Archeolodzy odkryli pozostałości komór gazowych w Sobiborze

2014-09-17, 19:19  Polska Agencja Prasowa

Archeolodzy prowadzący badania na terenie byłego hitlerowskiego obozu zagłady w Sobiborze odkryli pozostałości budynku, w którym mieściły się komory gazowe – poinformowała w środę rzeczniczka Muzeum na Majdanku Agnieszka Kowalczyk.

„To odkrycie ma historyczne znaczenie, bo Niemcy usiłowali zatrzeć wszelkie ślady popełnionych zbrodni, a okazuje się, że jest materialny ślad ich czynów” – powiedziała PAP Kowalczyk.

Archeolodzy odkryli liczne fragmenty fundamentów budynku krematorium, który został przez Niemców wysadzony w powietrze podczas likwidacji obozu w 1943 r. Znajdowały się one pod wyasfaltowaną wcześniej powierzchnią, na której ustawiony był pomnik. Pomnik został zdemontowany, a asfalt usunięty w związku z planowanym nowym zagospodarowaniem terenu byłego obozu.

„Pomnik był ustawiony w 1965 r. miejscu, gdzie według wcześniejszych hipotez mogło znajdować się krematorium. To się potwierdziło, znaleźliśmy fragmenty ceglanych fundamentów. Wyraźnie widoczne są pozostałości czterech cel krematorium o wymiarach 4 na 5 metrów od strony wschodniej i prawdopodobnie takie same cztery cele były po stronie zachodniej, ale to jeszcze będziemy badać. Prawdopodobnie odkryliśmy też miejsce, w którym ustawiony był czołgowy silnik. Pochodzącymi z niego spalinami byli mordowani ludzie” – powiedział PAP prowadzący badania archeolog Wojciech Mazurek.

Z ustaleń historyków, głównie Roberta Kuwałka, wynika, że komory gazowe w Sobiborze urządzono w murowanym budynku, którego prawdziwe przeznaczenie ukrywał szyld z napisem „Baderaum” (łaźnia) i zawieszone pod sufitem sitka natryskowe. W drugiej fazie funkcjonowania obozu budynek mieścił sześć lub osiem komór. Zainstalowano w nich system rur połączony z silnikiem wytwarzającym gazy spalinowe, którymi mordowano przywożonych do Sobiboru Żydów.

W ciągu 20-30 minut w komorach mordowano jednorazowo około 500 osób. Ciała przewożono wagonikami kolejki wąskotorowej do ogromnych dołów i tam grzebano. Pod koniec 1942 r. zbudowano z szyn kolejowych polowe krematorium, w którym na stosach palono zwłoki zagazowanych ofiar.

Obozu zagłady w Sobiborze nie przeżył żaden z więźniów zmuszanych do obsługi komór gazowych i spalania ciał zamordowanych. Byli oni szczelnie izolowani od pozostałych więźniów.

Obóz zagłady "SS - Sonderkommando Sobibór" powstał w 1942 r. w ramach "Akcji Reinhardt", której celem była zagłada ludności żydowskiej. Na jego miejsce wybrano obszar położony wśród bagien i lasów, w pobliżu linii kolejowej Włodawa-Chełm, ok. 4 km od wsi Sobibór. Liczba wszystkich ofiar tego obozu zagłady nie jest znana. Szacuje się, że od marca 1942 r. do października 1943 r. Niemcy wymordowali co najmniej 250 tys. Żydów pochodzących głównie z Polski, ale również z Holandii, Czech, Słowacji, okupowanych terenów Związku Sowieckiego, Niemiec i Francji, a także ok. tysiąca Polaków.

14 października 1943 r. w obozie wybuchł zbrojny bunt. Ponad 360 więźniów podjęło próbę ucieczki, ale ostatecznie tylko 42 uciekinierom udało się dożyć do końca wojny. Pod koniec 1943 r. hitlerowcy zniszczyli obóz i zasadzili na jego miejscu las. W 1993 r. utworzono tam niewielkie muzeum.

Tegoroczne badania archeologiczne są pierwszym etapem inwestycji związanej z budową nowego muzeum i innego zagospodarowania miejsca pamięci w Sobiborze, prowadzonej przez Państwowe Muzeum na Majdanku we współpracy z Fundacją Polsko-Niemieckie Pojednanie. (PAP)

Kraj i świat

Premier Donald Tusk: Polskie firmy zbrojeniowe, tak czy inaczej otrzymają pieniądze

Premier Donald Tusk: Polskie firmy zbrojeniowe, tak czy inaczej otrzymają pieniądze

2026-03-13, 11:19
AFP: Syreny alarmowe w tureckiej bazie, z której korzystają siły USA i NATO. Stacjonują tam m.in. polscy żołnierze

AFP: Syreny alarmowe w tureckiej bazie, z której korzystają siły USA i NATO. Stacjonują tam m.in. polscy żołnierze

2026-03-13, 06:51
Prezydent zawetował ustawę w sprawie SAFE. Premier zapowiedział odpowiedź rządu

Prezydent zawetował ustawę w sprawie SAFE. Premier zapowiedział odpowiedź rządu

2026-03-12, 20:10
Szczątki drona odnaleziono na terenie kopalni niedaleko Konina. Sprawę badają żandarmeria i policja

Szczątki drona odnaleziono na terenie kopalni niedaleko Konina. Sprawę badają żandarmeria i policja

2026-03-12, 15:10
Nie musisz, nie leć - radzi polskie MSZ. Na czarnej liście Sri Lanka, Nepal, Malediwy

Nie musisz, nie leć - radzi polskie MSZ. Na „czarnej” liście Sri Lanka, Nepal, Malediwy

2026-03-12, 14:30
Papież zdecydował: kardynał Konrad Krajewski zostaje arcybiskupem metropolitą łódzkim

Papież zdecydował: kardynał Konrad Krajewski zostaje arcybiskupem metropolitą łódzkim

2026-03-12, 12:45
Handel narkotykami przez Internet. Naukowiec z UKW Bydgoszcz o forach, chatach i darknecie

Handel narkotykami przez Internet. Naukowiec z UKW Bydgoszcz o forach, chatach i darknecie

2026-03-12, 12:18
Wicepremier Gawkowski: Nieudany cyberatak na Narodowe Centrum Badań Jądrowych

Wicepremier Gawkowski: Nieudany cyberatak na Narodowe Centrum Badań Jądrowych

2026-03-12, 11:01
Premier Tusk: - Noblista prof. Victor Ambros niedługo będzie formalnie Polakiem

Premier Tusk: - Noblista prof. Victor Ambros niedługo będzie formalnie Polakiem

2026-03-12, 10:20
Z Kremla płyną sygnały, że kolejna runda rozmów o Ukrainie mogłaby odbyć się w Stambule

Z Kremla płyną sygnały, że kolejna runda rozmów o Ukrainie mogłaby odbyć się w Stambule

2026-03-11, 15:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę