Państwa UE wstępnie zgodziły się przedłużyć o pół roku sankcje indywidualne na Rosję
Sankcje są przedłużane co pół roku jednomyślną decyzją wszystkich stolic. Aby pozostały w mocy, państwa członkowskie musiały wyrazić na to zgodę przed niedzielą (15.03.).
Z sankcyjnej listy nie został wykreślony żaden rosyjski oligarcha. Jeszcze w piątek (13.03.) miała się tego domagać Słowacja, która zapowiedziała, że zablokuje przedłużenie sankcji, jeśli z listy nie zostaną wykreśleni powiązani z Putinem Aliszer Usmanow i Michaił Fridman.
Na tzw. unijnej czarnej liście znajduje się ponad 2700 osób i podmiotów zaangażowanych w rosyjską wojnę przeciwko Ukrainie. Sankcje obejmują zamrożenie aktywów, a wobec osób fizycznych - pozbawienie możliwości wjazdu i przejazdu przez teren UE.
Osiągnięte porozumienie oznacza, że sankcje obowiązywały będą do września tego roku, po czym UE będzie znowu musiała zadecydować o ich ewentualnym przedłużeniu.