Opinia psychiatryczna: Brunon K. jest poczytalny

2013-07-29, 11:50  Polska Agencja Prasowa

Prokuratura otrzymała opinię sądowo-psychiatryczną w sprawie Brunona K., podejrzanego o przygotowywanie zamachu terrorystycznego; wynika z niej, że był on poczytalny w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów - poinformował PAP rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie.

W poniedziałek krakowski sąd zdecydował o kolejnym przedłużeniu na trzy miesiące aresztu wobec Brunona K.

"Wpłynęła opinia sądowo-psychiatryczna dotycząca Brunona K. i z jej treści wynika, że w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów miał zdolność rozpoznania ich znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem oraz może brać udział w procesie karnym" - powiedział w poniedziałek PAP rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie Piotr Kosmaty.

Brunon K. przebywał na obserwacji 6 tygodni. Jak ustaliła PAP, w rozszerzonym zespole biegłych, który wypowiadał się na temat zdrowia psychicznego Brunona K., było trzech lekarzy psychiatrów i dwóch psychologów, zarówno pracowników szpitala, w którym przeprowadzano obserwację, jak i Instytutu Ekspertyz Sądowych.

Jak zaznaczył Kosmaty, w związku z taką opinią prokuratura będzie mogła skierować do sądu akt oskarżenia przeciwko Brunonowi K. "Chcielibyśmy, aby przedłużenie aresztu o trzy miesiące, o które wystąpiliśmy, było ostatnim. Miejmy nadzieję, że w ciągu najbliższych dwóch-trzech miesięcy będzie akt oskarżenia w sądzie" - powiedział Kosmaty.

Zdaniem prokuratury tylko izolowanie podejrzanego może zabezpieczyć prawidłowy przebieg postępowania. Przebywając na wolności mógłby on także mataczyć, próbować uniknąć odpowiedzialności czy popełnić inne przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub bezpieczeństwu powszechnemu. "Sąd podzielił w pełni naszą argumentację" - zaznaczył Kosmaty.

Poinformował, że śledczy czekają jeszcze na jedną opinię biegłego kryptologa pracującego nad złamaniem szyfrów, które Brunon K. stosował w swojej korespondencji mailowej. Przesłuchiwani są także kolejni świadkowie. Do tej pory w postępowaniu tym przesłuchano 70 osób.

"Termin skierowania aktu oskarżenia do sądu zależy od biegłego kryptologa, który złamie szyfry, którymi posługiwał się Brunon K. oraz przesłuchania wszystkich osób, które zostaną ustalone na podstawie jego aktywności internetowej" - zaznaczył rzecznik PA.

"Kryptolog ma bardzo dużo pracy, gdyż aktywność internetowa Brunona K. była bardzo duża. My mamy nadzieję, że uda nam się skończyć postępowanie i skierować akt oskarżenia w ciągu najbliższych trzech miesięcy" - dodał.

45-letni Brunon K. został zatrzymany 9 listopada. Postawiono mu wtedy zarzut przygotowywania zamachu bombowego w budynku Sejmu na konstytucyjne organy RP (m.in. na prezydenta, premiera i rząd).

Następnie zarzucono mu nakłanianie innych osób do przeprowadzenia zamachu na konstytucyjne organy RP i wywołania zdarzenia mającego postać wybuchu oraz nielegalne posiadanie oraz handel bronią. Prokuratura uznała także, że jego czyny miały charakter przestępstwa terrorystycznego.

Według prokuratury za zarzucane Brunonowi K. przestępstwa może grozić do 15 lat więzienia.

Według śledczych były pracownik naukowy Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie zamierzał zdetonować w pobliżu Sejmu cztery tony materiałów wybuchowych umieszczonych w samochodzie. Do eksplozji miało dojść podczas posiedzenia z udziałem prezydenta, premiera i ministrów - w trakcie rozpatrywania w Sejmie projektu budżetu.

W śledztwie Brunon K. przyznał się do prowadzenia szkoleń dla osób, które zwerbował, oraz przeprowadzenia próbnych detonacji. Nie przyznał się do przygotowywania zamachu; podał, że działał pod wpływem inspiracji innej osoby, co prokuratura określa jako jego linię obrony. Jak podała prokuratura, osoba ta podczas przesłuchania zaprzeczyła, by pełniła taką rolę.

W trakcie przeszukań w kilkudziesięciu miejscach w kraju odnaleziono m.in. materiały wybuchowe, zapalniki, piloty do zdalnego inicjowania wybuchu, kilkanaście sztuk broni palnej i amunicję, kamizelki kuloodporne, hełmy, stroje maskujące, sfałszowane tablice rejestracyjne i książki o tematyce pirotechnicznej. Większość materiałów wybuchowych została dopiero zamówiona i Brunon K. jeszcze nimi nie dysponował.

W połowie lutego prokuratura potwierdziła, że zidentyfikowano szczątki teściowej Brunona K. Kobieta, ostatni raz widziana na przełomie 2011 i 2012 roku, miała być przesłuchana w śledztwie dotyczącym Brunona K. Odrębne śledztwo w sprawie zabójstwa kobiety prowadzi jedna z prokuratur podległych Prokuraturze Apelacyjnej w Krakowie. (PAP)

Kraj i świat

Terlecki: nie poprzemy projektu Lewicy ws. obowiązku szczepień

Terlecki: nie poprzemy projektu Lewicy ws. obowiązku szczepień

2021-12-06, 15:27
Akcja w kopalni Bielszowice: ratownicy dotarli do poszukiwanego górnika

Akcja w kopalni Bielszowice: ratownicy dotarli do poszukiwanego górnika

2021-12-06, 13:30
Premier: Sytuacja na wschodniej granicy Polski i UE uległa poprawie

Premier: Sytuacja na wschodniej granicy Polski i UE uległa poprawie

2021-12-06, 12:27
Ponad 13 tys. nowych zakażeń po weekendzie. Ile w Kujawsko-Pomorskiem

Ponad 13 tys. nowych zakażeń po weekendzie. Ile w Kujawsko-Pomorskiem?

2021-12-06, 10:52
Ponad 3,4 mln osób w Polsce przyjęło dawkę przypominającą szczepionki przeciw COVID-19

Ponad 3,4 mln osób w Polsce przyjęło dawkę przypominającą szczepionki przeciw COVID-19

2021-12-05, 13:14
MZ: 22 389 nowych zakażeń koronawirusem zmarło 45 osób z COVID-19

MZ: 22 389 nowych zakażeń koronawirusem; zmarło 45 osób z COVID-19

2021-12-05, 10:46
Polska 2050 przedstawiła swój plan gospodarczy

Polska 2050 przedstawiła swój plan gospodarczy

2021-12-05, 06:05
Liderzy europejskich partii prawicowych po spotkaniu w Warszawie

Liderzy europejskich partii prawicowych po spotkaniu w Warszawie

2021-12-04, 20:17
Władysław Kosiniak-Kamysz ponownie prezesem Polskiego Stronnictwa Ludowego

Władysław Kosiniak-Kamysz ponownie prezesem Polskiego Stronnictwa Ludowego

2021-12-04, 19:24
Lider Agrounii: nazywamy polityków, takimi jakimi oni są

Lider Agrounii: nazywamy polityków, takimi jakimi oni są

2021-12-04, 14:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę