Replikę cesarskiej rezydencji letniej otwarto 1000 km od Pekinu

2015-05-12, 09:16  Polska Agencja Prasowa/Monika Klimowska

Replikę starego Pałacu Letniego, złupionego podczas II wojny opiumowej przez Francuzów i Brytyjczyków, otwarto 1000 km od Pekinu w prowincji Zhejiang we wschodnich Chinach - pisze chińska i brytyjska prasa.

Yuanmingyuan - dawny pekiński kompleks parkowo-pałacowy, w którym odpoczywali latem cesarze z ostatniej, mandżurskiej dynastii Qing, całkowicie został złupiony i zniszczony w 1860 r. w wojnie o otwarcie Chin dla handlu z Zachodem. Odtworzono go na 400 hektarach w obrębie terenów studiów filmowych grupy Hengdian, która należy do największych chińskich firm prywatnych.

Yuanmingyuan tłumaczy się jako Ogród Doskonałości i Blasku. Jego replika, wzniesiona koło miasta Dongyang kosztem 30 mld juanów (4,3 mld euro), zaczęła w niedzielę przyjmować pierwszych turystów.

Do dziś złupienie i spalenie letniej rezydencji cesarskiej pozostało dla Chin wielkim upokorzeniem, symbolem wtrącania się i opresji, o którym uczą się dzieci w szkołach. Położona 8 km od murów cesarskiego miasta w Pekinie, była jednym z największych muzeów świata. Zniszczenia jej resztek dopełniły zachodnie wojska po powstaniu bokserów w 1900 r.

Część ruin otwarto dla publiczności w 1988 r.; władze tego miejsca pamięci obawiają się obecnie naruszenia ich praw intelektualnych przez postawioną przez Hengdian replikę, o czym napisała chińska agencja Xinhua.

Ogród Doskonałości i Blasku - większy pięciokrotnie od Zakazanego Miasta, a od Watykanu ośmiokrotnie - zniszczono na rozkaz brytyjskiego komisarza w Chinach, lorda Elgina - syna brytyjskiego dyplomaty Thomasa Bruce'a, 7. hrabiego Elgin, który zasłynął wywiezieniem tzw. marmurów Elgina, starożytnych rzeźb ateńskiego Partenonu do Anglii.

Pożar kilkusethektarowego kompleksu, podpalonego przez 3,5 tysiąca brytyjskich żołnierzy 18 października 1860 r. na rozkaz Jamesa Bruce'a, 8. hrabiego Elgin, trwał trzy doby. Poprzedziło go trwające od sierpnia plądrowanie pałaców i ogrodów. W ten sposób do Europy trafiło i uległo rozproszeniu półtora miliona dzieł sztuki chińskiej, porcelany, emalii, rzeźb, mebli i malowideł na jedwabiu. Ich część trafiła do zbiorów Muzeum Wiktorii i Alberta w Londynie.

Przytoczony przez "Daily Mail" Charles George Gordon, 27-letni kapitan brytyjskich królewskich sił inżynieryjnych, pisał: "po złupieniu go, podpaliliśmy cały pałac, niszcząc jak wandale najcenniejsze wyposażenie (...) Dostaliśmy w nagrodę powyżej 48 funtów (...) Trudno sobie wyobrazić piękno i wspaniałość miejsc, które paliliśmy. Przyprawiało nas to o ból serca; w rzeczywistości miejsca te były tak rozległe, a nas czas tak naglił, że nie mogliśmy ich starannie splądrować. Spalone zostały wielkie ilości złotych ornamentów, uznanych za brąz. Było to paskudnie demoralizujące zadanie dla armii".

Wśród złupionych wówczas skarbów znalazły się znane z kolekcji Yvesa Saint Laurenta głowa szczura i królika z zestawu 12 rzeźb zdobiących zodiakalną fontannę. Brązowe unikatowe rzeźby powstały według rysunków Giuseppe Castigliona, jezuity przebywającego w XVII w. na chińskim dworze. W 2013 r. głowy te, które na wcześniejszej aukcji uzyskały cenę 28 mln euro, zwróciła Chinom rodzina francuskiego miliardera Francois-Henri'ego Pinault.

"Nowy" Pałac Letni nie został jeszcze w pełni ukończony. Po powiększeniu go znajdą się tam repliki 95 proc. budynków i ogrodowych budowli wzniesionych w czasach cesarzy Yongzhenga (Jungczenga), patrona buddyjskich instytucji i sprawcy rozwoju gospodarczego kraju oraz jego syna Qianlonga (Cienlunga).

Za czasów ich panowania nastąpił rozkwit dynastii. Chiny powiększyły wtedy blisko dwukrotnie swój obszar; Cienlung przywrócił kontrolę nad Tybetem i rozszerzył panowanie Chin aż po Pamir, włączył do Chin Kaszgarię i Dżungarię (obecny Sinciang - Xinjiang, czyli dosłownie Nowe terytoria), a jego zwierzchnictwo uznały Korea, Wietnam, Nepal, Birma i Syjam. Ponadto był patronem sztuk i literatury, a sam - także poetą, malarzem i kaligrafem.

Założyciel Hengdian World Studios, Xu Wenrong, powiedział, że chciał odtworzyć piękno oryginalnego pałacu, który obejmował nie tylko chińskie budowle, ale także kilka w stylu europejskim, powstałych dzięki wkładowi jezuitów na chińskim dworze. "Chcę zaprezentować chwałę dawnych czasów, by karmić nią patriotyzm młodego pokolenia, pozwalając mu lepiej poznać kreatywność naszych przodków i zmienić smutek ludzi w dążenie do pokoju" - powiedział Xu, cytowany przez gazetę "China Daily".

Całość Pałacu Letniego ma liczyć 100 ogrodów podzielonych na Parki: Letni, Jesienny i Zimowy. Udostępniona już część to park największy, Wiosenny, na który składa się 45 różnych ogrodów i sztuczne jezioro Fuhai.

Xu przewiduje, że w ciągu pięciu lat replikę odwiedzi 40-50 mln turystów. Cena biletu to 280 juanów - 40 euro.(PAP)

Kraj i świat

Przedstawiciele regionalnych rozgłośni Polskiego Radia: Najbardziej palący problem to finansowanie

Przedstawiciele regionalnych rozgłośni Polskiego Radia: Najbardziej palący problem to finansowanie

2024-07-16, 16:38
UE: Roberta Metsola wybrana na przewodniczącą Parlamentu Europejskiego

UE: Roberta Metsola wybrana na przewodniczącą Parlamentu Europejskiego

2024-07-16, 12:58
Tatry: Chciał wejść na Rysy i nie wrócił. Jego ciało odnaleziono rano pod szczytem

Tatry: Chciał wejść na Rysy i nie wrócił. Jego ciało odnaleziono rano pod szczytem

2024-07-16, 10:33
Plucie na mundur, wulgarne hasła. Grupa młodzieży zaatakowała żołnierzy na granicy

Plucie na mundur, wulgarne hasła. Grupa młodzieży zaatakowała żołnierzy na granicy

2024-07-15, 21:01
Zarzuty wobec Trumpa w sprawie przetrzymywania tajnych dokumentów oddalone

Zarzuty wobec Trumpa w sprawie przetrzymywania tajnych dokumentów oddalone

2024-07-15, 17:35
Poseł Romanowski zatrzymany przez ABW. Polecenie wydała Prokuratura Krajowa

Poseł Romanowski zatrzymany przez ABW. Polecenie wydała Prokuratura Krajowa

2024-07-15, 15:44
W niedzielę pięć osób zginęło w wypadkach, trzy utonęły. Ofiary też w naszym regionie

W niedzielę pięć osób zginęło w wypadkach, trzy utonęły. Ofiary też w naszym regionie

2024-07-15, 13:29
Gdańsk: Po pożarze hali miasto zamknęło plaże przy porcie i wprowadziło zakaz kąpieli

Gdańsk: Po pożarze hali miasto zamknęło plaże przy porcie i wprowadziło zakaz kąpieli

2024-07-15, 11:26
Niemieckie media: Strzały w Albstadt-Lautlingen. Napastnik zabił trzy osoby [aktualizacja]

Niemieckie media: Strzały w Albstadt-Lautlingen. Napastnik zabił trzy osoby [aktualizacja]

2024-07-14, 18:20
FBI: 20-letni Thomas Matthew Crooks osobą zamieszaną w zamach na Donalda Trumpa

FBI: 20-letni Thomas Matthew Crooks „osobą zamieszaną" w zamach na Donalda Trumpa

2024-07-14, 12:08
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę