PiS zagłosuje przeciw absolutorium dla rządu

2015-07-22, 16:32  Polska Agencja Prasowa

Klub Prawa i Sprawiedliwości zagłosuje przeciw udzieleniu rządowi absolutorium - zapowiedział poseł PiS Henryk Kowalczyk. Argumentował, że rząd księgowo zmniejsza deficyt, a jego polityka gospodarcza oparta jest na zadłużaniu się.

PiS zagłosuje przeciw absolutorium dla rządu

Klub Prawa i Sprawiedliwości zagłosuje przeciw udzieleniu rządowi absolutorium - zapowiedział poseł PiS Henryk Kowalczyk. Argumentował, że rząd księgowo zmniejsza deficyt, a jego polityka gospodarcza oparta jest na zadłużaniu się.

Poseł - w sejmowej debacie nad przyjęciem sprawozdania z realizacji budżetu w 2014 r. oraz udzieleniem rządowi absolutorium za ten okres - ocenił, że warunki realizacji budżetu były lepsze niż w poprzednich latach. Wzrost PKB był wyższy niż się spodziewano i wyniósł 3,4 proc., spadło bezrobocie. "Wydawać by się mogło, że po takim wzroście budżet będzie wykonany znakomicie" - powiedział.

Jednak jego zdaniem wcale tak nie było, czego przykładem może być wzrost zadłużenia państwa o 40 mld zł i to pomimo przejęcia pieniędzy z OFE. "Mimo że przywłaszczono 130 mld zł z OFE, to i tak zadłużenie realnie znacznie wzrosło" - wskazywał poseł. Kowalczyk zacytował fragment raportu NIK, w którym Izba ocenia, że polityka gospodarcza rządu była oparta na zwiększeniu zadłużenia bez rozwoju polskiej gospodarki. "Tak ocenia NIK" - podkreślał.

Poseł przyznał, że dochody budżetowe były większe od planowanych, ale ocenił, że były niewiele wyższe. "Wydatki natomiast były znacząco mniejsze, bo o 9 mld zł. Stąd mniejszy bezpośredni deficyt w budżecie państwa. Ja bardzo zwracam uwagę na słowo +bezpośrednio+ zapisany, bo on nie ma nic wspólnego z rzeczywistością" - wskazywał. Jego zdaniem deficyt jest "pomniejszany w sposób księgowy".

Kowalczyk zarzucił też rządowi, że system podatkowy jest nieszczelny. Jak wskazywał, zaległości podatkowe wzrosły w ubiegłym roku o 13 mld zł do 57,5 mld zł. "Na to bardzo mocno zwracał uwagę Międzynarodowy Fundusz Walutowy w styczniowym raporcie" - wytykał poseł. "Wzmożone kontrole powinny być wycelowane w dużych podatników (...) którzy wyprowadzają dochody za granicę, a nie nasilenie na małe kontrole" - ocenił. "Szukajmy tam, gdzie wychodzą setki milionów złotych" - apelował.

Poseł pytał także rząd, czy nadal utrzymywany jest dostęp Polski do elastycznej linii kredytowej. "Koszty tej linii to przez ostatnie lata 1,5 mld zł. Czy nam jest to potrzebne?" - dociekał.

"Nieodparcie odnosi się wrażenie, że państwo polskie istnieje tylko teoretycznie, jak to mówił jeden klasyków, ale niestety oprócz tego całkiem realnie i praktycznie, a nie tylko teoretycznie, wyprowadzane są pieniądze - czy to z budżetu państwa, czy ze spółek Skarbu Państwa, do prywatnych kieszeni działaczy PO i PSL" - mówił Kowalczyk.

"Każdy kto myśli odpowiedzialnie o Polsce, o budżecie, o finansach, nie może akceptować takiej realizacji budżetu, takiej polityki finansowej i gospodarczej, nie może akceptować takiego rządzenia przez koalicję PO-PSL, która myśli tylko o sobie, a nie myśli o mniej zamożnych Polakach, nie myśli o rozwoju gospodarczym. Nie myśli o polityce społecznej" - podsumował poseł.

Sejmowa komisja finansów rekomenduje Sejmowi przyjęcie sprawozdania z realizacji budżetu oraz udzielenie rządowi absolutorium za ten okres. Także Najwyższa Izba Kontroli oceniła pozytywnie wykonanie ustawy budżetowej za rok 2014, mimo wątpliwości.

Rząd podjął uchwałę ws. sprawozdania z wykonania budżetu państwa w 2014 r. pod koniec maja. Zgodnie ze sprawozdaniem dochody wyniosły 283,5 mld zł, wydatki - 312,5 mld zł, a deficyt – 29,0 mld zł. Najwięcej budżet dostał z VAT-u, następnie z akcyzy, podatku PIT, i - prawie dwa razy mniej niż z PIT - z CIT.

PKB w 2014 r. zwiększył się o 3,4 proc., wobec 1,7 proc. odnotowanych w 2013 r. Średnioroczny wskaźnik inflacji (CPI) wyniósł 0 proc. i był znacząco niższy od przyjętych założeń w ustawie budżetowej (2,4 proc.). Stopa bezrobocia rejestrowanego pod koniec 2014 r. wyniosła 11,5 proc.

Ustawa budżetowa na 2014 r. zakładała deficyt na kwotę 47,5 mld zł. Ostatecznie wyniósł on 28,9 mld zł, czyli był niższy o 18,5 mld zł od zaplanowanego (tj. o 39 proc.). (PAP)

Kraj i świat

Joe Biden: Zajmiemy się chińskim balonem szpiegowskim [aktualizacja]

Joe Biden: „Zajmiemy się chińskim balonem szpiegowskim" [aktualizacja]

2023-02-04, 20:07
Nie żyje Szewach Weiss były ambasador Izraela w Polsce, urodzony na Kresach

Nie żyje Szewach Weiss były ambasador Izraela w Polsce, urodzony na Kresach

2023-02-04, 13:55
Ratownicy wznawiają poszukiwania ciał ofiar katastrofy w kopalni Pniówek

Ratownicy wznawiają poszukiwania ciał ofiar katastrofy w kopalni Pniówek

2023-02-04, 13:00
USA przekaże nowy pakiet pomocy dla Ukrainy m.in. pociski o zasięgu 150 km

USA przekaże nowy pakiet pomocy dla Ukrainy m.in. pociski o zasięgu 150 km

2023-02-03, 21:45
Minister Błaszczak: Polska szkoli ukraińskich żołnierzy z obsługi czołgów Leopard

Minister Błaszczak: Polska szkoli ukraińskich żołnierzy z obsługi czołgów Leopard

2023-02-03, 18:55
Były wiceminister skarbu Rafał Baniak w areszcie. Co nowego w sprawie o korupcję

Były wiceminister skarbu Rafał Baniak w areszcie. Co nowego w sprawie o korupcję?

2023-02-03, 17:01
Nie żyje Paco Rabanne. Słynny projektant mody i perfum miał 88 lat

Nie żyje Paco Rabanne. Słynny projektant mody i perfum miał 88 lat

2023-02-03, 16:20
Prezydent Andrzej Duda mianuje nowych dowódców Rodzajów Sił Zbrojnych i WOT-u

Prezydent Andrzej Duda mianuje nowych dowódców Rodzajów Sił Zbrojnych i WOT-u

2023-02-03, 16:00
Sprawa odmowy wykonania aborcji: jest śledztwo ofiara gwałtu ma 24 lata

Sprawa odmowy wykonania aborcji: jest śledztwo; ofiara gwałtu ma 24 lata

2023-02-03, 14:10
Zakaz używania komórek w szkołach. Trwają konsultacje wśród dzieci i młodzieży

Zakaz używania komórek w szkołach. Trwają konsultacje wśród dzieci i młodzieży

2023-02-03, 09:20
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę