Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, krytycy programu PiS chronią interes uprzywilejowanych

2015-07-06, 15:53  Polska Agencja Prasowa

Krytyka propozycji PiS w sprawie VAT to wyraz interesu grup uprzywilejowanych - powiedział w poniedziałek prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. "To jeden wielki krzyk uprzywilejowanych, którzy bronią swojej uprzywilejowanej pozycji" - stwierdził.

Kaczyński był pytany podczas poniedziałkowej konferencji prasowej o zarzuty m.in. polityków PO, że przedstawiony podczas konwencji w Katowicach program PiS "nie spina się", a także o to, w jaki sposób PiS zamierza zrealizować zapowiedź uszczelnienia systemu podatku VAT.

Według Kaczyńskiego obecna władza reprezentuje "tych, którzy są silni, wielkie korporacje, banki, najbogatszych ludzi i zawsze, kiedy chce się przesunąć jakąś dużą sumę w stronę ludzi średniozamożnych i uboższych, to są protesty, są krzyki, że to jest niemożliwe, niewykonalne".

"My od dawna mówimy, że obecne ustawy podatkowe, w tym w szczególności ustawa o VAT, to są w gruncie rzeczy instrumenty już całkowicie niezdolne do normalnego funkcjonowania. Złożyliśmy w Sejmie projekt nowej ustawy o VAT, który został odrzucony, jak wszystko, co składamy. Głównym instrumentem jest właśnie ta ustawa, dużo prostsza niż poprzednie i pozostawiająca dużo mniej miejsca na różnego rodzaju interpretacje" - odpowiedział prezes PiS.

"Cała ta krytyka jest po prostu wyrazem interesów pewnych grup" - podkreślił prezes PiS.

Kaczyński odniósł się także do niedzielnej wypowiedzi premier Ewy Kopacz na temat propozycji jego partii. "Pani poseł Kopacz wczoraj powiedziała do przedsiębiorców: będziecie mieli cztery dodatkowe kontrole (na skutek realizacji zapowiedzi PiS - PAP). Czyli krótko mówiąc nie będziecie mieli kontroli, nie należy płacić VAT-u" - powiedział prezes PiS.

Kopacz podczas spotkania z mieszkańcami Aleksandrowa Łódzkiego powiedziała: "Mam w uszach zapowiedź, że trzeba będzie znaleźć 50 mld zł w uszczelnieniu systemu podatkowego, żeby przeprowadzić swoje obietnice wyborcze. Może to i dobry pomysł, ale czy ktoś wam, drodzy przedsiębiorcy, powiedział, że żeby znaleźć w systemie podatkowym te 50 mld zł, trzeba będzie przeprowadzić co najmniej 4 razy więcej kontroli niż dotychczas w waszych przedsiębiorstwach?".

Zdaniem Kaczyńskiego, jeżeli Polska ma wyjść z tzw. pułapki średniego rozwoju, to muszą w tym procesie aktywnie uczestniczyć instytucje państwa. "Dzisiaj w Polsce mamy władzę, która nie dba o państwo i nie zdaje sobie sprawy z tego, że jeśli Polska ma wyjść z pułapki średniego rozwoju, to ta rezerwa instytucjonalna, czyli właśnie państwo powinno być wykorzystywana" - ocenił.

Zaznaczył, że tego typu opinie wyrażają także eksperci, którzy nie są zwolennikami PiS, jak na przykład prof. Jerzy Hausner.

"Jeżeli ktoś, tak jak ta władza, przez cały czas państwo rozbija na różne sposoby, dezorganizuje, to oczywiście ma także bardzo niską efektywność, jeżeli chodzi o ściąganie podatków" - powiedział. Jak zaznaczył, PiS chce "wrócić do normalności". "Chcemy normalnie funkcjonującego państwa, normalnego rynku, czyli z normalną konkurencją, bo nie ma normalnej konkurencji, jeżeli jedni płacą podatki a drudzy ich nie płacą" - podkreślił.

"Polska nie wyjdzie z tzw. pułapki średniego rozwoju, jeżeli nie będziemy potrafili zwiększyć zasobów także tej uboższej i średniozamożnej części społeczeństwa (...). Polskie firmy nie mogą być folwarkiem pańszczyźnianym, gdzie poprzez eksploatację pracowników utrzymuje się pożądany poziom życia właścicieli" - dodał.

Według niego krytyka skierowana wobec programu PiS "to jeden wielki krzyk uprzywilejowanych, którzy bronią swojej uprzywilejowanej pozycji". "My jasno mówimy, my tego rodzaju przywilejów w Polsce nie chcemy. Jesteśmy za przedsiębiorcami, chcemy stworzyć nową falę polskiego kapitalizmu, polskiego biznesu, z ludzi wykształconych, chcemy im dać szansę. Wiemy, że tylko gospodarka prywatna na wielką skalę może przynosić efekty i jej chcemy, ale nie chcemy utrzymywać tej patologii, którą mamy w tej chwili" - oświadczył Kaczyński.

Przekonywał, że nieuzasadnione są twierdzenia, iż wprowadzenie w życie programu PiS spowoduje, że Polska stanie się drugą Grecją. "Jeżeli pan Ryszard Petru mówi: w trzy miesiące będzie Grecja, to albo zakłada, że jego słuchacze są - łagodnie mówiąc - całkowicie niepoinformowani, albo sam jest całkowicie niepoinformowany" - ocenił Kaczyński.

Jak mówił, nawet gdyby bowiem prognozowany koszt reform proponowanych przez PiS doliczyć do obecnego deficytu budżetowego, to i tak byłby on niższy niż na przykład w 2009 roku, "a jakoś Grecji z tego powodu nie było".

"To wszystko razem to jest jedno wielkie oszustwo, to jest liczenie na to, że ludzie w tych sprawach się nie orientują i można im różne rzeczy wmawiać" - powiedział Kaczyński. Podkreśli, że chociaż polska gospodarka tkwi w tzw. pułapce średniego rozwoju, to jednak daleko jej do greckiego scenariusza. Jak mówił, głównym powodem greckich problemów było przyjęcie euro "bez żadnych do tego podstaw, jeżeli chodzi o rozwój gospodarczy, kulturę gospodarczą, kulturę biznesu".

Kaczyński był też pytany o poniedziałkową wypowiedź Jarosław Gowina (Polska Razem), który stwierdził, że wyliczenia w sprawie VAT trzeba będzie skorygować o ok. 1,5 mld zł. "Rozmawiałem na ten temat z panem Gowinem. Straty, jeżeli chodzi o VAT, są wyliczane w liczbach bezwzględnych. Zarówno przez NIK jak i firmy konsultingowe" - powiedział. Jak dodał, w obu wypadkach straty te wynoszą 50-70 mld zł.

"Natomiast pan minister odwołuje się do efektywności VAT, do tego, że VAT to jest 17 proc. Nie sądzę, żeby NIK albo te firmy tego nie wiedziały. Obawiam się, że po prostu, że ktoś tutaj coś podpowiedział panu ministrowi niezupełnie w zgodzie z rzeczywistością" - stwierdził Kaczyński

Kandydatka PiS na premiera Beata Szydło w sobotę w wystąpieniu programowym w podczas drugiego dnia konwencji PiS w Katowicach podkreśliła, że priorytetowe projekty jej partii będą kosztować 39 mld zł. Jak mówiła, pieniądze można znaleźć w dodatkowych wpływach z podatku VAT (oszacowała je na 9 mld zł), uszczelnieniu systemu podatkowego (straty z tego tytułu to, zdaniem Szydło, 52 mld zł), zahamowaniu wyprowadzania podatków z Polski do rajów podatkowych (co, jak wyliczyła, kosztuje rocznie Polskę 4 mld zł), opodatkowania sklepów wielkopowierzchniowych podatkiem obrotowym, co da - jak mówiła - 3 mld zł, a także wprowadzeniu podatku bankowego (oszacowała, że przychód wyniesie 5 mld zł).

Kaczyński był też pytany o oświadczenie Ministerstwa Skarbu w sprawie sprzedaży akcji PKO BP, PZU i PGE i poprzez program "Inwestycji Polskich" wsparcie w ten sposób górnictwa.

Według prezesa PiS "Inwestycje Polskie" powinny być dofinansowane, ale nie poprzez sprzedaż akcji, a poprzez ich wprowadzenie jako "pewnej mocy o charakterze gwarancyjnym". Podkreślił, że w programie inwestycyjnym przygotowanym prze PiS, który przewiduje inwestycje na co najmniej 1 bilion złotych, wsparcie dla górnictwa jest zaplanowane na dużo wyższym poziomie, niż to co proponuje PO.

W ubiegłym tygodniu wiceminister skarbu państwa Wojciech Kowalczyk poinformował, że MSP nie planuje "nagłej" sprzedaży pakietów akcji PGE, PKO i PZU. Zapewnił, że przy ich sprzedaży resort będzie się kierował chłodną kalkulacją. Resort zaznaczył, że rząd upoważnił MSP do przekazania pakietów akcji już w 2012 r. wyłącznie na potrzeby realizacji programu Inwestycje Polskie, nie określając jednak żadnego terminu.(PAP)

Kraj i świat

Likwidatorzy regionalnych rozgłośni PR wzywają szefa KRRiT Macieja Świrskiego do dymisji [wideo]

Likwidatorzy regionalnych rozgłośni PR wzywają szefa KRRiT Macieja Świrskiego do dymisji [wideo]

2024-06-05, 15:29
Komisja ds. zbadania wpływów rosyjskich i białoruskich w latach 20042024 zaczyna pracę

Komisja ds. zbadania wpływów rosyjskich i białoruskich w latach 2004–2024 zaczyna pracę

2024-06-05, 12:52
Małżeństwo i psa porwał silny nurt Drwęcy. Uratowali ich policjant i kajakarz

Małżeństwo i psa porwał silny nurt Drwęcy. Uratowali ich policjant i kajakarz

2024-06-04, 18:44
Zbigniew Rau przed komisją: Nie było żadnej afery wizowej. Doszło do kaskady fake newsów

Zbigniew Rau przed komisją: Nie było żadnej afery wizowej. Doszło do kaskady fake newsów

2024-06-04, 18:02
Nie żyją dwaj obywatele Polski porwani przez Hamas. Ich śmierć potwierdził Izrael

Nie żyją dwaj obywatele Polski porwani przez Hamas. Ich śmierć potwierdził Izrael

2024-06-04, 16:05
Prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące ukrywania akt znalezionych w domu Ziobry

Prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące ukrywania akt znalezionych w domu Ziobry

2024-06-04, 14:28
Janusz Rewiński nie żyje. Kabareciarz, aktor oraz były polityk miał 74 lata

Janusz Rewiński nie żyje. Kabareciarz, aktor oraz były polityk miał 74 lata

2024-06-04, 11:45
W Bielsku-Białej i powiecie bielskim zalane drogi i posesje. Prezydent ogłasza alarm powodziowy

W Bielsku-Białej i powiecie bielskim zalane drogi i posesje. Prezydent ogłasza alarm powodziowy

2024-06-04, 10:38
Funkcjonariusz Straży Granicznej ranny po uderzeniu konarem przez migranta

Funkcjonariusz Straży Granicznej ranny po uderzeniu konarem przez migranta

2024-06-03, 22:51
Minister Gawkowski: Zatrzymaliśmy kolejne cyberataki na infrastrukturę krytyczną

Minister Gawkowski: Zatrzymaliśmy kolejne cyberataki na infrastrukturę krytyczną

2024-06-03, 13:04
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę