Młodzi polscy innowatorzy podsumowują amerykańskie doświadczenia

2013-07-08, 20:53  Polska Agencja Prasowa

Porażka to nie klęska, tylko jeden z etapów na drodze do sukcesu - twierdzą absolwenci programu TOP 500 Innovators, którzy od poniedziałku w Ożarowie Maz. dzielą się doświadczeniami z pobytu w amerykańskich ośrodkach naukowych. Ich pierwszy zlot zgromadził ponad 140 osób.

"Z naukowych ośrodków w Stanach Zjednoczonych wracają inne osoby, bardziej w siebie wierzące" - zauważyła minister nauki Barbara Kudrycka podczas inauguracji zlotu. Dziewięć tygodni pobytu na Uniwersytecie Stanforda i University of California w Berkeley w USA w Dolinie Krzemowej obejmowało m.in. zajęcia prowadzone przez wybitnych praktyków, wizyty studyjne i staże w innowacyjnych przedsiębiorstwach.

Uczestnicy programu uczą się tam, jak skutecznie komercjalizować wyniki badań naukowych. Ważną częścią kursu jest doskonalenie umiejętności pracy w grupie i multidyscyplinarnym zespole badawczym, kreatywnego myślenia, efektywnego podejmowania decyzji, rozwiązywania konfliktów. Polacy obserwują także pracę zagranicznych firm, w których istotną rolę odgrywa komercjalizacja wyników badań, spotykają się z przedsiębiorcami i przedstawicielami venture capital.

Po powrocie "macie wystarczająco wiele energii, by - przełamując fale - tworzyć spółki typu spin off czy start-up, pracować nad własnymi projektami naukowymi i wnioskami patentowymi" - mówiła Kudrycka. - Dzięki doświadczeniu ze Stanów wiecie, że porażka podczas realizacji pomysłu jest czymś naturalnym; drogą do sukcesu, który i tak sie pojawi, jeśli z porażki jesteśmy się w stanie czegoś nauczyć".

Amerykański sposób traktowania niepowodzeń to jedno z głównych doświadczeń absolwentów TOP 500 Innovators. "W Dolinie Krzemowej jest to rzecz pozytywna, a wręcz pożądana przez pracodawców. Jeśli się coś nie udaje, wyciągamy wnioski i zaczynamy od nowa" - podkreślił w rozmowie z PAP Rafał Plewa z Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.

"Po stypendium coraz częściej odnoszę wrażenie, że istnienie żmudnych procedur traktujemy w Polsce jako wymówkę dla zawodowej bezczynności. Nie mamy siły, odwagi albo samozaparcia, by realizować swoje plany mimo przeszkód. To nie jest model podejścia do pracy, który by dominował w Stanach" - dodała fizyk z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, Anna Szkulmowska. Jak przyznała, pobyt w Stanford umocnił ją w przekonaniu, że "jak ktoś chce coś zrobić - znajdzie na to sposób. A jak nie chce - zawsze znajdzie wymówkę".

Umiejętność współpracy u amerykańskich studentów docenił z kolei Marek Długosz z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. "Tam już na etapie studiów ważne jest to, że ludzie uczą się pracować w grupie i nie boją się dzielić pomysłami" - powiedział. - Ważny jest też duch przedsiębiorczości. Jeśli ktoś ma pomysł, nawet trochę szalony, idzie z nim do promotora. Jeśli go nie zrealizuje, być może pomysł da zaczątek innemu, o wiele lepszemu. Na początku kariery nawet twórca Google nie od razu znalazł zrozumienie".

"Wybraliście wspomniane uczelnie nie tylko ze względu na oferowaną tam, bardzo wysoką jakość kształcenia, ale też z powodu ich wkładu w tworzenie Doliny Krzemowej, amerykańskiego modelu mariażu biznesu i instytucji naukowych, będącego jednocześnie silnikiem gospodarczego wzrostu" - podkreślił na inauguracji zlotu Douglas C. Greene z Ambasady Stanów Zjednoczonych. Jak dodał, istniejące w takich ośrodkach mechanizmy z jednej strony pozwalają naukowcom doskonalić umiejętności i nawiązywać kontakty z biznesem, z drugiej - dają możliwość komercjalizacji wyników.

Greene zwrócił uwagę, że już dziś część absolwentów programu tworzy spółki typu start-up, spin off i spin out. Jak choćby dr Marcin Binkowski, którego spółka n-lab wsparła pierwszy w Polsce przeszczep twarzy, przygotowując trójwymiarowe wydruki modeli czaszki ofiary wypadku i zdrowego człowieka.

Top 500 Innovators jest największym rządowym programem wspierania innowacyjności w nauce, jego budżet sięga 30 mln zł. Do końca 2015 roku na staże i szkolenia zagraniczne do ośrodków naukowych i badawczych z czołówki rankingu szanghajskiego (Academic Ranking of World Universities) ma wyjechać w sumie 500 polskich naukowców i pracowników centrów transferu technologii. (PAP)

Kraj i świat

500 tys. euro dziennie - to kara dla Polski za wydobycie w kopalni Turów

500 tys. euro dziennie - to kara dla Polski za wydobycie w kopalni Turów

2021-09-20, 15:31
Pierwsze wnioski o ukaranie za odmowę udziału w spisie powszechnym

Pierwsze wnioski o ukaranie za odmowę udziału w spisie powszechnym

2021-09-20, 13:00
Premier: Na skutek hipotermii na granicy z Białorusią zmarły co najmniej trzy osoby

Premier: Na skutek hipotermii na granicy z Białorusią zmarły co najmniej trzy osoby

2021-09-20, 11:26
Po weekendzie nowych zakażeń trochę mniej. I bez zgonów z powodu COVID-19

Po weekendzie nowych zakażeń trochę mniej. I bez zgonów z powodu COVID-19

2021-09-20, 11:04
Znaleziono zwłoki na granicy z Białorusią. Prokuratura prowadzi dochodzenie

Znaleziono zwłoki na granicy z Białorusią. Prokuratura prowadzi dochodzenie

2021-09-19, 18:02
MZ: 540 nowych zakażeń koronawirusem, zmarła jedna osoba z COVID-19

MZ: 540 nowych zakażeń koronawirusem, zmarła jedna osoba z COVID-19

2021-09-19, 11:15
Zmarł Jerzy Targalski, działacz opozycji w czasach PRL i publicysta

Zmarł Jerzy Targalski, działacz opozycji w czasach PRL i publicysta

2021-09-19, 10:39
Trzaskowski na konwencji PO: Najważniejsze, żebyśmy wygrali wybory

Trzaskowski na konwencji PO: Najważniejsze, żebyśmy wygrali wybory

2021-09-18, 15:15
Huk przerwał konferencję w białym miasteczku. Policja: mężczyzna nie żyje

Huk przerwał konferencję w „białym miasteczku”. Policja: mężczyzna nie żyje

2021-09-18, 12:38
797 nowych zakażeń koronawirusem, 14 zgonów z powodu COVID-19

797 nowych zakażeń koronawirusem, 14 zgonów z powodu COVID-19

2021-09-18, 10:44
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę