Grecy w referendum odrzucili warunki zagranicznej pomocy

2015-07-05, 20:31  Polska Agencja Prasowa
Wyborcy wypowiadają się na temat pomocy zagranicznej dla Aten, mającej ratować Grecję przed bankructwem. Fot. PAP/EPA

Wyborcy wypowiadają się na temat pomocy zagranicznej dla Aten, mającej ratować Grecję przed bankructwem. Fot. PAP/EPA

61,1 proc. uczestników greckiego referendum ws. sprawie warunków porozumienia przedstawionych przez zagranicznych wierzycieli Aten zagłosowało na "nie" - wynika ze wstępnych rezultatów ze strony internetowej MSW po przeliczeniu ponad 38 proc. głosów.

Warunki pomocy, mającej ratować kraj przed bankructwem, ale oznaczającej też dalsze oszczędności, w niedzielę poparło 38,9 proc. głosujących.

Frekwencja wyniosła ponad 59 proc.

Wszystkie sondaże przeprowadzone dla greckich telewizji i opublikowane przed przekazaniem wstępnych wyników dawały obozowi "nie" nieznaczne zwycięstwo. Niektóre z tych badań przeprowadzono telefonicznie w niedzielę, inne w sobotę i niedzielę. O sposobie przeprowadzenia innych nie poinformowano.

Rzecznik rządzącej lewicowej Syrizy w parlamencie Nikos Filis ocenił po ogłoszeniu wyników sondaży, że torują one drogę do szybkiego zawarcia porozumienia z wierzycielami.

"To wytyczne dla rządu, (...) by iść naprzód w celu zawarcia porozumienia i normalizacji systemu bankowego" - powiedział w greckiej telewizji Filis.

Rzecznik rządu Gabriel Sakellaridis oświadczył, że rząd chce jak najszybciej powrócić do rozmów z kredytodawcami, by zawrzeć porozumienie i zachować płynność. "Negocjacje, które się rozpoczną, muszą zostać zakończone bardzo szybko, nawet w ciągu 48 godzin" - powiedział.

"Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by zawrzeć szybko porozumienie" - dodał.

Sakellaridis poinformował również, że Bank Grecji zwróci się jeszcze w niedzielę do Europejskiego Banku Centralnego (EBC) z prośbą o zniesienie limitu kredytów ratunkowych zapewniających płynność greckiemu sektorowi bankowemu.

"Bank Grecji złoży ten wniosek dzisiaj i wierzymy, że istnieją realne powody, dla których można zwiększyć kredyty ELA (emergency liquidity assistance - ELA). Nie ma podstaw, by nie zwiększyć (zastrzyków) płynności" - dodał Sakellaridis.

Z kolei szef zespołu greckich negocjatorów prowadzących rozmowy z wierzycielami Euklides Tsakalotos zapewnił, że greckie władze nie rozważają emisji nowej waluty. Dodał, że nie sądzi, by wierzyciele mieli zamiar wyrzucić Grecję ze strefy euro.

Przywódcy strefy euro ostrzegli Ateny, że zagłosowanie przeciw propozycji kredytodawców w referendum sprawi, że EBC będzie miał trudności z ponownym przyznaniem greckim bankom finansowania ratunkowego. EBC wprowadził limit tych zastrzyków finansowych, który został wyczerpany.

Greckie władze wzywały do głosowania przeciwko warunkom wierzycieli. Premier twierdził, że taki wynik referendum wzmocni pozycję negocjacyjną Aten, choć przedstawiciele Unii przestrzegali, że będzie inaczej.

Inwestorzy i europejscy przywódcy oceniali, że odrzucenie programu pomocy skieruje Grecję na drogę ku wyjściu ze strefy euro. Natomiast greckie władze przekonywały, że odrzucenie warunków nie będzie oznaczało rezygnacji ze wspólnej waluty.

Wśród komentatorów kontrowersje wzbudziło już brzmienie pytania, na które mają odpowiedzieć Grecy, a także nietypowy układ karty do głosowania: odpowiedź "nie" została umieszczona jako pierwsza, a "tak" dopiero jako druga, poniżej. Pytanie brzmiało: "Czy powinien zostać przyjęty plan porozumienia, który został przedłożony przez Komisję Europejską, Europejski Bank Centralny i Międzynarodowy Fundusz Walutowy na posiedzeniu eurogrupy 25 czerwca 2015 roku i który składa się z dwóch części, stanowiących ich wspólną propozycję?". W formularzu przywołane zostały także tytuły obu części.

Ateny były pod kroplówką finansową strefy euro i MFW od 2010 roku. Otrzymały blisko 240 mld euro z dwóch programów pomocowych. Międzynarodowe wsparcie pozwoliło greckiemu państwu na obsługę zadłużenia i wywiązywanie się z wewnętrznych zobowiązań, jednak społeczeństwo poniosło ogromne koszty narzuconych przez wierzycieli cięć i reform.(PAP)

Kraj i świat

Szef NATO: na czerwcowym szczycie zapadną decyzje, które wzmocnią Sojusz

Szef NATO: na czerwcowym szczycie zapadną decyzje, które wzmocnią Sojusz

2022-06-16, 17:30
Jak sobie radzimy z cyberatakami i próbą wyłudzenia danych Na papierze nieźle

Jak sobie radzimy z cyberatakami i próbą wyłudzenia danych? Na papierze nieźle

2022-06-16, 16:00
Krajowy rejestr dłużników podsumował rolników. Rekordzista pochodzi z Kujaw

Krajowy rejestr dłużników podsumował rolników. Rekordzista pochodzi z Kujaw

2022-06-16, 14:00
Prezydent USA Joe Biden chce wybudować w Polsce silosy na ukraińskie zboże

Prezydent USA Joe Biden chce wybudować w Polsce silosy na ukraińskie zboże

2022-06-15, 18:10
Śmiertelny wypadek na hulajnodze. Nie żyje 65-latek. Kask mógł uratować mu życie

Śmiertelny wypadek na hulajnodze. Nie żyje 65-latek. Kask mógł uratować mu życie

2022-06-15, 16:15
Szef NATO: Ukraina w bardzo ciężkiej sytuacji, trzeba pilnie zwiększyć pomoc

Szef NATO: Ukraina w bardzo ciężkiej sytuacji, trzeba pilnie zwiększyć pomoc

2022-06-15, 12:47
Przedstawiciel Pentagonu: Putin wciąż chce przejąć całą Ukrainę, ale mu się to nie uda

Przedstawiciel Pentagonu: Putin wciąż chce przejąć całą Ukrainę, ale mu się to nie uda

2022-06-14, 18:43
Rosjanie chcą otworzyć sezon w teatrze w Mariupolu, gdzie zginęły setki ludzi

Rosjanie chcą otworzyć sezon w teatrze w Mariupolu, gdzie zginęły setki ludzi

2022-06-14, 10:17
Szef MON: Tworzymy nowe jednostki wojskowe, kupujemy sprzęt dla żołnierzy

Szef MON: Tworzymy nowe jednostki wojskowe, kupujemy sprzęt dla żołnierzy

2022-06-13, 18:28
Jest wyrok po tragedii w Bukowinie. Zerwany dach zabił matkę i dwie córki

Jest wyrok po tragedii w Bukowinie. Zerwany dach zabił matkę i dwie córki

2022-06-13, 15:29
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę