bliskich.

Stefan Melak był działaczem niepodległościowym w PRL, który przez lata walczył o upamiętnienie polskich ofiar Katynia; Tomasz Merta był historykiem myśli politycznej, publicystą, ekspertem ds. edukacji, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Patrycja Rojek-Socha (PAP)

Kraj i świat

Narkotykowa linia produkcyjna. Policja przejęła towar o wartości ok. 800 tys. zł

Narkotykowa linia produkcyjna. Policja przejęła „towar” o wartości ok. 800 tys. zł

2022-09-23, 07:40
Prezydent Duda na pogrzebie Edwarda Mosberga w USA. Pośmiertnie go odznaczył

Prezydent Duda na pogrzebie Edwarda Mosberga w USA. Pośmiertnie go odznaczył

2022-09-22, 22:29
Sędzia Juszczyszyn ma wrócić do pracy - prawomocnie nakazał bydgoski sąd

Sędzia Juszczyszyn ma wrócić do pracy - prawomocnie nakazał bydgoski sąd

2022-09-22, 17:30
Poborowi próbują uciekać z kraju. Masowe wezwania do wojska w Rosji

„Poborowi" próbują uciekać z kraju. Masowe wezwania do wojska w Rosji

2022-09-22, 12:02
Rosjanie potrafią gwałcić dzieci, ale z pola bitwy uciekają w popłochu [Rozmowa Dnia]

Rosjanie potrafią gwałcić dzieci, ale z pola bitwy uciekają w popłochu [Rozmowa Dnia]

2022-09-22, 12:00
Tabletki z jodkiem potasu dostarczone do strażaków. Wystarczy dla wszystkich

Tabletki z jodkiem potasu dostarczone do strażaków. „Wystarczy dla wszystkich”

2022-09-22, 09:58
Przemówienie prezydenta Andrzeja Dudy na forum ONZ w Nowym Jorku [wideo]

Przemówienie prezydenta Andrzeja Dudy na forum ONZ w Nowym Jorku [wideo]

2022-09-22, 06:00
Prezydent USA: Rosja chce wymazać Ukrainę z mapy świata

Prezydent USA: Rosja chce wymazać Ukrainę z mapy świata

2022-09-21, 21:15
Rosjanie wyszli na ulice. Protesty przeciw mobilizacji

Rosjanie wyszli na ulice. Protesty przeciw mobilizacji

2022-09-21, 19:07
Zmarł Tomasz Wołek, dziennikarz, publicysta i działacz opozycji w okresie PRL

Zmarł Tomasz Wołek, dziennikarz, publicysta i działacz opozycji w okresie PRL

2022-09-21, 12:04
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę