Podjęcie procesu Kiszczaka ws. stanu wojennego - prawomocne

2015-05-05, 12:39  Polska Agencja Prasowa

Prawomocna jest już decyzja Sądu Apelacyjnego w Warszawie o podjęciu procesu odwoławczego b. szefa MSW Czesława Kiszczaka ws. stanu wojennego. We wtorek SA oddalił zażalenie obrony Kiszczaka na wznowienie sprawy zawieszonej w 2013 r. z powodu jego złego zdrowia.

Prokurator IPN Bogusław Czerwiński liczy, że teraz SA bezzwłocznie wyznaczy termin procesu odwoławczego Kiszczaka. IPN będzie wnosił o utrzymanie wyroku skazującego sądu I instancji.

2 kwietnia br. SA "odwiesił" proces odwoławczy 89-letniego Kiszczaka, skazanego nieprawomocnie na 2 lata więzienia w zawieszeniu w sprawie wprowadzenia stanu wojennego w 1981 r. SA wydał wtedy takie postanowienie w związku z najnowszą opinią lekarzy, którzy uznali, że stan zdrowia psychicznego podsądnego "znacznie utrudnia" jego uczestnictwo w czynnościach procesowych. Proces podjęto, bo biegli nie uznali, że stan zdrowia podsądnego to uniemożliwia, lecz tylko utrudnia, a pod pewnymi warunkami proces jest możliwy.

O podjęcie sprawy wnosił prok. Czerwiński. Obrońca Kiszczaka mec. Grzegorz Majewski złożył zażalenie na tę decyzję, bo jego zdaniem zdrowie Kiszczaka uniemożliwia proces apelacyjny.

Troje sędziów SA uznało, że zażalenie jest niezasadne. Jak mówił w jawnym uzasadnieniu postanowienia sędzia SA Marek Motuk, według biegłych zaburzenia u Kiszczaka procesów poznawczych jest na średnim poziomie; rozumie on też przekazy werbalne. Według SA umożliwia to stanięcie oskarżonego przed sądem II instancji.

Obrona powoływała się w zażaleniu m.in. na to, że jeden z psychiatrów uznał, iż Kiszczak nie jest zdolny do udziału w rozprawie. Sędzia Motuk powiedział, że obrona odwoływała się do stwierdzenia wyjętego z kontekstu, bo kompleksowa opinia całego zespołu biegłych pozwala na sądzenie Kiszczaka.

Samo posiedzenie w sprawie było niejawne, bo dotyczyło danych wrażliwych o zdrowiu.

Prok. Czerwiński wyraził satysfakcję z decyzji SA. Podkreślił, że pion śledczy IPN nie godził się z zawieszeniem tej sprawy.

W 2012 r. Kiszczak został skazany przez Sąd Okręgowy w Warszawie na 2 lata więzienia w zawieszeniu za udział w grupie przestępczej przygotowującej stan wojenny.

W 2013 r. SA zawiesił badanie apelacji z uwagi na złe zdrowie Kiszczaka. Mec. Majewski mówił wiele razy, że od 20 lat badania pokazują zaawansowanie chorób Kiszczaka. Według obrony nasiliły się objawy neurologiczne wraz z utratą słuchu; jest też podejrzenie choroby Alzheimera. Sam Kiszczak mówił kilka lat temu sądowi, że "nie wie, co się dzieje na sali".

W lipcu 2014 r. SA, na wniosek IPN, zlecił ponowne badania lekarskie b. szefa MSW. IPN domagał się badań m.in. po tym, jak prasa pokazała, że Kiszczak uczestniczył w maju w uroczystościach pogrzebowych gen. Wojciecha Jaruzelskiego. W październiku ub.r. Kiszczak odmówił stawienia się na badania; twierdził, że zdrowie nie pozwala mu pojechać do Gdańska.

W grudniu ub.r. policja wykonała decyzję SA o doprowadzeniu Kiszczaka na badania do Gdańska, których unikał. B. szefa MSW zabrała z jego warszawskiego mieszkania karetka w asyście policji.

W 2007 r. pion śledczy IPN oskarżył dziewięć osób - członków władz przygotowujących stan wojenny oraz Rady Państwa PRL, która formalnie w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. wprowadziła stan wojenny i wydała odpowiednie dekrety (do czego nie miała prawa podczas trwającej sesji Sejmu).

Proces ruszył w 2008 r.; kilku podsądnych zmarło; sprawy innych wyłączano wobec ich złego zdrowia. W 2011 r. sąd zawiesił sprawę 90-letniego wówczas Jaruzelskiego z powodu złego stanu zdrowia. Był on oskarżony o kierowanie tą grupą przestępczą oraz o podżeganie członków Rady Państwa do przekroczenia ich uprawnień.

W 2012 r. SO orzekł, że stan wojenny nielegalnie wprowadziła tajna grupa przestępcza o charakterze zbrojnym pod wodzą gen. Jaruzelskiego w celu likwidacji NSZZ "Solidarność", zachowania ustroju komunistycznego oraz osobistych pozycji we władzach PRL. Kiszczaka skazano na 2 lata więzienia w zawieszeniu za udział w grupie przestępczej przygotowującej stan wojenny. Od takiego zarzutu uniewinniono b. I sekretarza KC PZPR Stanisława Kanię, bo - jak uznał sąd - "opowiadał się za politycznym rozwiązaniem sytuacji". W 2013 r. SA prawomocnie oddalił apelację IPN od uniewinnienia Kani (wtedy badanie apelacji Kiszczaka zawieszono z powodu jego zdrowia).

W 1992 r. Sejm uchwalił, że stan wojenny był nielegalny. W 1996 r. Sejm, głosami ówczesnej koalicji SLD-PSL, nie zgodził się, by Jaruzelski, Kiszczak i inni sprawcy stanu wojennego odpowiadali przed Trybunałem Stanu. W 2011 r. Trybunał Konstytucyjny uznał, że dekrety o stanie wojennym przyjęto niezgodnie nawet z prawem PRL.

W 2013 r. SA prawomocnie utrzymał decyzję SO o zawieszeniu - z powodu złego stanu zdrowia - innego procesu Kiszczaka, oskarżonego o przyczynienie się do śmierci dziewięciu górników kopalni "Wujek" w 1981 r. SO, po zapoznaniu się z opinią psychologa i psychiatrów, uznał że uszkodzenia jego systemu nerwowego są "trwałe i postępujące". Według biegłych Kiszczak nie rozumie pytań i nie może udzielać precyzyjnych odpowiedzi.

W poniedziałek oskarżająca Kiszczaka katowicka prokuratura podała, że wysłała do SO w Warszawie wniosek o podjęcie także i tego procesu. Powołano się na najnowszą opinię o zdrowiu Kiszczaka, przeprowadzoną w związku z procesem ws. stanu wojennego. Prok. Czerwiński ocenia, że nowa opinia "może otwierać drogę sądowi także i w tym procesie". (PAP)

Kraj i świat

Polscy i kanadyjscy badacze odkryli nowy gen silnie związany z ryzykiem raka piersi

Polscy i kanadyjscy badacze odkryli nowy gen silnie związany z ryzykiem raka piersi

2023-03-27, 18:15
Izrael: Masowe protesty po dymisji ministra obrony. Prezydent zaapelował do rządu

Izrael: Masowe protesty po dymisji ministra obrony. Prezydent zaapelował do rządu

2023-03-27, 08:53
Kto i dlaczego wierzy w fake newsy Bezpłatny webinar Centrum Edukacji Medialnej

Kto i dlaczego wierzy w fake newsy? Bezpłatny webinar Centrum Edukacji Medialnej

2023-03-26, 12:31
Wójt gminy Markowa: Beatyfikacja rodziny Ulmów to dla nas wielki zaszczyt

Wójt gminy Markowa: Beatyfikacja rodziny Ulmów to dla nas wielki zaszczyt

2023-03-26, 12:29
Metoda kopiuj  wklej odchodzi w zapomnienie Coraz mniej splagiatowanych prac

Metoda kopiuj – wklej odchodzi w zapomnienie? Coraz mniej splagiatowanych prac

2023-03-26, 10:00
Minister Błaszczak w Toruniu: Polskie siły lądowe może być najsilniejsze w całej Europie

Minister Błaszczak w Toruniu: „Polskie siły lądowe może być najsilniejsze w całej Europie”

2023-03-25, 22:30
Francja: urzędnicy mają zakaz instalowania TikToka i Netflixa na telefonach służbowych

Francja: urzędnicy mają zakaz instalowania TikToka i Netflixa na telefonach służbowych

2023-03-24, 23:30
Polski ochotnik zginął na ukraińskim froncie. Dwaj inni są ciężko ranni

Polski ochotnik zginął na ukraińskim froncie. Dwaj inni są ciężko ranni

2023-03-24, 22:17
Ardanowski: Przerabiajmy nadmiar zboża na spirytus dolewany do benzyny [Rozmowa dnia]

Ardanowski: Przerabiajmy nadmiar zboża na spirytus dolewany do benzyny [Rozmowa dnia]

2023-03-24, 10:22
To było piekło, ale mam czyste sumienie. Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów

„To było piekło, ale mam czyste sumienie”. Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów

2023-03-24, 08:35
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę