Nieznane dokumenty dotyczące gen. Fieldorfa „Nila” odnaleziono w CAW

2014-04-23, 09:10  Polska Agencja Prasowa

Nieznane dokumenty dotyczące gen. Augusta Emila Fieldorfa "Nila", wśród nich arkusz ewidencji personalnej i własnoręcznie napisany życiorys, odnaleziono w Centralnym Archiwum Wojskowym w Warszawie. Materiały publikuje portal dzieje.pl

Urszula Jardzioch, kierownik sekcji informacji i udostępniania akt CAW, powiedziała PAP, że na dokumenty z okresu 1945 - 1950 dotyczące gen. Fieldorfa natrafiono podczas opracowywania akt internowanych żołnierzy AK. Są one cennym uzupełnieniem jego akt personalnych z okresu przedwojennego, posiadanych przez CAW.

Arkusz ewidencji personalnej sporządzony w Łodzi w 1948 roku dla Rejonowej Komendy Uzupełnień zawiera przebieg ponad trzydziestoletniej służby wojskowej Augusta Emila Fieldorfa, od 1912 r., gdy został członkiem 1 kompanii Związku Strzeleckiego w Krakowie. Widnieje na nim nazwisko Walenty Gdanicki, pod którym gen. Fieldorfa aresztowano 8 marca 1945 roku, i - nierozpoznanego przez NKWD - wywieziono do Związku Sowieckiego.

W omawianym dokumencie gen. Fieldorf podaje, że od stycznia do marca 1945 r. był szefem I Oddziału organizacji „NIE”. Fakt pełnienia przez niego tej funkcji w organizacji, której zadaniem było kontynuowanie walki o niepodległość Polski po wkroczeniu Armii Czerwonej, znany był komunistycznym władzom bezpieczeństwa, o czym piszą Maria Fieldorf i Leszek Zachuta w książce „Generał Fieldorf +Nil+. Fakty, dokumenty, relacje”. Generał miał tego świadomość.

W życiorysie pisanym 3 stycznia 1948 roku gen. Fieldorf podaje: „Wiadomości o aresztowaniach i wywożeniu oficerów AK dyktują mi dalszą konspirację w org. NIE (Niepodległość), gdzie jestem oficerem org. (organizacyjnym - PAP). 8 marca 1945. zostałem aresztowany przez władze sowieckie. Stare, jeszcze z czasów okupacji niem. dokumenty na nazwisko Gdanickiego Walentego, służyły mi przez cały czas pobytu w Rosji, dokąd wywieziony zostałem na roboty leśne i ziemne, a następnie przywieziony z powrotem do kraju 27 X 1947 r. Z Rosji wróciłem w stanie całkowitego wyczerpania fizycznego z dystrofią III stopnia i obecnie jeszcze jestem niezdolny do żadnej pracy. Chociaż stan zdrowia znacznie się już mi poprawił, kuracja może potrwać 2-3 miesięcy".

Wśród prezentowanych przez portal www.dzieje.pl archiwaliów z CAW jest także dotyczący Fieldorfa dokument ewidencyjny NKWD z teczki akt personalnych, z czasów jego pobytu w obozie w Związku Sowieckim, a także przepustka wystawiona przez Państwowy Urząd Repatriacyjny na nazwisko Gdanicki, która podaje datę powrotu z ZSRS - 28 października 1947 r. i upoważnia do bezpłatnego przejazdu do miejsca zamieszkania.

Po ujawnieniu się gen. Fieldorf był inwigilowany. Ostatni chronologicznie z dokumentów („karta zastępcza”), odnalezionych w CAW dotyczy przekazania 18 lipca 1950 roku z MON do Głównego Zarządu Informacji WP akt personalnych gen. Walentego Gdanickiego.

Przez cały czas aż do aresztowania w listopadzie 1950 roku przez władze bezpieczeństwagen gen. Fieldorf miał dokumenty na nazwisko Gdanicki, gdyż - jak piszą Maria Fieldorf i Leszek Zachuta - oficer Rejonowej Komendy Uzupełnień oświadczył, że musi oprzeć się na dokumencie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego wystawionym na takie właśnie nazwisko. Tym nazwiskiem Fieldorf podpisał się pod informacjami dla RKU.

W akcie oskarżenia zarzucono mu, że jako szef Kedywu AK wydawał rozkazy, instrukcje i wytyczne dotyczące likwidacji oddziałów sowieckiej i polskiej lewicowej partyzantki oraz działaczy PPR, GL i AL. Oskarżenie było spreparowane i nie miało nic wspólnego z rzeczywistością.

Generał August Emil Fieldorf został w kwietniu 1952 roku skazany na śmierć na podstawie dekretu o wymiarze kary dla faszystowsko-hitlerowskich zbrodniarzy i zdrajców Narodu Polskiego. Wyrok wykonano 24 lutego 1953 roku. Ciało generała pochowano w nieznanym miejscu.

W 2006 r. prezydent Lech Kaczyński odznaczył gen. Fieldorfa Orderem Orła Białego. W 2009 r. wszedł na ekrany kin film Ryszarda Bugajskiego „Generał Nil.”

Centralne Archiwum Wojskowe powstało w 1919 roku w celu przechowywania i porządkowania materiałów archiwalnych wytworzonych przez polskie związki niepodległościowe, jednostki i instytucje wojskowe. Po wybuchu II wojny światowej najcenniejsze dokumenty zostały ewakuowane z Polski. Po zakończeniu wojny starano się scalić rozproszone w kraju i za granicą zbiory. Po 1989 r. CAW wzbogaciło się o kopie dokumentów z archiwów Rosji, Litwy, Białorusi i Ukrainy. Obecnie zasób CAW liczy ok. 14 km akt. Obok dokumentów historycznych w CAW przechowywane są także materiały archiwalne dotyczące współczesnego Wojska Polskiego w tym polskich misji wojskowych.

Tomasz Stańczyk (PAP)

Kraj i świat

Polska i Turcja podpisały porozumienie o współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa

Polska i Turcja podpisały porozumienie o współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa

2025-12-15, 13:49
USA: Aktor Rob Reiner i jego żona znalezieni martwi w swoim domu. Zostali prawdopodobnie zamordowani

USA: Aktor Rob Reiner i jego żona znalezieni martwi w swoim domu. Zostali prawdopodobnie zamordowani

2025-12-15, 08:56
BBN przywróciło raport Państwowej Komisji ds. badania wpływów rosyjskich

BBN przywróciło raport Państwowej Komisji ds. badania wpływów rosyjskich

2025-12-14, 13:57
Australia. W zamachu terrorystycznym na plaży w Sydney zginęło 11 osób i jeden napastnik

Australia. W zamachu terrorystycznym na plaży w Sydney zginęło 11 osób i jeden napastnik

2025-12-14, 12:44
Doradcy społeczni z naszego regionu powołani przez prezydenta Karola Nawrockiego

Doradcy społeczni z naszego regionu powołani przez prezydenta Karola Nawrockiego

2025-12-12, 18:20
Magda Umer nie żyje. Królowa poezji śpiewanej odeszła w wieku 76 lat

Magda Umer nie żyje. Królowa poezji śpiewanej odeszła w wieku 76 lat

2025-12-12, 15:36
Biskupi zapraszają papieża do Polski. Leon XIV mówił, że nasz kraj leży mu głęboko na sercu

Biskupi zapraszają papieża do Polski. „Leon XIV mówił, że nasz kraj leży mu głęboko na sercu"

2025-12-11, 13:12
Moskwa grozi Polsce konsekwencjami za zatrzymanie rosyjskiego archeologa

Moskwa grozi Polsce konsekwencjami za zatrzymanie rosyjskiego archeologa

2025-12-11, 11:38
Zwiastun śmierci samobójczej na TikToku. KidsAlert ostrzega rodziców dzieci korzystających z platformy

„Zwiastun śmierci samobójczej” na TikToku. KidsAlert ostrzega rodziców dzieci korzystających z platformy

2025-12-10, 10:45
Jest zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla polskiej elektrowni jądrowej

Jest zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla polskiej elektrowni jądrowej

2025-12-09, 21:05
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę