W.Brytania/Rząd zaproponuje Szkotom konwent konstytucyjny

2014-09-07, 16:58  Polska Agencja Prasowa

Rząd Wielkiej Brytanii zaoferuje mieszkańcom Szkocji konwent konstytucyjny w sprawie zwiększenia ich samodzielności wobec Londynu, jeśli w referendum niepodległościowym 18 września zagłosują na nie - poinformował w niedzielę brytyjski tygodnik "Observer".

Jak zaznaczył, inicjatywa ta pojawia się w momencie, gdy w szeregach zwolenników utrzymania Szkocji w Zjednoczonym Królestwie widać przejawy paniki i wzajemnego oskarżania się w obliczu niepewnych wyników głosowania.

Plan przewiduje zaproszenie przedstawicieli wszystkich warstw szkockiego społeczeństwa - a nie tylko polityków - do udziału w konferencji bądź konwencie konstytucyjnym, który zadecydowałby o przeniesieniu dalszych znacznych segmentów uprawnień brytyjskiego rządu wobec Szkocji na jej autonomiczne władze.

Istotą zmian byłoby rozszerzenie własnych kompetencji autonomicznego rządu Szkocji, także w zakresie polityki fiskalnej. W ten sposób Szkoci zwiększyliby swą samodzielność bez utraty korzyści wynikających z przynależności do Zjednoczonego Królestwa - wspólnej waluty, systemów regulacyjnych i wspólnego rynku.

Jak powiedział "Observerowi" zaangażowany w broniącą status quo kampanię "Better Together" (Lepiej Razem) brytyjski minister, pomysł konwentu ma zademonstrować Szkotom, że będą mogli sami dokończyć dzieła utrwalania swej samodzielności, jeśli zagłosują przeciw niepodległości.

Działania na rzecz zwiększenia samodzielności Szkocji zapoczątkował rząd Tony'ego Blaira. Od 1999 roku Szkocja ma własny parlament i rząd decydujący we wszystkich sprawach z wyjątkiem obronności oraz polityki zagranicznej i fiskalnej. Szkocja ma od dawna własny system prawny i oświatowy, a także odmienną politykę socjalną i zdrowotną.

Plany konwentu konstytucyjnego dla Szkocji były tematem intensywnych międzypartyjnych konsultacji między konserwatystami, laburzystami i liberalnymi demokratami. Konwencja miałaby zakończyć prace przed wyborami w maju 2015 roku, a bez względu na to, która partia je wygra, będzie zobowiązana do zrealizowania jej zaleceń – twierdzi "Observer".

Do udziału w konwencie byliby dopuszczeni separatyści z rządzącej Szkockiej Partii Narodowej (SNP) kierowanej przez pierwszego ministra Alexa Salmonda.

"Celem tych posunięć jest zapewnienie szkockich wyborców, że odrzucając niepodległość nie będą skazani na status quo, a głosowanie na nie doprowadzi ostatecznie do jeszcze dalej sięgających zmian i samodzielności" - napisał "Observer".

Z kolei telewizja ITV donosi, że w najbliższych dniach rząd w Londynie przedstawi własne plany zakładające zwiększenie samodzielności Szkocji, a minister finansów George Osborne "dopina" plany przyznające Szkotom "znacznie większą" autonomię fiskalną i podatkową.

Opublikowane w tygodniku "Sunday Times" wyniki najnowszego sondażu ośrodka YouGov po raz pierwszy dają przewagę szkockim separatystom. Za niepodległością (z pominięciem niezdecydowanych) gotowych jest głosować 51 proc. respondentów.

Na wyniki sondażu YouGov miała jednak wpływ nadreprezentacja wśród ankietowanych ludzi młodych, bardziej skłonnych poprzeć wyjście Szkocji ze Zjednoczonego Królestwa. Natomiast sondaż ośrodka Panelbase przeprowadzony na zlecenie ruchu zwolenników niepodległości Yes Scotland, także z pominięciem niezdecydowanych, sugeruje, że zwolennicy utrzymania jedności z Londynem mają nad separatystami przewagę 4 punktów procentowych (52:48).

Największą niepewność stwarza brak awaryjnego planu zarówno po stronie Londynu, jak i Komisji Europejskiej na wypadek zwycięstwa szkockich separatystów, a po stronie zwolenników niepodległości brak awaryjnego planu dla sytuacji, w której Szkocja musiałaby wprowadzić własną walutę zamiast funta szterlinga.

W razie poparcia wyjścia Szkocji ze Zjednoczonego Królestwa przez większość głosujących Londyn i Edynburg przystąpiłyby do negocjacji w sprawie terminarza separacji. Rząd Salmonda zakłada, że zostałaby ona sfinalizowana przed rokiem 2016. Unia państwowa Szkocji i Anglia funkcjonuje od 1707 roku. (PAP)

Kraj i świat

Akcesja Ukrainy do NATO. Biden: nie dojdzie do niej, dopóki trwa wojna z Rosją

Akcesja Ukrainy do NATO. Biden: nie dojdzie do niej, dopóki trwa wojna z Rosją

2023-07-09, 17:33
Papież Franciszek mianował arcybiskupa Grzegorza Rysia kardynałem

Papież Franciszek mianował arcybiskupa Grzegorza Rysia kardynałem

2023-07-09, 12:40
Prezydenci Polski i Ukrainy w Łucku oddali hołd ofiarom Rzezi Wołyńskiej

Prezydenci Polski i Ukrainy w Łucku oddali hołd ofiarom Rzezi Wołyńskiej

2023-07-09, 11:13
Morawiecki: gdyby PO wróciła do władzy, programy socjalne nie byłyby realizowane

Morawiecki: gdyby PO wróciła do władzy, programy socjalne nie byłyby realizowane

2023-07-08, 19:46
Ponad dwustu cudzoziemców na granicy polsko-białoruskiej. W ruch poszły kamienie

Ponad dwustu cudzoziemców na granicy polsko-białoruskiej. W ruch poszły kamienie

2023-07-08, 14:50
Wojna na Ukrainie trwa już 500 dni. Jest to pierwsze w historii starcie dronów

Wojna na Ukrainie trwa już 500 dni. Jest to pierwsze w historii starcie dronów

2023-07-08, 11:16
Ponad 1000 żołnierzy z niemal dwustoma jednostkami sprzętu kieruje się na wschód kraju

Ponad 1000 żołnierzy z niemal dwustoma jednostkami sprzętu kieruje się na wschód kraju

2023-07-08, 10:45
Holenderski rząd upadł z powodu różnicy zdań w sprawie przyjmowania uchodźców

Holenderski rząd upadł z powodu różnicy zdań w sprawie przyjmowania uchodźców

2023-07-08, 10:37
Wybory i referendum ws. migrantów jednego dnia. Nowelizacja ustawy przyjęta

Wybory i referendum ws. migrantów jednego dnia. Nowelizacja ustawy przyjęta

2023-07-07, 20:43
Sejm odrzucił wniosek o odwołanie Mariusza Błaszczaka z funkcji szefa MON

Sejm odrzucił wniosek o odwołanie Mariusza Błaszczaka z funkcji szefa MON

2023-07-07, 19:27
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę