Politolog z UAM w Poznaniu: Konflikt na Bliskim Wschodzie może mieć wpływ na wojnę w Ukrainie [Rozmowa Dnia]
- Świat patrzy z niepokojem na Bliski Wschód, ale Europa i Polska nie mogą zapominać o wojnie w Ukrainie – podkreślał w Polskim Radiu PiK politolog prof. Radosław Fiedler z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Gość „Rozmowy Dnia” mówił, że Iran kontroluje obecnie Cieśninę Ormuz, przez którą przepływa 20 proc. dostaw światowego zapotrzebowania na ropę. Jej blokada jest Rosji na rękę, podobnie jak militarne zaangażowanie USA w konflikt na Bliskim Wschodzie.
- Patrioty i broń, która jest obroną przeciwlotniczą będzie ograniczona, bo jest w tej chwili wystrzeliwana i to jest problem dla Ukrainy – tłumaczył profesor. - Ta broń zmniejsza skalę rażenia Rosji, a będzie jej brakowało. Ceny ropy naftowej - kolejna rzecz - niestety dają większe środki finansowe Rosji. To jest dla niej oddech finansowy. Pomimo sankcji Rosja ciągle eksportuje ropę i gaz - są w zadyszce gospodarczej, a ten oddech daje im większy spokój. Dzięki temu mogą kontynuować i przedłużać agresję przeciwko Ukrainie. (...)
Cała „Rozmowa Dnia" poniżej.
INNE ROZMOWY DNIA