NIK: w Polsce zbyt dużo wypadków; potrzebne szkolenia policjantów

2014-04-03, 09:22  Polska Agencja Prasowa

W Polsce w wypadkach drogowych ginie dwa razy więcej osób niż w innych krajach UE. Poprawy wymagają szkolenia policjantów - stwierdza w raporcie NIK. Policja podkreśla, że bezpieczeństwo drogowe się poprawia i zapewnia, że pracuje nad wyeliminowaniem nieprawidłowości.

NIK oceniła jednocześnie, że działania podjęte przez policję przyczyniły się do poprawy bezpieczeństwa na drogach: w 2013 r. doszło do ponad 35,3 tys. wypadków - o 1681 mniej niż rok wcześniej. W 2013 r. zginęło na drogach 3 tys. 291 osób - o 280 mniej niż w roku 2012.

Jak podkreślono w opublikowanym w czwartek raporcie, NIK dobrze ocenia organizację i realizację ogólnokrajowych i regionalnych działań prewencyjnych, zwłaszcza wymierzonych przeciwko kierowcom nietrzeźwym i przekraczającym dozwoloną prędkość. "Cieszy też zwiększenie liczby etatów policyjnych w komórkach ruchu drogowego, dzięki czemu codziennie o 6 proc. więcej funkcjonariuszy pełniło służbę na drogach. Policja w najbliższym czasie może poprawić efektywność swych działań, konieczne będzie jednak wyeliminowanie błędów i nieprawidłowości" - zaznaczono.

Wśród najważniejszych stwierdzonych nieprawidłowości NIK wymienia zbyt małą liczbę policjantów, którzy przeszli specjalistyczne szkolenia. "Aż 43 proc. policjantów drogówki nie ukończyło wymaganego przeszkolenia specjalistycznego w zakresie ruchu drogowego. Taki stan rzeczy może mieć wpływ na rzetelność dokonywanych przez policjantów ustaleń dotyczących zdarzeń na drodze" - stwierdza raport.

Według NIK niewielki odsetek funkcjonariuszy drogówki ukończył nieobowiązkowe szkolenia. Kurs dotyczący czynności na miejscu wypadku lub kolizji ukończyło niecałe 7 proc. policjantów, obsługi wideorejestratorów - 8,5 proc., kontroli tachografów cyfrowych - niecałe 15 proc., kierowania motocyklem - 7 proc. Kurs doskonalenia techniki jazdy samochodem ukończyło ponad 15 proc. policjantów drogówki.

Raport stwierdza, że policyjna baza danych nt. wypadków drogowych (System Ewidencji Wypadków i Kolizji) zawiera dużo błędów, a tworzone na jej podstawie analizy nie odzwierciedlają w pełni zagrożeń występujących w ruchu drogowym. Mimo obowiązku, policjanci w większości przypadków nie rejestrowali współrzędnych GPS miejsca kolizji lub wypadku. Dotyczy to 96 proc. przebadanych przez NIK danych z SEWiK, czyli 366 tys. spraw.

"W konsekwencji utrudnia to identyfikowanie miejsc, w których często dochodzi do wypadków i kolizji, a co za tym idzie skuteczne przeciwdziałanie takim zdarzeniom. Dodatkowo wprowadzane dane GPS obarczone były istotnymi błędami. W SEWiK zarejestrowano, jako lokalizacje zdarzeń drogowych, współrzędne miejsc leżących w znacznym oddaleniu od dróg: na terenie pól uprawnych lub rzek. Współrzędne ok. 1600 miejsc wypadków i kolizji zlokalizowano poza granicami kraju, m.in. na Półwyspie Arabskim" - podkreślono.

Odnosząc się do raportu NIK, rzecznik policji insp. Mariusz Sokołowski powiedział PAP, że KGP przyjęła wnioski i pracuje nad wyeliminowaniem wskazanych nieprawidłowości. Dodał, że policja nie ze wszystkimi uwagami Izby się zgadza.

Przypomniał, że w 2013 r. - o kilka procent - zwiększona została liczba policjantów ruchu drogowego. "Dziś jest to 9,2 tys. etatów, z czego 8,5 tys. funkcjonariuszy już pracuje w pionie ruchu drogowego i jest sukcesywnie szkolonych. Zasadą jest, że najpierw przyjmuje się na etat, a potem kieruje na szkolenie. Ale to nie oznacza, że ci policjanci nie mają prawa przeprowadzania kontroli drogowej, bo jest to podstawowa czynność, którą może wykonać każdy policjant po kursie podstawowym" - powiedział Sokołowski.

Rzecznik KGP zaznaczył, że specjalistyczne przeszkolenie z zakresu ruchu drogowego przeszło już ponad 60 proc. policjantów, a kolejni są w trakcie takich szkoleń. Dodał, że w wielu gminach i powiatach na miejscu wypadku pracują technicy kryminalistyczni, a nie policjanci ruchu drogowego.

"Karta zdarzenia drogowego ma około 180 pozycji. Jeśli którejś z nich nie odznaczono, to w trakcie kontroli NIK uznano to za błąd. Wskazywaliśmy, że taki system oceny nie zawsze jest właściwy. Chodzi na przykład o zaznaczanie numeru posesji, przy której doszło do wypadku w sytuacji, kiedy do wypadku doszło poza terenem zabudowanym. Za błąd uznano również brak wpisu, gdy badanie na zawartość alkoholu nic nie wykazało" - wyliczał rzecznik.

Sokołowski odniósł się także do błędnych wskazań urządzeń GPS. "W naszej ocenie rejestracja GPS nie stanowi wymogu, ale jest dodatkową funkcjonalnością. Jest to dodatkowa informacja statystyczna, która nie jest przekazywana do sądu. Zdarza się, że policjant nie ma przy sobie urządzenia GPS przy sobie. Czasami pojawiał się błąd polegający na zamianie współrzędnych, czyli czeski błąd, błąd ludzki, który staramy się wyeliminować. Opracowaliśmy blokadę, która uniemożliwia zamianę kolejności wpisywanych współrzędnych" - powiedział.

NIK sformułowała wnioski o charakterze systemowym do premiera oraz MSW. Zwraca w nich uwagę m.in. na potrzebę ustanowienia wieloletniego programu finansowania bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a także na potrzebę utworzenia ogólnopolskiej bazy danych o zdarzeniach drogowych zawierającej możliwie pełną i precyzyjną informację o ich liczbie, lokalizacji i przyczynach. NIK postuluje też o: usprawnienie przekazywania do jednostek policji informacji o nałożonych na kierujących punktach karnych za popełniane wykroczenia, zwiększenie nakładów policji na jej bazę naukowo-dydaktyczną oraz przeprowadzenia przez policję szkoleń specjalistycznych dla wszystkich funkcjonariuszy ruchu drogowego. (PAP)

Kraj i świat

Szczyt NATO: Polska, Francja, Niemcy i Włochy opracują rakietę o zasięgu ponad 500 km

Szczyt NATO: Polska, Francja, Niemcy i Włochy opracują rakietę o zasięgu ponad 500 km

2024-07-11, 16:21
Siedemnaście kąpielisk zamkniętych w Pomorskiem. Wykryto tam sinice i bakterię E.coli

Siedemnaście kąpielisk zamkniętych w Pomorskiem. Wykryto tam sinice i bakterię E.coli

2024-07-11, 15:30
Silny wstrząs w kopalni Rydułtowy na Śląsku. W strefie zagrożenia było kilkudziesięciu górników

Silny wstrząs w kopalni Rydułtowy na Śląsku. W strefie zagrożenia było kilkudziesięciu górników

2024-07-11, 11:05
Jens Stoltenberg: Droga Ukrainy ku Sojuszowi jest nieodwracalna

Jens Stoltenberg: Droga Ukrainy ku Sojuszowi jest nieodwracalna

2024-07-11, 07:44
Prezydent Duda: Nikt z zewnątrz nie może zablokować akcesji Ukrainy do NATO

Prezydent Duda: Nikt z zewnątrz nie może zablokować akcesji Ukrainy do NATO

2024-07-10, 21:07
Strażacy ewakuowali 18 obozów harcerskich w całej Polsce. Prawie 800 interwencji po burzach

Strażacy ewakuowali 18 obozów harcerskich w całej Polsce. Prawie 800 interwencji po burzach

2024-07-10, 19:41
Prezydent: Gdyby w 2008 roku nie zablokowano akcesji Ukrainy do NATO, nie doszłoby do wojny

Prezydent: Gdyby w 2008 roku nie zablokowano akcesji Ukrainy do NATO, nie doszłoby do wojny

2024-07-10, 09:51
Szczyt NATO. Biden ogłosił przekazanie Ukrainie pięciu systemów obrony powietrznej

Szczyt NATO. Biden ogłosił przekazanie Ukrainie pięciu systemów obrony powietrznej

2024-07-10, 07:09
Prezydent Andrzej Duda: Aborcja to zabijanie ludzi. Zapowiada weto wobec ustawy

Prezydent Andrzej Duda: Aborcja to zabijanie ludzi. Zapowiada weto wobec ustawy

2024-07-09, 20:46
Komisja przesłuchiwała Daniela Obajtka. To prezes Hyundaia powinien zeznawać

Komisja przesłuchiwała Daniela Obajtka. „To prezes Hyundaia powinien zeznawać”

2024-07-09, 16:15
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę