SLD chce utworzenia kas oszczędnościowo-budowlanych

2013-06-12, 14:10  Polska Agencja Prasowa

Sojusz Lewicy Demokratycznej proponuje utworzenie kas oszczędnościowo-budowlanych, w których osoby nieposiadające zdolności kredytowej mogłyby oszczędzać, uzyskując przy tym dofinansowanie państwa w wysokości 20 proc. oszczędzonej sumy rocznie.

Rzecznik SLD Dariusz Joński powiedział na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie, że jego klub złożył projekt dotyczący kas w maju.

Zaznaczył, że Sojusz przygotowując takie rozwiązanie, kierowało się ustawami już przyjętymi w Europie, m.in. niemieckimi, słowackimi i czeskimi, gdzie takie kasy oszczędnościowo-budowlane już funkcjonują.

"Odpowiadamy w ten sposób na zapotrzebowanie blisko 1,5 mln ludzi w Polsce, którzy dziś z różnych powodów nie mogą uzyskać kredytów hipotecznych na mieszkanie, a nie mają też gotówki na zakup lub wykup mieszkania czy zbudowanie domu" - mówił poseł. Pieniądze - dodał - mogłyby być także wykorzystywane na remont lokalu.

"W proponowanych przez nas kasach ludzie mogliby oszczędzać, ale też liczyć na dofinansowanie ze strony państwa" - zaznaczył Joński.

Założenia projektu przedstawiał inny polityk SLD Wojciech Szewko. "Istota pomysłu jest taka: każda osoba oszczędzająca w kasie deklaruje się, że odkłada pewną kwotę przez rok; pod koniec roku państwo dofinansowuje - daje premię - w wysokości 20 proc. Jeśli oszczędności wynoszą 10 tys. zł, to oszczędzający 2 tys. otrzymuje od państwa raz do roku. Po 2-3 latach taka osoba występuje do banku o kredyt, w wysokości wkładu i 100 proc. większy. Czyli jeśli ma 50 tys. zł wraz z dopłatą państwa, to otrzymuje kredyt 100 tys. zł" - tłumaczył Szewko.

Podkreślił, że kasy nie rozwiązują problemu całkowicie, ale - jego zdaniem - zwiększają w znaczny sposób zdolność kredytową, tych którzy dziś jej nie mają.

Dopytywany przez dziennikarzy o koszty takiego rozwiązania, Szewko przekonywał, że w ciągu dwóch pierwszych lat obowiązywania ustawy obciążenie netto państwa byłyby niezauważalne dla budżetu; potem - gdy liczba korzystających i suma oszczędności się zwiększy - nie wyższy niż 1,5 mld zł rocznie. "Ale te pieniądze wracają nieomal natychmiast do budżetu w postaci podatków" - zastrzegł. Jak przekonywał, "jedna złotówka wydana na budownictwo wraca prawie bezpośrednio w postaci 55 groszy podatku, w związku z tym na 100 zł wydanych z budżetu, 55 zł do niego wraca".

Przekonywał, że państwo skorzysta na utworzeniu kas dzięki zmniejszeniu bezrobocia i wzrostowi PKB, które - jego zdaniem - nastąpią dzięki wprowadzeniu proponowanego przez SLD rozwiązania. "Budownictwo mieszkaniowe jest motorem gospodarki w całej Polsce. Jedno miejsce pracy w budownictwie mieszkaniowym to są trzy miejsca pracy bezpośrednio w przemysłach i usługach związanych z budownictwem" - mówił Szewko.

"To rozwiązanie ważne dla Polski, rewolucyjne. Liczymy na poparcie innych klubów parlamentarnych. Jeśli rząd zastanawiał się jak rozwiązać problem budownictwa mieszkaniowego, to jest nasza odpowiedź" - podkreślił Szewko. (PAP)

Kraj i świat

Rządowa specustawa porusza problem Zachemu i wskazuje rolę lokalnych władz

Rządowa specustawa porusza problem Zachemu i wskazuje rolę lokalnych władz

2021-11-16, 09:30
W katowickim szpitalu zmarł Kamil Durczok dziennikarz miał 53 lata

W katowickim szpitalu zmarł Kamil Durczok; dziennikarz miał 53 lata

2021-11-16, 08:17
Dwadzieścia słów walczy o miano Młodzieżowego Słowa Roku Zna je ktoś

Dwadzieścia słów walczy o miano Młodzieżowego Słowa Roku! Zna je ktoś?

2021-11-16, 08:00
Reforma sądów: punkty sądowe w gminach, aplikacja, rozprawy w smartfonie

Reforma sądów: punkty sądowe w gminach, aplikacja, rozprawy w smartfonie

2021-11-15, 20:02
Projekt ustawy: dziennikarze mają relacjonować wydarzenia na granicy

Projekt ustawy: dziennikarze mają relacjonować wydarzenia na granicy

2021-11-15, 19:20
Nagrody Mediów Publicznych. Jarosław Jakubowski nominowany w kategorii Idea

Nagrody Mediów Publicznych. Jarosław Jakubowski nominowany w kategorii „Idea"

2021-11-15, 18:20
Tysiące migrantów na przejściu w Kuźnicy. Nadzorują ich służby białoruskie

Tysiące migrantów na przejściu w Kuźnicy. Nadzorują ich służby białoruskie

2021-11-15, 12:22
Strefa przygraniczna zostanie otwarta dla dziennikarzy Projekt trafi do Sejmu

Strefa przygraniczna zostanie otwarta dla dziennikarzy? Projekt trafi do Sejmu

2021-11-15, 11:02
Prawie 10 tysięcy nowych zakażeń po weekendzie. Zmarło 12 osób z COVID-19

Prawie 10 tysięcy nowych zakażeń po weekendzie. Zmarło 12 osób z COVID-19

2021-11-15, 10:56
Jeden z migrantów w Radio Swaboda: Funkcjonariusze nakłaniają do siłowego przejścia

Jeden z migrantów w Radio Swaboda: Funkcjonariusze nakłaniają do siłowego przejścia

2021-11-15, 08:03
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę