Wojna słów między Barroso a Francją wokół umowy z USA

2013-06-17, 20:24  Polska Agencja Prasowa

Wojna na słowa trwała w poniedziałek między Komisją Europejską a Francją wokół umowy handlowej z USA. Poszło o wypowiedź szefa KE Jose Barroso, który uznał upór Francji w obronie sektora filmowego UE za "reakcjonizm". To słowa nie do przyjęcia - uznał Paryż.

W piątek unijni ministrowie ds. handlu przyjęli mandat dla Komisji Europejskiej do negocjacji handlowych z USA dopiero po kilkunastu godzinach obrad. Stało się tak na skutek oporu Francji żądającej wyłączenia z umowy o wolnym handlu spraw kultury i usług audiowizualnych. Ostatecznie żądanie Francji zostało spełnione w myśl poszanowania zasady tzw. wyjątku kulturalnego; mandat przyjęto jednomyślnie.

W wywiadzie opublikowanym w poniedziałkowym dzienniku "International Herald Tribune" Barroso uznał postawę Paryża za "reakcyjną" i ostro ją skrytykował. "To część programu walki z globalizacją" - powiedział, dodając, że jest za ochroną różnorodności kulturowej Europy, ale bez otaczania jej kordonem ochronnym.

"Niektórzy z obrońców wyjątku kulturalnego mówią, że pochodzą z lewicy, ale w istocie są skrajnymi reakcjonistami" - dodał Barroso.

"Nie chcę wierzyć, że przewodniczący KE mógł użyć takich słów wobec Francji" - powiedział francuski prezydent Francois Hollande, przybywając na szczyt G8 w Lough Erne w Irlandii Północnej. "Oczekuję od przewodniczącego Barroso, by teraz wdrożył mandat zatwierdzony na szczeblu ministerialnym" - dodał sucho Hollande.

Jego minister kultury była bardziej stanowcza. "Te słowa (Barroso) wprawiają mnie w konsternację i są nie do przyjęcia" - powiedziała Aurelie Filippetti. Uznała je za atak na wszystkich zwolenników stanowiska Francji w sprawie negocjacji z USA, a także oceniła, że podczas negocjowania unijnego mandatu to Komisja Europejska była wyizolowana w swoim ultraliberalizmie.

"Nasze stanowisko nie jest ani defensywne, ani konserwatywne, ani tym bardziej reakcyjne, tylko absolutnie nowoczesne" - podkreśliła Filippetti.

Jeden z francuskich deputowanych rządzącej Partii Socjalistycznej Jean-Christophe Cambadelis uznał, że Barroso musi albo odwołać swoje słowa, albo odejść ze stanowiska.

O sprawę był pytany w Brukseli rzecznik Barroso, Olivier Bailly. Powiedział, że uwagi szefa KE nie odnosiły się do Francji jako takiej, ale "do tych wszystkich, którzy prowadzili osobiste, gwałtowne i bezzasadne ataki przeciwko przewodniczącemu Barroso i przeciwko Komisji".

Paryż obawia się, że liberalizacja w tej sferze zagroziłaby tzw. wyjątkowi kulturalnemu, który pozwala państwom UE wprowadzać ograniczenia importu produktów branży filmowej, muzycznej i telewizyjnej, oraz otworzyłaby drogę do ekspansji potężnej amerykańskiej branży filmowej i muzycznej na europejskim rynku. Francuskie obawy podzielało kilka krajów, w tym Polska, choć nie blokowała ona przyjęcia kompromisowego projektu mandatu, uznając zabezpieczenia zaproponowane przez KE za wystarczające.(PAP)

Kraj i świat

Maroko: 632 osoby zginęły w trzęsieniu ziemi, ponad 300 rannych

Maroko: 632 osoby zginęły w trzęsieniu ziemi, ponad 300 rannych

2023-09-09, 09:45
Piotr Gliński: inwestycje w kulturę poprawiają jakość życia i zmieniają nasze głowy [Rozmowa dnia]

Piotr Gliński: inwestycje w kulturę poprawiają jakość życia i zmieniają nasze głowy [Rozmowa dnia]

2023-09-09, 09:20
Referendum 2023: te pytania przeczytamy na karcie do głosowania

Referendum 2023: te pytania przeczytamy na karcie do głosowania

2023-09-09, 09:13
Centrum Badań Wolności Religijnej: 24 procent katolików spotkało się z wrogością z powodu wiary

Centrum Badań Wolności Religijnej: 24 procent katolików spotkało się z wrogością z powodu wiary

2023-09-08, 21:20
Bransoletka Freddiego Mercurego osiągnęła na aukcji w Londynie rekordową cenę [wideo]

Bransoletka Freddiego Mercurego osiągnęła na aukcji w Londynie rekordową cenę [wideo]

2023-09-08, 13:18
Kandydat Lewicy do Senatu: Wyróżnia nas podejście do zwykłego obywatela [Rozmowa dnia]

Kandydat Lewicy do Senatu: Wyróżnia nas podejście do zwykłego obywatela [Rozmowa dnia]

2023-09-08, 09:50
Wybory: Głosowanie w szpitalu, domu pomocy społecznej, więzieniu czy internacie

Wybory: Głosowanie w szpitalu, domu pomocy społecznej, więzieniu czy internacie

2023-09-08, 08:57
Świadek o Krzysztofie Olewniku: Miał być przetrzymywany (...). Nie było mowy o zabójstwie

Świadek o Krzysztofie Olewniku: „Miał być przetrzymywany (...). Nie było mowy o zabójstwie"

2023-09-07, 22:38
Glapiński: Od pięciu miesięcy ceny nie rosną, a inflacja jest już jednocyfrowa [wideo]

Glapiński: Od pięciu miesięcy ceny nie rosną, a inflacja jest już jednocyfrowa [wideo]

2023-09-07, 16:00
Blisko 34 tys. osób weźmie udział w beatyfikacji rodziny Ulmów w niedzielę w Markowej

Blisko 34 tys. osób weźmie udział w beatyfikacji rodziny Ulmów w niedzielę w Markowej

2023-09-07, 12:02
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę