Polański stawił się w prokuraturze, śledczy uznali areszt za zbędny

2014-10-30, 14:10  Polska Agencja Prasowa

Roman Polański stawił się w krakowskiej prokuraturze; po jego przesłuchaniu prokurator uznał, że zbędne jest stosowanie aresztu na wypadek ewentualnego postępowania ekstradycyjnego w tej sprawie - poinformował PAP rzecznik Prokuratury Generalnej Mateusz Martyniuk.

Martyniuk powiedział, że w czwartek Polański stawił się w Prokuraturze Okręgowej w Krakowie, gdzie został przesłuchany w związku z wnioskiem strony amerykańskiej o zatrzymanie go z powodu procedury ekstradycyjnej. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krakowie Bogusława Marcinkowska doprecyzowała, że Polański skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

"Roman Polański zadeklarował, że stawi się na wezwanie prokuratury w tej sprawie i podał swe miejsca pobytu. W związku z tym prokurator uznał za zbędne występowanie o aresztowanie Romana Polańskiego w związku z ewentualnym wnioskiem o jego ekstradycję" - dodał Martyniuk.

Marcinkowska mówiła, że Polański podał "wszelkie dane adresowe i telefoniczne do siebie oraz swojego pełnomocnika", dlatego prokurator uznał, że areszt nie jest konieczny dla prawidłowego przebiegu postępowania. Jak dodała, do prokuratury wpłynął wniosek o tymczasowe aresztowanie z zapowiedzią skierowania wniosku ekstradycyjnego.

Wcześniej Martyniuk mówił PAP, że prokuratura przystąpiła do analizowania wniosku strony amerykańskiej po otrzymaniu tłumaczenia na język polski.

"Wniosek z USA przetłumaczony na język polski, czyli spełniający wymogi formalne, w środę po godz. 23 wpłynął do MS. Przekazaliśmy go Prokuraturze Generalnej" - powiedziała PAP rzeczniczka resortu sprawiedliwości Patrycja Loose. Dodała, że wcześniej wniosek wpłynął w języku angielskim i w związku z tym nie spełniał wymogu formalnego, bo powinien być sformułowany w języku kraju, do którego jest kierowany. "Strona amerykańska nie dopełniła formalności, ale poprawiła się i ponownie skierowała wniosek po polsku" - zaznaczyła Loose.

Władze Stanów Zjednoczonych wystąpiły do Polski o aresztowanie 80-letniego dziś Polańskiego, który formalnie jest poszukiwany przez Interpol i objęty międzynarodowym nakazem poszukiwania w celu aresztowania i ekstradycji. W 1977 r. reżyser został zaocznie uznany przez sąd w Los Angeles za winnego uprawiania seksu z nieletnią Samanthą Gailey (obecnie Geimer). Przed ogłoszeniem wyroku potajemnie opuścił USA, obawiając się, że sędzia nie dotrzyma warunków zawartej z nim ugody.

USA skierowały wniosek w związku z informacją, że Polański przybył do Warszawy na uroczystość otwarcia Muzeum Historii Żydów Polskich (która odbyła się we wtorek).

To nie pierwszy taki wniosek USA. Poprzednio występowano o to do Polski w 2010 r., gdy szwajcarski resort sprawiedliwości odmówił ekstradycji Polańskiego do USA. Już wtedy prokuratorzy w Los Angeles i przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości w Waszyngtonie oświadczyli, że będą dalej ścigać reżysera.

W lipcu 2010 r. Prokuratura Generalna uznała, że ewentualne wydanie przez władze polskie Romana Polańskiego innemu państwu jest niemożliwe z powodu przedawnienia karalności jego czynu w polskim prawie. "Ta opinia ma znaczenie, ale nie jest wiążąca" - powiedział PAP w czwartek Martyniuk.

Podczas spotkania z dziennikarzami sprecyzował, że opinia z 2010 r. to pogląd jednego z prokuratorów. "Ona nie ma charakteru wiążącego. Umowa polsko-amerykańska wyklucza przesłankę przedawnienia" - powiedział Martyniuk. "Jeśli chodzi o przedawnienie, to ta przesłanka w przypadku kontaktów ze stroną amerykańską nie ma zastosowania, została ona wyłączona przez tę umowę" - zaznaczył.

Przypomniał, że decyzja o tym, żeby nie występować o areszt nie była związana z przedawnieniem, tylko wynikała z tego, że Polański sam stawił się w prokuraturze i zobowiązał się do współpracy i stawiennictwa na każde jej wezwanie. Zaznaczył, że nie ma jeszcze wniosku o ekstradycję reżysera i pozostaje on wolnym człowiekiem.

Jednym z warunków ekstradycji jest stwierdzenie, że określone przestępstwo jest ścigane w obu krajach i że w żadnym z nich nie nastąpiło przedawnienie jego karalności. Według polskiego prawa przestępstwa zagrożone karą więzienia powyżej trzech lat ulegają przedawnieniu po 10, 15 lub 20 latach od chwili ich popełnienia. W przypadku zabójstwa jest to lat 30. Przedawnienie nie stosuje się do zbrodni przeciwko pokojowi, ludzkości i przestępstw wojennych.

W 2010 r. polska Prokuratura Generalna zaznaczała, że fakt posiadania przez Polańskiego polskiego obywatelstwa nie jest w kwestii hipotetycznego wydania go przez nasz kraj rozstrzygający. "Koncentrując się tylko na okolicznościach związanych z kwestią obywatelstwa polskiego posiadanego przez Polańskiego, można byłoby wyprowadzić uzasadniony wniosek, że jego wydanie przez władze polskie władzom USA byłoby od strony prawnej teoretycznie możliwe" - głosi opinia PG.

PG podkreśla, że w polskim systemie prawnym obowiązuje zakaz ekstradycji obywatela polskiego. Od zasady tej istnieje jednak wyjątek i jest dopuszczalna ekstradycja obywatela polskiego na wniosek innego państwa lub sądowego organu międzynarodowego, jeżeli możliwość taka wynika z ratyfikowanej przez Polskę umowy międzynarodowej lub ustawy wykonującej przepisy organizacji międzynarodowej, której Polska jest członkiem.

Jak wskazała PG, Polska i USA mają podpisaną umowę o ekstradycji. Według niej żadne z umawiających się państw nie jest zobowiązane do wydawania własnych obywateli, jednakże sąd może dokonać wydania takiej osoby, jeśli uzna wydanie jej za "właściwe i możliwe". Do wydania własnego obywatela, jak wskazano w analizie, może dojść ponadto tylko wtedy, gdy wniosek dotyczy czynu popełnionego poza terytorium Polski i stanowi przestępstwo według polskiego prawa. (PAP)

Kraj i świat

Dwa silne trzęsienia ziemi w Wenezueli. Według ekspertów mogły zginąć tysiące osób

Dwa silne trzęsienia ziemi w Wenezueli. Według ekspertów mogły zginąć tysiące osób

2026-06-25, 07:30
Lekarz, który mówił o nieprawidłowościach w warszawskim szpitalu, będzie przesłuchany

Lekarz, który mówił o nieprawidłowościach w warszawskim szpitalu, będzie przesłuchany

2026-06-24, 10:23
Zbigniew Derdziuk od środy przestanie pełnić funkcję prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Zbigniew Derdziuk od środy przestanie pełnić funkcję prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

2026-06-23, 18:19
Projekt: pośrednicy nieruchomości nie będą mogli pobierać opłat od obu stron transakcji

Projekt: pośrednicy nieruchomości nie będą mogli pobierać opłat od obu stron transakcji

2026-06-23, 17:43
Premier Wielkiej Brytanii zapowiedział dymisję. Pozostanę na stanowisku do czasu wyboru mojego następcy

Premier Wielkiej Brytanii zapowiedział dymisję. „Pozostanę na stanowisku do czasu wyboru mojego następcy”

2026-06-22, 15:42
Partia Nowa Polska ma być alternatywą dla KO i PiS. Oferujemy normalność

Partia Nowa Polska ma być alternatywą dla KO i PiS. „Oferujemy normalność”

2026-06-21, 13:08
Obserwator śledztwa ws. śmierci polskiej aktywistki Moniki Silvy: Było to zabójstwo

Obserwator śledztwa ws. śmierci polskiej aktywistki Moniki Silvy: „Było to zabójstwo"

2026-06-20, 10:40
Kyryło Budanow zrzekł się Krzyża Oficerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej

Kyryło Budanow zrzekł się Krzyża Oficerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej

2026-06-20, 10:06
Karol Nawrocki zdecydował o odebraniu prezydentowi Ukrainy Orderu Orła Białego [wideo]

Karol Nawrocki zdecydował o odebraniu prezydentowi Ukrainy Orderu Orła Białego [wideo]

2026-06-19, 20:22
Ostrzeżenia przed upałem i burzami dla 15 województw, w tym kujawsko-pomorskiego

Ostrzeżenia przed upałem i burzami dla 15 województw, w tym kujawsko-pomorskiego

2026-06-19, 13:13
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę