B. sekretarz generalny PO zawiesił swe członkostwo w partii

2016-02-29, 20:37  Polska Agencja Prasowa

B. minister sportu i b. sekretarz generalny PO Andrzej B. zawiesił swoje członkostwo w Platformie Obywatelskiej. Poinformował o tym w poniedziałek wieczorem PAP dyrektor biura krajowego PO Piotr Borys.

Andrzej B. usłyszał w poniedziałek sześć zarzutów podania nieprawdy w oświadczeniach majątkowych oraz jeden ws. uchylania się od podatku. On sam po przesłuchaniu w warszawskiej prokuraturze nie wypowiadał się dla mediów.

O tym, że Andrzej B. zapowiadał, że w przypadku postawienia mu zarzutów zawiesi swe członkostwo w PO, powiedział wcześniej w poniedziałek p.o. sekretarz generalny Platformy Stanisław Gawłowski.

Rzecznik warszawskiej Prokuratury Okręgowej Przemysław Nowak poinformował w poniedziałek, że pięć zarzutów postawionych Andrzejowi B. dotyczy złożenia od kwietnia 2011 r. do kwietnia 2013 r. pięciu poselskich oświadczeń majątkowych, w których zatajono fakt posiadania samochodu marki Peugeot o wartości powyżej 10 tys. zł oraz zaniżono posiadane zasoby pieniężne o kwoty od 16 tys. do 85 tys. zł - podał rzecznik warszawskiej Prokuratury Okręgowej Przemysław Nowak. Są to czyny opisane w art. 233 par. 1 i 6 Kodeksu karnego, zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności.

W poniedziałek od rana agenci CBA przeszukiwali dom Andrzeja B. pod Łodzią i przesłuchiwali świadków. Andrzej B. otrzymał wezwanie do stawienia się w poniedziałek w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, co uczynił i tam usłyszał zarzuty. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Andrzej B. nie przyznał się do popełnienia przedstawionych mu zarzutów i odmówił złożenia wyjaśnień. Wobec podejrzanego prokurator nie stosował środków zapobiegawczych - poinformował rzecznik warszawskiej prokuratury.

Odnosząc się wcześniej do sprawy Gawłowski ocenił, że poniedziałkowe działania CBA i prokuratury mogą być motywowane politycznie. "Mamy wszyscy świadomość, że za kilka dni sytuacja w Polsce dramatycznie się zmieni, w tej części dotyczącej też działalności politycznej, bo osobą, która będzie mogła stawiać zarzuty, będzie pan prokurator (minister sprawiedliwości) Zbigniew Ziobro, i pewnie niektórzy nadgorliwi prokuratorzy próbują się w tej sytuacji odpowiednio zachowywać" - powiedział sekretarz generalny PO.

Jego zdaniem "postawić zarzuty można bez żadnych dowodów". "Zarzut to nie jest jeszcze akt oskarżenia" - zaznaczył Gawłowski. "Prokuratura działała do tej pory jako instytucja niezależna i nie mieliśmy obaw, że sprawy będą wyglądały tak, że będzie działać pod naciskiem politycznym, a dzisiaj wszyscy mamy takie przeświadczenie, że prokurator staje się orężem w walce politycznej" - powiedział sekretarz Platformy.

Z poniedziałkowego komunikatu CBA wynika, że agenci Biura szukali w domu Andrzeja B. "dodatkowych dowodów, dokumentów m.in. wskazujących na posiadanie pieniędzy lub papierów wartościowych, ewentualnych rachunków dotyczących wydatków na cenną biżuterię, wakacje, opłaty za remonty mieszkań rodziny, ubezpieczenia samochodu z wysokiego segmentu, zakupy drogiego wyposażenia". Agenci CBA wykonali kopie dysków i nośników.

Andrzej B. to były minister sportu w latach 2013-2015. Rezygnację z kierowania tym resortem złożył w czerwcu zeszłego roku po tym, jak do internetu trafiły materiały ze śledztwa w tzw. aferze podsłuchowej. Był jedną z kilkudziesięciu osób, których rozmowy zostały nielegalnie nagrane. W sierpniu 2015 r. zrezygnował z funkcji sekretarza generalnego PO i ogłosił, że nie wystartuje w październikowych wyborach parlamentarnych. Do poniedziałku pozostawał szefem regionu łódzkiego Platformy i członkiem zarządu tej partii. (PAP)

Kraj i świat

Prezydent Duda w Katarze: mówienie prawdy o agresji Rosji na Ukrainę jest naszym zadaniem

Prezydent Duda w Katarze: mówienie prawdy o agresji Rosji na Ukrainę jest naszym zadaniem

2023-03-05, 18:12
Grecja: starcia policji z demonstrującymi po katastrofie kolejowej

Grecja: starcia policji z demonstrującymi po katastrofie kolejowej

2023-03-05, 14:29
Wypłata wielomilionowych dotacji z NCBiR dla dwóch firm wstrzymana. Co dalej

Wypłata wielomilionowych dotacji z NCBiR dla dwóch firm wstrzymana. Co dalej?

2023-03-04, 20:20
Papież Franciszek: Kobiety myślą całkowicie inaczej niż mężczyźni. Lepiej niż oni

Papież Franciszek: Kobiety myślą całkowicie inaczej niż mężczyźni. Lepiej niż oni

2023-03-04, 18:50
Prezydent Andrzej Duda odwiedza ZEA i Katar. Tematy: polska żywność i Ukraina

Prezydent Andrzej Duda odwiedza ZEA i Katar. Tematy: polska żywność i Ukraina

2023-03-04, 17:25
Lokalne wybory na Litwie. O fotel mera Wilna powalczy 16 osób, w tym Polak

Lokalne wybory na Litwie. O fotel mera Wilna powalczy 16 osób, w tym Polak

2023-03-04, 15:39
Przyszłość Polski tematem kongresu Stowarzyszenia OdNowa RP

Przyszłość Polski tematem kongresu Stowarzyszenia OdNowa RP

2023-03-04, 13:59
Białoruś: Laureat Pokojowej Nagrody Nobla Aleś Bialacki skazany na 10 lat więzienia

Białoruś: Laureat Pokojowej Nagrody Nobla Aleś Bialacki skazany na 10 lat więzienia

2023-03-03, 12:58
Rzecznik PiS: jestem zdziwiony, że sztandarowym projektem PSL i Polski 2050 jest kwestia aborcji

Rzecznik PiS: jestem zdziwiony, że sztandarowym projektem PSL i Polski 2050 jest kwestia aborcji

2023-03-03, 11:40
Ponad sześć tysięcy inwestycji Ministerstwa Kultury. Dzięki temu polskie dziedzictwo się rozwija

Ponad sześć tysięcy inwestycji Ministerstwa Kultury. „Dzięki temu polskie dziedzictwo się rozwija”

2023-03-02, 21:08
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę