Protesty po straceniu szyickiego duchownego w Arabii Saudyjskiej

2016-01-03, 11:45  Polska Agencja Prasowa

Po sobotniej egzekucji 47 osób skazanych za terroryzm w Arabii Saudyjskiej, m.in. szyickiego duchownego Nimra al-Nimra, tłumy szyitów protestowały na wschodzie kraju przeciwko jego straceniu. Do demonstracji doszło też w Bahrajnie, Iranie i Indiach.

Saudyjskie władze oskarżały al-Nimra o podżeganie do przemocy przeciwko policji. Jednak zwolennicy szejka twierdzą, że był on pokojowym opozycjonistą, który domagał się większych praw dla szyickiej mniejszości zamieszkującej królestwo.

Tłumy szyitów przeszły ulicami dzielnicy, w której mieszkał al-Nimr, w Al-Katif (Al-Qatif) w Prowincji Wschodniej (Asz-Szarkijja). "Precz z as-Saudami!" - wykrzykiwali. Kilkaset osób zebrało się w pobliskim Bahrajnie, wyspiarskim królestwie rządzonym przez sunnicką monarchię, będącą sojusznikiem Arabii Saudyjskiej.

W Iranie, rywalizującym o wpływy w regionie z władzami w Rijadzie, państwowe media w sobotę non stop transmitowały wypowiedzi duchownych i urzędników, którzy wychwalali al-Nimra i przepowiadali rychły upadek saudyjskiej rodziny królewskiej.

Jak podaje irańska agencja Mehr, w Kom, świętym mieście irańskich szyitów w środkowej części kraju i ośrodku religijnym islamu szyickiego, studenci seminariów duchownych wyszli na ulice w proteście przeciwko straceniu al-Nimra. Agencja opublikowała zdjęcia kilkunastu mężczyzn niosących portrety opozycjonisty.

Przywódca duchowo-polityczny Irańczyków ajatollah Ali Chamenei na Twitterze oddał hołd al-Nimrowi. "Przebudzenia nie da się stłumić" - czytamy na anglojęzycznym koncie Chameneia. Na stronie ajatollaha umieszczono obrazek, na którym porównano Arabię Saudyjską do organizacji terrorystycznej Państwo Islamskie (IS). Wcześniej inni przedstawiciele irańskich władz oskarżali Rijad o wspieranie terroryzmu.

Szyiccy przywódcy w Iraku, Kuwejcie, Libanie i Jemenie także ostrzegali przed konsekwencjami sobotnich egzekucji.

W Indiach setki szyitów demonstrowały w zamieszkanym głównie przez muzułmanów Kaszmirze. Jeden z organizatorów protestów powiedział, że oskarżenia wobec al-Nimra były bezpodstawne.

Jak komentuje agencja Reutera, fala potępienia może utrudnić Arabii Saudyjskiej prowadzenie muzułmańskiej koalicji wojskowej wymierzonej w IS. Utworzenie takiego sojuszu Rijad ogłosił w połowie grudnia. W jego skład nie wchodziły państwa szyickie.

W zamieszkanym w większości przez szyitów Iraku politycy, formacje zbrojne i wpływowi duchowni wzywali rząd do zerwania więzi z sąsiadem. W piątek Arabia Saudyjska po 25 latach przerwy ponownie otworzyła swą ambasadę w stolicy Iraku Bagdadzie.

Premier Iraku Hajder al-Abadi napisał na swym profilu na Facebooku, że tłumienie głosów przeciwników i zabijanie ich "doprowadzi tylko do jeszcze większej destrukcji".

Zaniepokojenie egzekucją Nimra al-Nimra wyraziły Stany Zjednoczone, o czym w wydanym oświadczeniu poinformował rzecznik Departamentu Stanu John Kirby. Jak zaznaczył, USA obawiają się, że stracenie wpływowego duchownego pogłębi napięcia na tle wyznaniowym w regionie. Zaapelował do rządu w Rijadzie o poszanowanie i obronę praw człowieka oraz pozwalanie obywatelom na pokojowe formy wyrażania sprzeciwu. Kirby podkreślił też, że wszyscy przywódcy w regionie muszą "podwoić wysiłki" na rzecz deeskalacji napięcia na Bliskim Wschodzie.

Większość z 47 osób straconych w sobotę w największej masowej egzekucji od lat stanowili sunnici, skazani za ataki Al-Kaidy w Arabii Saudyjskiej sprzed dekady. Agencje zauważają, że monarchia coraz bardziej obawia się zagrożenia ze strony sunnickich grup ekstremistycznych, takich jak IS, oraz że celem sobotnich egzekucji było zniechęcenie Saudyjczyków do przyłączania się do dżihadystów. W ostatnim roku w atakach bombowych i strzelaninach w kraju zginęło kilkanaście osób, a IS wzywało zwolenników do dalszych zamachów. Al-Kaida ostatnio zapowiadała odwet, jeśli jej członkowie zostaną straceni.

Wśród osób, wobec których wykonano karę śmierci, było czterech szyitów, w tym al-Nimr. Oskarżano ich o zaangażowanie w ataki na policjantów podczas antyrządowych protestów w latach 2011-2013.

Egzekucji dokonano w 12 miastach w Arabii Saudyjskiej; w czterech więzieniach wykorzystano plutony egzekucyjne, a w pozostałych skazani zostali ścięci.

56-letni duchowny al-Nimr był zdeklarowanym krytykiem rządzącej w Arabii Saudyjskiej dynastii Saudów. Agencje nazywają go kluczową postacią ruchu sprzeciwu, który narodził się w 2011 roku, w czasie arabskiej wiosny, na wschodzie kraju, gdzie mieszka mniejszość szyicka. Jej członkowie twierdzą, że są marginalizowani w państwie, w którym większość stanowią sunnici.

Al-Nimr został skazany w październiku 2014 r. m.in. za terroryzm, nieposłuszeństwo wobec władzy i posiadanie broni. Podczas procesu nie zaprzeczył zarzutom o charakterze politycznym, jednak zapewnił, że nie nawoływał do przemocy. Zdaniem jego zwolenników oraz obrońców praw człowieka jego proces był próbą uciszenia dysydentów, zwłaszcza szyickich.

Stracenie 47 osób - 45 Saudyjczyków, Egipcjanina i obywatela Czadu - było największą egzekucją za wykroczenia dotyczące bezpieczeństwa od 1980 roku, gdy w Arabii Saudyjskiej wykonano karę śmierci na 63 dżihadystycznych rebeliantach, którzy zajęli Wielki Meczet w Mekce w 1979 roku.(PAP)

Kraj i świat

Polskie Radio udostępniło częstotliwość DAB Ukraińskiemu Radiu

Polskie Radio udostępniło częstotliwość DAB+ Ukraińskiemu Radiu

2022-03-05, 11:20
Koronawirus w Polsce: 12 737 zakażenia zmarło 199 osób z COVID-19

Koronawirus w Polsce: 12 737 zakażenia; zmarło 199 osób z COVID-19

2022-03-05, 11:00
Humanitarne korytarze z Mariupola i Wołnowachy wstrzymane. Rosjanie złamali zawieszenie broni

Humanitarne korytarze z Mariupola i Wołnowachy wstrzymane. Rosjanie złamali zawieszenie broni

2022-03-05, 09:40
Prezydent USA zapewnił, że Polska jest bezpieczna. Dziękował za pomoc Ukrainie

Prezydent USA zapewnił, że Polska jest bezpieczna. Dziękował za pomoc Ukrainie

2022-03-04, 19:56
UE: 500 mln euro na pomoc humanitarną Ukrainie. Możliwe dalsze sankcje dla Rosji

UE: 500 mln euro na pomoc humanitarną Ukrainie. Możliwe dalsze sankcje dla Rosji

2022-03-04, 18:26
Wojska NATO nie wejdą na Ukrainę, aby nie pogrążyć całej Europy w wojnie

Wojska NATO nie wejdą na Ukrainę, aby nie pogrążyć całej Europy w wojnie

2022-03-04, 17:20
Zmarł major Aleksander Tarnawski, ps. Upłaz - ostatni żyjący Cichociemny

Zmarł major Aleksander Tarnawski, ps. Upłaz - ostatni żyjący Cichociemny

2022-03-04, 16:00
Kujawsko-Pomorskie ciągle na trzecim miejscu w kraju w liczbie nowych zakażeń

Kujawsko-Pomorskie ciągle na trzecim miejscu w kraju w liczbie nowych zakażeń

2022-03-04, 10:54
Prezydent Zełenski: Ta noc mogła zatrzymać historię Ukrainy i Europy [wideo]

Prezydent Zełenski: Ta noc mogła zatrzymać historię Ukrainy i Europy [wideo]

2022-03-04, 10:42
Wojna na Ukrainie: Zaporoska Elektrownia Atomowa w rękach Rosjan

Wojna na Ukrainie: Zaporoska Elektrownia Atomowa w rękach Rosjan

2022-03-04, 09:04
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę