Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

2026-02-20, 20:15  Polska Agencja Prasowa/BN
Prof. Roman Baecker, wykładowca na Wydziale Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie UMK w Toruniu/fot. Zdzisław Nawrat/Archiwum

Prof. Roman Baecker, wykładowca na Wydziale Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie UMK w Toruniu/fot. Zdzisław Nawrat/Archiwum

Premier Donald Tusk ogłosił, że Polska wychodzi z konwencji ottawskiej, zakazującej użycia, składowania i produkcji min przeciwpiechotnych. Decyzja spotkała się z reakcją Rosji i Białorusi. Prof. Roman Baecker z UMK w Toruniu ocenia, że przekaz Kremla jest w tej sprawie zaskakująco powściągliwy.

Rząd informował o wyjściu z konwencji ottawskiej już na początku 2025 roku. Ustawę w tej sprawie podpisał z kolei ówczesny prezydent Andrzej Duda. Jednocześnie trwają prace nad nowoczesnym polskim systemem minowania „Bluszcz”.

W czwartek (19 lutego) Maria Zacharowa, rzeczniczka rosyjskiego MSZ na cotygodniowym briefingu określiła wyjście Polski z traktatu ottawskiego jako „krok ku ostatecznemu zniszczeniu stabilności w Europie” i zarzuciła Warszawie, że pod płaszczykiem obrony, przygotowuje infrastrukturę do agresywnych działań. Zapowiedziała, że Moskwa będzie „uważnie monitorować” polskie pola minowe i zareaguje „adekwatnie do zagrożenia”.

Z kolei komentatorzy z Białorusi oskarżają Polskę m.in. o narażanie migrantów. - Ci ludzie udadzą się do Europy, dokąd zaprosiła ich Angela Merkel - mówił na kanale SBTV Wadim Gigin, poseł Izby Reprezentantów Zgromadzenia Narodowego i dyrektor generalny Biblioteki Narodowej Białorusi. - Nie zamieszkają w Polsce, tylko w Niemczech, więc ci ludzie zostaną wysadzeni w powietrze przez miny! To zbrodnia wojenna. A wszystkie władze, zarówno w Polsce, jak i na Litwie, to zbrodniarze wojenni - dodał.

Prof. Roman Baecker z Wydziału Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie UMK w Toruniu ocenia jednak, że reakcje te są dość powściągliwe. - Można odnieść wrażenie, jakby ta sprawa nie zwróciła większej uwagi dziennikarzy - mówi. - O wiele więcej uwagi poświęca się obecności wojsk natowskich w Polsce i krajach nadbałtyckich w pobliżu granicy z Białorusią, co w przekazach wiąże się z wyjściem tych krajów z konwencji ottawskiej - dodaje.

Zdaniem profesora, rosyjska propaganda nadal przedstawia działania Polski i NATO jako zagrożenie dla Rosji i Białorusi. - Zgodnie z tym sposobem myślenia należy być potulnym i z radością przyjmować „wyzwolicieli” ze wschodu. W przeciwnym razie jest się agresorem - podkreśla ekspert.

Kraj i świat

Nowe Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie: dużo więcej eksponatów

Nowe Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie: dużo więcej eksponatów

2023-01-22, 13:58
Jak wyglądają drogi w kraju po ataku zimy GDDKiA: Wszystkie są przejezdne

Jak wyglądają drogi w kraju po ataku zimy? GDDKiA: Wszystkie są przejezdne

2023-01-22, 10:31
Zjazd krajowy Polski 2050: Szymon Hołownia wybrany na przewodniczącego

Zjazd krajowy Polski 2050: Szymon Hołownia wybrany na przewodniczącego

2023-01-21, 18:44
Zakopane: Pierwszy tydzień ferii ze wzrastającą frekwencją. Turyści nawet z Indii

Zakopane: Pierwszy tydzień ferii ze wzrastającą frekwencją. Turyści nawet z Indii

2023-01-21, 12:32
Bez przełomu. Niemcy nie podjęły decyzji w sprawie przekazania Leopardów

Bez przełomu. Niemcy nie podjęły decyzji w sprawie przekazania Leopardów

2023-01-20, 16:59
Wzrost cen ciepła nie wyższy niż 40 procent. Projekt ustawy trafił do Sejmu

Wzrost cen ciepła nie wyższy niż 40 procent. Projekt ustawy trafił do Sejmu

2023-01-20, 15:10
Posłowie KO chcą komisji śledczej w sprawie inwigilacji senatora Brejzy

Posłowie KO chcą komisji śledczej w sprawie inwigilacji senatora Brejzy

2023-01-20, 14:30
Francja: ponad milion osób protestowało przeciwko reformie emerytalnej

Francja: ponad milion osób protestowało przeciwko reformie emerytalnej

2023-01-19, 21:30
Zakopane zasypane Na drogach horror, w górach lawiny. Zima na całego

Zakopane zasypane! Na drogach horror, w górach lawiny. Zima na całego

2023-01-19, 20:16
Aktor Julian Sands zaginął w górach w Kalifornii. Nie ma z nim kontaktu od kilku dni

Aktor Julian Sands zaginął w górach w Kalifornii. Nie ma z nim kontaktu od kilku dni

2023-01-19, 20:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę