Szef MON: rosyjski Ił-20 przechwycony ok. 40 km od polskiego Wybrzeża
- Polskie niebo jest pod stałym nadzorem, a Wojsko Polskie pozostaje w gotowości! - powiedział wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
O przechwyceniu rosyjskiego samolotu przez polskie myśliwce Kosiniak-Kamysz poinformował we wtorek (22 września) wieczorem we wpisie na X.
- Rosja regularnie testuje wschodnią flankę NATO. Dziś znów nad Bałtykiem. Rosyjski Ił-20 został przechwycony przez nasze myśliwce ok. 40 km od polskiego Wybrzeża - przekazał szef MON.
Zwrócił uwagę, że „to nie pojedyncze incydenty, ale element stałej presji”.
- Polskie niebo jest pod stałym nadzorem, a Wojsko Polskie pozostaje w gotowości! - zaznaczył.
To kolejny tego typu incydent w ciągu ostatnich tygodni. Poprzednio o przechwyceniu rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20 szef MON informował na początku września. Do incydentu - jak wówczas przekazał - doszło nad Bałtykiem, 40 km na północ od Ustki. Rosyjski samolot nie naruszył wtedy polskiej przestrzeni powietrznej.
- Przechwycenie niezidentyfikowanego statku powietrznego w pobliżu polskich granic jest standardową procedurą w sytuacji, w której nie ma z nim kontaktu.
- Eksperci wskazywali, że loty na Bałtykiem bez planów lotu i włączonych transponderów w ostatnich latach stały się standardową praktyką Rosjan.
- Latając w ten sposób w pobliżu granicy państw NATO, testują m.in. ich reakcję czy systemy obrony powietrznej.
- Takie loty Rosjan mogą też powodować zakłócenia w cywilnym ruchu lotniczym w regionie.
Rosja regularnie testuje wschodnią flankę NATO. Dziś znów nad Bałtykiem.
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) September 22, 2026
Rosyjski Ił-20 został przechwycony przez nasze myśliwce ok. 40 km od polskiego wybrzeża.
To nie pojedyncze incydenty, ale element stałej presji. Polskie niebo jest pod stałym nadzorem, a Wojsko Polskie… pic.twitter.com/8o2lVivqWa