Wojskowy zamach stanu w Tajlandii

2014-05-22, 16:28  Polska Agencja Prasowa
Wojsko odsunęło tajlandzki rząd od władzy i przejęło kontrolę nad krajem. Fot. PAP/EPA

Wojsko odsunęło tajlandzki rząd od władzy i przejęło kontrolę nad krajem. Fot. PAP/EPA

Dowódca tajlandzkiej armii generał Prayuth Chan-ocha oświadczył w czwartek w telewizji, że wojsko odsunęło rząd od władzy i przejęło kontrolę nad krajem. Armia zawiesiła konstytucję, wprowadzono godzinę policyjną od godz. 22 do godz. 5 czasu lokalnego.

Siły zbrojne "przejmują władzę począwszy od 22 maja od godziny 16.30 (godz. 9.30 czasu polskiego), żeby kraj przywrócić do stanu normalności" - tłumaczył generał w wystąpieniu telewizyjnym. Zaapelował, by wszyscy Tajlandczycy zachowali spokój, a urzędnicy państwowi normalnie wykonywali swoje obowiązki.

Prayuth zapowiedział, że armia przywróci porządek i stabilizację i będzie naciskała na przeprowadzenie reform politycznych w kraju, który od kilku miesięcy pogrążony jest kryzysie. Zastrzegł, że w następstwie przejęcia władzy nie ucierpią międzynarodowe stosunki Tajlandii.

Jak ogłosił w telewizji zastępca rzecznika armii Winthai Suvaree, wojsko zawiesiło obowiązywanie konstytucji. Poinformowano, że na czele państwa stanął generał Prayuth, który będzie przewodniczył radzie wojskowej.

Armia nakazała by "wszystkie stacje radiowe i telewizyjne, satelitarne i kablowe zaprzestały nadawania swych programów i aż do odwołania emitowały wyłącznie materiały sił zbrojnych". Zakazano zgromadzeń o charakterze politycznym z udziałem więcej niż pięciu osób; w przypadku złamania zakazu grozi rok więzienia.

Senat, wyższa izba tajlandzkiego parlamentu, oraz sądy mają funkcjonować normalnie. Izba Reprezentantów została rozwiązana w grudniu 2013 roku przez ówczesną premier Yingluck Shinawatrę.

We wtorek armia zdecydowała się na wprowadzenie stanu wojennego po wielu miesiącach antyrządowych protestów, głównie w Bangkoku, w których zginęło 28 osób, a setki zostały ranne.

Kryzys w Tajlandii pogłębił się, gdy na początku maja Trybunał Konstytucyjny usunął ze stanowiska oskarżaną o nepotyzm premier Yingluck oraz dziewięciu jej ministrów. Nie zadowoliło to demonstrantów, gdyż szefową rządu zastąpił inny polityk z rządzącej Partii dla Tajów (PdT), Niwattumrong Boonsongpaisan. Antyrządowi demonstranci zażądali dymisji reszty gabinetu.

Tuż po doniesieniach na temat puczu na ulice Bangkoku wyszli zarówno przeciwnicy, jak i zwolennicy rządu. Wojsko nakazało rozejść się ludziom z obu rywalizujących ze sobą obozów.

Do zwolenników rządu, tzw. "czerwonych koszul", przemówił ich przywódca Jatuporn Prompan. "Będziecie walczyć, czy nie będziecie? Nigdzie nie odejdziemy. Nie panikujcie, ponieważ spodziewaliśmy się tego co się stało" - nawoływał.

Agencja Reutera pisze, że prorządowi manifestanci w większości opuścili miejsce wiecu na zachodnich obrzeżach Bangkoku. Z kolei antyrządowi demonstranci zdają się nie opuszczać centrum stolicy.

Niemniej stronnicy byłego premiera Thaksina Shinawatry (2001-2006), brata Yingluck, ostrzegają, że wytrwają nawet po przejęciu władzy przez armię. Thaksin Shinawatra został usunięty z urzędu w wyniku zamachu stanu przeprowadzonego przez wojskowych, zarzucających mu korupcję i nepotyzm. W 2008 roku został skazany zaocznie na dwa lata więzienia pod zarzutem "konfliktu interesów" i nadużycia władzy. Obecnie przebywa na emigracji.

Yingluck była postrzegana jako reprezentantka interesów brata, który za jej pośrednictwem wywierał wpływ na politykę rządu. (PAP)

Kraj i świat

Turysta zaginął w Tatrach 14 lutego. Wjechał kolejką na Kasprowy Wierch

Turysta zaginął w Tatrach 14 lutego. Wjechał kolejką na Kasprowy Wierch

2026-02-18, 20:12
Dwóch posłów z regionu w nowym klubie parlamentarnym Centrum. Rozłam w partii Polska 2050

Dwóch posłów z regionu w nowym klubie parlamentarnym Centrum. Rozłam w partii Polska 2050

2026-02-18, 10:58
Pojazdy wyprodukowane w Chinach z zakazem wjazdu na tereny chronionych obiektów wojskowych

Pojazdy wyprodukowane w Chinach z zakazem wjazdu na tereny chronionych obiektów wojskowych

2026-02-17, 20:58
Ciągnął 4-latka tramwajem, dziecko nie przeżyło. Motorniczy usłyszał wyrok

Ciągnął 4-latka tramwajem, dziecko nie przeżyło. Motorniczy usłyszał wyrok

2026-02-17, 16:36
Autokar z polskimi pasażerami miał wypadek na Słowacji. Jedna osoba nie żyje

Autokar z polskimi pasażerami miał wypadek na Słowacji. Jedna osoba nie żyje

2026-02-17, 11:48
Warzywa i owoce od dziś muszą mieć flagi. Minister rolnictwa: Konsument ma prawo wiedzieć

Warzywa i owoce od dziś muszą mieć flagi. Minister rolnictwa: Konsument ma prawo wiedzieć

2026-02-17, 08:35
Ma być więcej połączeń kolejowych między Polską a Niemcami. Jest porozumienie

Ma być więcej połączeń kolejowych między Polską a Niemcami. Jest porozumienie

2026-02-16, 19:10
Ludzie zgłaszali liczne problemy z platformą X. Wyglądało na globalną awarię [aktualizacja]

Ludzie zgłaszali liczne problemy z platformą X. Wyglądało na globalną awarię [aktualizacja]

2026-02-16, 15:35
Balony z Białorusi ponownie naruszyły w nocy przestrzeń powietrzną Polski

Balony z Białorusi ponownie naruszyły w nocy przestrzeń powietrzną Polski

2026-02-16, 09:44
Karol Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Stawia warunek

Karol Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Stawia warunek

2026-02-15, 14:55
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę