KE przyjęła dodatkowe rekomendacje dla Polski w związku z TK

2016-12-21, 16:03  Polska Agencja Prasowa/Krzysztof Strzępka

Komisja Europejska podjęła decyzję o przesłaniu do Polski dodatkowych rekomendacji w związku z niewypełnieniem przez władze w Warszawie dotychczasowych wskazań dotyczących rozwiązania kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego.

"Jesteśmy przekonani, że mamy systemowy problem z praworządnością w Polsce. (...) To jest fundament, na którym opiera się wspólnota europejska. We wszystkich państwach członkowskich niezależność systemu sądowego jest fundamentalnym elementem funkcjonowania naszych społeczeństw i rynku wewnętrznego" - podkreślał na środowej konferencji prasowej w Brukseli wiceszef KE Frans Timmermans.

Tłumaczył, że od zakończenia II wojny światowej w wolnej części Europy, a po końcu zimnej wojny w całej Europie struktura demokratyczna opiera się na tym, że praworządność, demokracja i poszanowanie praw człowieka są nierozerwalne.

Polska będzie miała dwa miesiące na odpowiedź na pismo przesłane jej z KE. Timmermans zapewnił, że Komisja nie porzuci tej sprawy i będzie wykorzystywała wszelkie możliwe instrumenty, by rozwiązać problem. Jak zaznaczył, jeśli dialog nie przyniesie rozwiązania, KE "będzie musiała spojrzeć na inne opcje".

Przyznał, że KE może uruchomić procedurę opisaną w art. 7. traktatu, mimo że na razie się na to nie zdecydowała. "Prędzej czy później, jeśli nie znajdziemy rozwiązania, trzy instytucje (KE, PE i Rada UE - PAP) będą działały" - ocenił. Przy jednomyślnej zgodzie wszystkich państw członkowskich procedura art. 7. może prowadzić do pozbawienia kraju głosu w Radzie UE.

Wiceszef KE tłumaczył, że dyskusja komisarzy odbyła się w kontekście ostatnich wydarzeń w Polsce, zwłaszcza jeśli chodzi o przyjęcie ustaw dotyczących funkcjonowania Trybunału i mianowania p.o. prezesa TK. Jak zaznaczył, nowe, dopiero co przyjęte ustawy są okazją do tego, by wykorzystać instrument, jakim jest zalecenie Komisji, tak by polski rząd mógł się zastanowić nad swoim postępowaniem. Przypominał, że polska konstytucja nie przewiduje powoływania osoby pełniącej obowiązki prezesa TK.

Wskazał, że omówione powinny być też kwestie związane z szybkim przedstawieniem prezydentowi kandydata na prezesa Trybunału i powołaniem go przez głowę państwa, mimo niewielkiej liczby sędziów biorących udział w zgromadzeniu w tej sprawie. Timmermans oświadczył, że normalnie TK powinien móc zbadać prawo, które zezwoliło na przeprowadzenie tej procedury.

"Uważam, że są możliwości znalezienia rozwiązania, nawet biorąc pod uwagę wprowadzenie tych nowych rozwiązań prawnych" - przekonywał Timmermans. Dodał przy tym, że doświadczenia z mijającego roku nie dają wielu powodów do optymizmu, ale dalej będzie próbował prowadzić dialog z władzami w Warszawie.

Jak podkreślił, sprawa dla niego nie kończy się w związku z powołaniem Julii Przyłębskiej na prezesa Trybunału Konstytucyjnego. "Mamy długą listę spraw do dyskusji" - oświadczył.

Wiceszef KE poinformował, że kolegium komisarzy nie omawiało podczas środowej debaty ostatnich wydarzeń, w tym protestów w Polsce i okupowania sali sejmowej przez opozycję, bo KE skupiła się na sytuacji TK. Zastrzegł jednak, że komisarze, podobnie jak inni obywatele Europy, dostrzegają sytuację i widzą "gorącą debatę" w Polsce. "Ludzie wychodzą na ulice, bo obawiają się ograniczenia ich swobody i chcą wyrazić swoje odczucia. To jest prawo demokracji. Śledzimy to" - zaznaczył.

Wśród głównych zaleceń dla polskich władz jest mianowanie trójki prawidłowo wybranych przez poprzedni Sejm sędziów TK, publikacja i wdrożenie wszystkich orzeczeń, a także zapewnienie, że reformy TK będą brały pod uwagę opinię Komisji Weneckiej, tak by efektywność Trybunału jako gwaranta konstytucjonalności ustaw nie była podważona.

"Solidaryzujemy się z Polakami, którzy tak jak wszyscy Europejczycy zasługują, by mieć niezależny system sądowniczy i pełny podział władz w kraju. (...) Każdy obywatel ma prawo oczekiwać, że sędzia nie będzie działał zgodnie z instrukcjami partii politycznej" - oświadczył Timmermans.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)

Kraj i świat

Franciszek Pieczka spoczął na cmentarzu w Aleksandrowie pod Warszawą

Franciszek Pieczka spoczął na cmentarzu w Aleksandrowie pod Warszawą

2022-09-29, 16:05
Nowy pakiet sankcji wobec Rosji. Państwo Putina ma stracić tym razem 7 mld euro

Nowy pakiet sankcji wobec Rosji. Państwo Putina ma stracić tym razem 7 mld euro

2022-09-28, 21:10
Węgiel dla rolników: 600 tys. ton na ogrzewanie roślin w szklarniach i tunelach

Węgiel dla rolników: 600 tys. ton na ogrzewanie roślin w szklarniach i tunelach

2022-09-28, 20:08
Rząd przyjął projekt budżetu na 2023 rok z deficytem nie wyższym niż 68 mld zł

Rząd przyjął projekt budżetu na 2023 rok z deficytem nie wyższym niż 68 mld zł

2022-09-28, 18:55
To może być sabotaż - komentarze po uszkodzeniu gazociągów Nord Stream 1 i 2

„To może być sabotaż" - komentarze po uszkodzeniu gazociągów Nord Stream 1 i 2

2022-09-28, 18:17
Aktor Arnold Schwarzenegger zwiedził były niemiecki obóz w Auschwitz

Aktor Arnold Schwarzenegger zwiedził były niemiecki obóz w Auschwitz

2022-09-28, 15:28
Żądają zawieszenia Sikorskiego za wypowiedź po wyciekach z Nord Stream

Żądają zawieszenia Sikorskiego za wypowiedź po wyciekach z Nord Stream

2022-09-28, 13:45
Dawka przypominająca dla dzieci w wieku 5-11 lat: startują szczepienia

Dawka przypominająca dla dzieci w wieku 5-11 lat: startują szczepienia

2022-09-28, 11:56
Najgroźniejsi i poszukiwani w Europie. Polacy na liście Most Wanted 2022

Najgroźniejsi i poszukiwani w Europie. Polacy na liście „Most Wanted 2022”

2022-09-28, 11:28
Europoseł Złotowski o Baltic Pipe: Wiedzieliśmy, że rosyjski gaz to też broń

Europoseł Złotowski o Baltic Pipe: Wiedzieliśmy, że rosyjski gaz to też broń

2022-09-28, 08:40
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę